-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
agata51 replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=#ff0000]23.[/COLOR]Agata51 deklaracja miesięczna [COLOR=red]5 zł[/COLOR] -listopad 5 zł -grudzień 5 zł = styczeń - 5 zł - luty 5 zł -[COLOR=red] marzec 5 zł, KWIECIEŃ, MAJ, CZERWIEC, LIPIEC, SIERPIEŃ, WRZESIEŃ[/COLOR][/B] [B][COLOR=red][/COLOR][/B] To znaczy, że zalegam? W moich kwitach stoi, że od listopada 2009 wpłacam regularnie, a nawet z nawiązką. -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
agata51 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
To chyba jasne, że Tamarkowe 20 przekazuję Żwirkowi. -
[quote name='zuzka']Może trzeba jej jeszcze zrobić ALLEGRO[/QUOTE] Wypasione. Na moje konto.
-
Cioteczki, Buniu, przepraszam. Wysłałam dziś stówkę. W październiku postaram się wcześniej.
-
Powiedziałam- nie lubię nowych wątków, a wspólnych to już w ogóle. Ale to nie znaczy, że wycofuję się z deklaracji. Rozumiem, że wrzesień mam zaliczony, a od października mogę wpłacać za M/G za jednym zamachem. Asiu, nie ma co się obruszać i obrażać. A kłótni na dogo mam już dosyć. Tylko że akurat na tym wątku kłótni nie ma. I oby tak zostało.
-
Justysiu, chętnie bym z tobą pozbierała te żołędzie, tyle się ich marnuje, ale gdzie ja, gdzie ty. Gołąb i tak miał kupę szczęścia. Ja kiedyś, z niecałkiem opierzonym wróblem pół Łodzi zjechałam - każdy wet patrzył na mnie jak na głupią (właściwie się nie dziwię), w końcu, bezradna, do ZOO go zawiozłam. Też popatrzyli na mnie jak na idiotkę. Pewnie nakarmili nim jakiegoś węża. Cóż, łańcuch pokarmowy. Ktoś musi umrzeć, by inny mógł żyć. Myszko, Myszeczko, żyj jak najdłużej... Ale jeśli masz cierpieć jak najdłużej, odejdź...
-
ŁYSA,zaniedbana ,w depresji - JUŻ W NOWYM DOMKU
agata51 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Tamarko, tak się cieszę. Dopiero dzisiaj wysłałam twoją i Groszka wrześniową deklarację. Przepraszam, dwa tygodnie wakcji bez dostępu do poczty, że o internecie nie wspomnę. Jasne, październikowa pójdzie już dla Groszka i Żwirka. -
[quote name='kopciuszek']To i ja się zapisuję u psiej wersji kota ze Shreka ;)[/QUOTE] Strasznie ci dziękuję, kopciuszku. Jak mówię, ja nie na Shreku, ja na Myszce Miki jestem wychowana, ale takiego spojrzenia nikt z Disneylandu nie miał, no, może czasem Kaczor Donald.
-
Piękna 3 miesięczna dobermanka - w nowym, kochającym domu
agata51 replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Wpadam z wątku Patosa. Śliczności. I zapraszam na wątek mojego nabytku: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191221-Troszkę-sznaucer-troszkę-jamnik-ponownie-szuka-domu/page14[/URL] Też torpeda i też załapał komendę "siad". -
Piątek się przypomina i pozdrawia cioteczki. Wszystko ok - tzn. wszystko oprócz braku domku. A Piątek jest naprawdę cudownym psem. Na spacerki chodzimy już bez smyczy. Jak jesteśmy sami, jest spokojnie - Piątek idzie przodem i co chwila ogląda się i sprawdza, czy mu nie uciekłam. Właściwie nie oddala się, chyba że zobaczy psa - biegnie się przywitać, ale na każde gwizdnięcie wraca. Dzisiaj próbował zmierzyć się z najszybszym psem w okolicy - zmiksowaną wyżliczką. Nie dogonił jej, ale był blisko. Siadanie ma już opanowane (na spacerach robi to niechętnie, bo mokro - chyba nie lubi moczyć sobie dupki). Nawet przed wyjściem na spacer grzecznie siada, żeby ułatwić pańci założenie obroży - do tej pory odbywało się to w pozycji "stójka na dwóch łapkach" - dobrze, że tylnych). Wczoraj był na wieczornym spacerze z całą sforką - istne szaleństwo! Piątek fruwał! A mówią, że strusie to nieloty! Co jeszcze? Już nie płacze, kiedy zostaje sam w domu. Jest niesamowicie czujny - słyszy najcichszy szmer na klatce i, ma się rozumieć, ujada (a razem z nim reszta psów). Nie walczę z tym za bardzo, bo kiedyś miałam takiego psa - karciłam go za to ujadanie w środku nocy, a potem okazywało się, że ktoś kradł korki albo włamywał się do mieszkania sąsiadów. Pozwalam mu chwilę poszczekać, a potem mówię "dosyć". Przeważnie nie reaguje, więc próbuję odwrócić jego uwagę. Niezawodnym sposobem jest otworzenie lodówki. Kurczę, tego wszystkie moje psy nauczyły się najszybciej. natt mówi, że Piątek przypomina jej kota ze Shreka [URL="http://tapety.dziecionline.pl/details.php?image_id=16017"][IMG]http://tapety.dziecionline.pl/data/thumbnails/81/shrek2_wp03_1024.jpg[/IMG][/URL] Nie wiem, nie jestem fanką, ale podobno chodzi o spojrzenie niewinnych ocząt. Faktycznie, Piątek potrafi spojrzeć!
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Złoty, bez jajek - nic tylko brać! -
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
agata51 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tara, najcieplejsze wysyłam. Suniu, jesteś jedyna... -
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosiulaa']Grubasku gdzie ten dom Twój?[/QUOTE] Za siedmioma górami.... Ale to się zdarza. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hopku, wyglądasz beznadziejnie na tych wystrzyżonych łapkach, ale i tak cię kocham. -
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
agata51 replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Wisełka']No to może jakaś krzyżówka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bo spojrzenie ma typowo jamnicze :p[/QUOTE] I jamnicze i terierkowate spojrzenie mają jedno: to nie ja! ja jestem niewinny! i taki biedny..... -
W sprawie adopcji do Niemiec skontaktujcie się z Ulka18. Czyni cuda. marta, nie wysyłaj PW z przypomnieniem. Ja pamiętam. Przepraszam, głupio mi.