-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Bafusiu, melduję, że mój tymczasik cudowny domek znalazł. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191221-Troszkę-sznaucer-troszkę-jamnik-MA-DOMEK/page17[/URL] Ale i tak ty będziesz tym pierwszym, jedynym, niepowtarzalnym. ecci, nie przypominaj mu o mnie, ale za prawym uszkiem pomiziaj. Niech wiem, że to ode mnie. Pozdrawiam wszystkie uczące się cioteczki z Bafkowego wątku. Ja, na szczęście, już na emeryturze. -
Kolejna psia tragedia. TARA za TM ...
agata51 replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Taruniu, śliczności, ta twoja biedna, niczemu niewinna łapa zaważyła o twoim losie. Altaplana, dziękujemy. -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
agata51 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O, tu też nieznajomością prawa straszą. Jakby dogo na prawie stało! Dawno mnie nie było, doczytam przy okazji, ale coraz mniej mi się chce. -
To był Szok ... Rzeszów - znowu szuka domu :(((
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Grube jest piękne! -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
agata51 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Hopaku, nie wiem jak ty, ale ja nigdy nie tracę nadziei. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Miki...... zaniemówiłam. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
agata51 replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szczeniaczkom łatwiej. Tak, jak blondynkom. A Rufi i Górka tacy piękni i tacy do kochania... -
Matko jedyna, piesku!!! O co chodzi z tą cegiełką allegrową? Nie znam się.
-
Nova Scotia Duck Tolling Retriever ? Złoty Depi Rzeszow
agata51 replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Depisiu złoty, przypomnij się! -
Selenga, nie przepraszaj mnie, to jest także twój wątek i to bardzo. Nie uzurpuję sobie praw do wątku Kamienia ani do niczego innego. Ja tylko nie chcę tutaj jadu, chociaż wiem, że teraz tego już nie unikniemy. Sączy się, sączy po dogo. Linki nasączone jadem poszły w dogomanię. Wiesz, mnie mnie też czasem ponosi. A ostatnio nawet "czasiej".
-
Kurde, jeszcze chwila a będziemy mieć u Zuzi Tyską Rzeczpospolitą Babską. Żeby nie zachciało się panienkom związków zawodowych zakładać.
-
Beju, jeszcze nikt nie uległ urokowi spojrzenia twoich miodowych ocząt? Dziwne...
-
Bunia jest wyjątkową sunią, to i jej domek musi być wyjątkowy. A na taki trzeba czasem poczekać. Będę wpłacać stówkę (lubię okrągłe sumy), nadwyżka pójdzie ewentualnie na jakiś pakiecik ogłoszeń.
-
[quote name='gonia66']A Ty Agatko nie chcesz..??:o Przeciez tez jestes darczyńca Spajkusia..myślalam, ze to takze troszkę "Nasz" wspolny piesek:(..czy to takie przestępstwo pytac..?? TYm bardziej, ze odnioslam sie do wypowiedzi Selengi..a Ona niekoniecznie pisala o KAmieniu...O Spajkim i Farcie tez...a ja jej odpowiedzialam..to chyba nic złego... Jeśli tak, to przepraszam..:([/QUOTE] O Spajkusiu rozmawiam na wątku Spajkusia.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
agata51 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Widzę, że trucizna zaczyna się sączyć i tutaj. A miałam wpaść po łyk świeżego powietrza. Cantadorra, zrób mi łaskę, chociażby przez wzgląd na mój wiek, i wykasuj swoje posty, zanim jeszcze zbyt wiele osób ich nie czytało. Eh, Patos... Lepiej cofnę się o kilka(naście) postów i poczytam dobre wieści z twojego DT. I powiem ci jeszcze, że wczoraj mój tymczasik Piątek pojechał do takiego domku, o którym marzą wszystkie psy dogomanii. Lepszego nawet od DT, w którym przebywał. Czego i tobie z całego serca życzę. -
malibo, prosiłam tylko o nierobienie magla, nikogo z wątku nie wypraszam. Szkoda, że nie wyczułaś sarkazmu w moich wypowiedziach - tak się zacietrzewiłyście w złości i nienawiści, że wszelka rozmowa z wami nie ma sensu. I poproszę cię jeszcze, żebyś nie stawiała się w roli śledczego. Powiedziałam, co miałam do powiedzenia i na tym koniec. Coraz mniej dziwię się Morii.
-
Witaj, Manita. No widzisz, zapomniałam powiedzieć o tych gruczołach i gwizdku! I wiesz co, sprawdzaj na wszelki wypadek jego kupki. Facet nie odrobaczył go w terminie i tę drugą tabletkę Piątek dostał tydzień później. Nie znam się na tym, ale może to ma znaczenie. Chociaż mam nadzieję, że to tylko te gruczoły. I naprawdę nie przeceniaj naszego wkładu w wychowanie Piątka - on od początku był dobrze wychowanym psem. Myśmy tylko do kanapy i łóżeczka go przyzwyczajały. Co do imienia, to chyba masz rację. "Piątek" jest urokliwe, aczkolwiek nieco niewygodne w użyciu. A skoro już o imionach mowa - przecież moja córka to też Natka. Coś mi się zdaje, że to sunia Natka wysyłała ci zza TM sygnały, gdzie masz pieska szukać. Od siebie dodam, że rozmawiałam dziś z Manitą przez telefon - mówiła o Piątku z taką miłością i zachwytem, że naprawdę się wzruszyłam. Tak się cieszę, że się spotkali!