Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. To co, że pada? Wyżłom to nie przeszkadza.
  2. [B][COLOR=#ff0000]23.[/COLOR]Agata51 deklaracja miesięczna [COLOR=red]5 zł[/COLOR] -listopad 5 zł -grudzień 5 zł = styczeń - 5 zł - luty 5 zł -[COLOR=red] marzec 5 zł, KWIECIEŃ, MAJ, CZERWIEC, LIPIEC, SIERPIEŃ, WRZESIEŃ[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] To znaczy, że zalegam? W moich kwitach stoi, że od listopada 2009 wpłacam regularnie, a nawet z nawiązką.
  3. To chyba jasne, że Tamarkowe 20 przekazuję Żwirkowi.
  4. [quote name='zuzka']Może trzeba jej jeszcze zrobić ALLEGRO[/QUOTE] Wypasione. Na moje konto.
  5. Kamysiu, jak dobrze znów znaleźć się u ciebie. Tak tu spokojnie. A na innych wątkach do gardeł się rzucają. Niczego ci nie obiecuję, ale jest działka do kupienia. Ogromna. Jak się uda, będziesz mógł sobie kopać do woli. Kciuki trzymajcie. Kasiu, jak stoimy z kasą?
  6. Cioteczki, Buniu, przepraszam. Wysłałam dziś stówkę. W październiku postaram się wcześniej.
  7. Powiedziałam- nie lubię nowych wątków, a wspólnych to już w ogóle. Ale to nie znaczy, że wycofuję się z deklaracji. Rozumiem, że wrzesień mam zaliczony, a od października mogę wpłacać za M/G za jednym zamachem. Asiu, nie ma co się obruszać i obrażać. A kłótni na dogo mam już dosyć. Tylko że akurat na tym wątku kłótni nie ma. I oby tak zostało.
  8. Justysiu, chętnie bym z tobą pozbierała te żołędzie, tyle się ich marnuje, ale gdzie ja, gdzie ty. Gołąb i tak miał kupę szczęścia. Ja kiedyś, z niecałkiem opierzonym wróblem pół Łodzi zjechałam - każdy wet patrzył na mnie jak na głupią (właściwie się nie dziwię), w końcu, bezradna, do ZOO go zawiozłam. Też popatrzyli na mnie jak na idiotkę. Pewnie nakarmili nim jakiegoś węża. Cóż, łańcuch pokarmowy. Ktoś musi umrzeć, by inny mógł żyć. Myszko, Myszeczko, żyj jak najdłużej... Ale jeśli masz cierpieć jak najdłużej, odejdź...
  9. Tamarko, tak się cieszę. Dopiero dzisiaj wysłałam twoją i Groszka wrześniową deklarację. Przepraszam, dwa tygodnie wakcji bez dostępu do poczty, że o internecie nie wspomnę. Jasne, październikowa pójdzie już dla Groszka i Żwirka.
  10. Rzadko bywam to i nie wiem. Skąd zmiana konta?
  11. [quote name='kopciuszek']To i ja się zapisuję u psiej wersji kota ze Shreka ;)[/QUOTE] Strasznie ci dziękuję, kopciuszku. Jak mówię, ja nie na Shreku, ja na Myszce Miki jestem wychowana, ale takiego spojrzenia nikt z Disneylandu nie miał, no, może czasem Kaczor Donald.
  12. [quote name='Izabela124.']Nikt do Koberki nie zagląda...[/QUOTE] Zaglądam, kiedy mogę, robię, co mogę. Noce niby coraz dłuższe, ale i tak za krótkie. Koberko, ktoś przecież musi chcieć wtulić się w twoje futro i serce...
  13. Wpadam z wątku Patosa. Śliczności. I zapraszam na wątek mojego nabytku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191221-Troszkę-sznaucer-troszkę-jamnik-ponownie-szuka-domu/page14[/URL] Też torpeda i też załapał komendę "siad".
  14. Piątek się przypomina i pozdrawia cioteczki. Wszystko ok - tzn. wszystko oprócz braku domku. A Piątek jest naprawdę cudownym psem. Na spacerki chodzimy już bez smyczy. Jak jesteśmy sami, jest spokojnie - Piątek idzie przodem i co chwila ogląda się i sprawdza, czy mu nie uciekłam. Właściwie nie oddala się, chyba że zobaczy psa - biegnie się przywitać, ale na każde gwizdnięcie wraca. Dzisiaj próbował zmierzyć się z najszybszym psem w okolicy - zmiksowaną wyżliczką. Nie dogonił jej, ale był blisko. Siadanie ma już opanowane (na spacerach robi to niechętnie, bo mokro - chyba nie lubi moczyć sobie dupki). Nawet przed wyjściem na spacer grzecznie siada, żeby ułatwić pańci założenie obroży - do tej pory odbywało się to w pozycji "stójka na dwóch łapkach" - dobrze, że tylnych). Wczoraj był na wieczornym spacerze z całą sforką - istne szaleństwo! Piątek fruwał! A mówią, że strusie to nieloty! Co jeszcze? Już nie płacze, kiedy zostaje sam w domu. Jest niesamowicie czujny - słyszy najcichszy szmer na klatce i, ma się rozumieć, ujada (a razem z nim reszta psów). Nie walczę z tym za bardzo, bo kiedyś miałam takiego psa - karciłam go za to ujadanie w środku nocy, a potem okazywało się, że ktoś kradł korki albo włamywał się do mieszkania sąsiadów. Pozwalam mu chwilę poszczekać, a potem mówię "dosyć". Przeważnie nie reaguje, więc próbuję odwrócić jego uwagę. Niezawodnym sposobem jest otworzenie lodówki. Kurczę, tego wszystkie moje psy nauczyły się najszybciej. natt mówi, że Piątek przypomina jej kota ze Shreka [URL="http://tapety.dziecionline.pl/details.php?image_id=16017"][IMG]http://tapety.dziecionline.pl/data/thumbnails/81/shrek2_wp03_1024.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem, nie jestem fanką, ale podobno chodzi o spojrzenie niewinnych ocząt. Faktycznie, Piątek potrafi spojrzeć!
  15. Złoty, bez jajek - nic tylko brać!
  16. Jeśli chodzi o gołębia, to tylko Bunia. Ale ona jest w Łodzi. Justysiu, one kiedyś po prostu odchodzą. Nie bój się, wszyscy odejdziemy. Po prostu trzymaj ją za łapę i bądź.
  17. Tara, najcieplejsze wysyłam. Suniu, jesteś jedyna...
  18. [quote name='gosiulaa']Grubasku gdzie ten dom Twój?[/QUOTE] Za siedmioma górami.... Ale to się zdarza.
  19. Hopku, wyglądasz beznadziejnie na tych wystrzyżonych łapkach, ale i tak cię kocham.
  20. [quote name='Wisełka']No to może jakaś krzyżówka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bo spojrzenie ma typowo jamnicze :p[/QUOTE] I jamnicze i terierkowate spojrzenie mają jedno: to nie ja! ja jestem niewinny! i taki biedny.....
  21. W sprawie adopcji do Niemiec skontaktujcie się z Ulka18. Czyni cuda. marta, nie wysyłaj PW z przypomnieniem. Ja pamiętam. Przepraszam, głupio mi.
×
×
  • Create New...