Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Czy Borys jest na wątku labków, onków czy jakimkolwiek innym?
  2. Chciałybyśmy jak najprędzej. Wszystko zależy od TZ. I od władz schroniska. Z kim mam się skontaktować? Z ewatr? Schronisko jeszcze czynne? Bo gdyby jutro....
  3. Ecci, tak się zastanawiam, czy Bafka nie ciachnąć przed wyjazdem. Co ty na to?
  4. Chodź, malutki, pobiegamy troszeczkę. Tak pięknie dzisiaj.
  5. Transport mamy. W tej chwili dogadujemy termin - udział mojego TZ nieodzowny - przekonuję go właśnie, że Edka jest ważniejsza od Kubicy. Facet mięknie. Jego też zauroczyła.
  6. Jesteśmy z Łodzi, dobrze, że nie ze Szczecina. W jakich godzinach działa schronisko?
  7. [quote name='Wisełka'][COLOR=black][FONT=Arial]Edzia jest piękną, młodziutką, niezwykle radosną psią kobietką [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial] Jej życie od początku było pasmem nieszczęść:[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Oto mała sunia, bezbronne stworzenie zostało przywiązane do przystanku autobusowego, a dlaczego??? Po prostu złamana łapka [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]L[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial] to dla właściciela był sposób na pozbycie się problemu. Egida potem bardzo cierpiała przez wiele tygodni bo łapka źle się zrosła… i jak tu chodzić?? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Na szczęście znaleźli się ludzie którzy odwieźli małą do schroniska. Przeprowadzono bardzo skomplikowaną operację, która zakończyła się pomyślnie. Jednak Edzia tak długo nie używała tej łapki że po prostu zapomniała że ją ma :D i teraz najbardziej lubi chodzić na 3. Hmm… może tą 4tą po prostu oszczędza na stare lata ;) Przy zabawie jak się zapomni to stoi normalnie na 4, niezła z niej aparatka ;) To właściwie jedyny powód dla którego Edzia tak długo przebywa w schronie. Potrzebuje właściciela który zadba o psinkę, zmusi ją do chodzenia na 4 łapkach [/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Wingdings][FONT=Wingdings]J[/FONT][/FONT][/COLOR][COLOR=black][FONT=Arial] I TO WSZYSTKO![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Oczywiście nie muszę wspominać że sunia koniecznie musi mieć wspaniały, pełen miłości domek?? Zostanie oddana tylko w dobre ręce. Jest oczkiem w głowie schroniskowych wolontariuszy. Tyle zdjęć ile Edzia nie miał jeszcze na pewno żaden pies w schronie!!! Ona jest wyjątkowa.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Tak zjawiskowe cudo marzy tylko o stałym lokum i wspaniałym człowieku! Chce być kochana, przytulana i rozpieszczana![/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Ponad pół roku w schronie!!! To zdecydowanie za długo dla tak młodego zwierzaczka.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Czy ktoś będzie w stanie pokochać słodką Egidę i zapewnić jej odpowiedzialny, pełen radości dom? [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji: Schronisko " Kundelek " [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]35-322 Rzeszów [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]ul. Ciepłownicza 3 tel.[/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]0 510-170-787 [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Arial]http://www. dogomania. pl/forum/showthread.php?t=100642[/FONT][/COLOR][/quote] Nie wiem, czy domek i nowa opiekunka sprosta takim wymaganiom!
  8. Dziewczyny, a gdybym wam powiedziała, że mam domek dla Edzi? Moja córka ją zobaczyła i przepadła. Co wy na to?
  9. [quote name='wiewiora1']A ja nie bede gorsza i tez z nim wyjde:cool3:[/quote] Może jednak z Koksem?
  10. Dino, cudności ty moje, gdzie jest ten cholerny domek dla ciebie?!
  11. Wkręcajcie, gdzie się da! Borys musi znaleźć dom. Wiem, że znajdzie, ale im szybciej, tym lepiej. Cierpliwości, piesku.
  12. Ciotka pamięta o tobie, tylko nie zawsze udaje jej się wejść na dogo. Biegniemy na spacerek, pieseczku.
  13. Nie płacz, Ecci, Bafek pojedzie z nami. Tylko nie na Mazury - na Suwalszczyznę, pod samą granicę. Mam nadzieję, że kleszcze go nie zjedzą, bo podobno straszny wysyp wszystkich możliwych najpaskudniejszych, najbardziej wrednych gatunków. Sama się boję - najchętniej zostałabym w domu - w Łodzi sytuacja kleszczowa w normie. Coraz bardziej żałuję, że mu jajek nie wycięłam. Przynajmniej miałabym pewność, że nie poleci za jakąś wsiową suką. Najwyżej będzie cały czas na smyczy. Trudno, w końcu to tylko tydzień. Ecci, kiedyś pisałaś, że zawoziłaś psy do Niemiec. Zajmujesz się tym? Są na dogo psy, które właściwie nie mają szansy na adopcję w Polsce (starsze, chore, trudne), a wiem, że Niemcy adoptują takie psiaki. Mogę skierować do ciebie dziewczyny, które nic nie wiedzą na ten temat albo strasznie się tego boją. Chodzi o udzielenie informacji, jak się to robi. Pozdrawiamy.
  14. Idziemy na spacer, Argusku - póki jestem na dogo. Jutro znów mogę nie wejść.
  15. Pimeczku, Bafek serdecznie pozdrawia.
  16. Wiem, że adopcjami do Niemiec zajmują się Niewiasta21, Hanka456, Modliszka84. Może coś pomogą. Tylko zdaje się, że do rzeszowskiego schroniska po psa trzeba się zgłaszać osobiście. A może coś pokręciłam. Mozart, trzymaj się.
  17. Kongo, ciotka pamięta o tobie, tylko ostatnio ma trudności z wejściem na dogo. Trzymaj się, piękny psiaku.
  18. Może za często przesiaduje w kuchni? Kanapeczko, na salony! Bafuś całuje w chory brzuszek.
  19. Milusi ten Koksik, nie powiem. Wyrazy uznania, dziewczyny. Hopku, kryształowy charakterku, skoro już udało mi się wejść na dogo, to zabiorę cię na spacer.
×
×
  • Create New...