Jump to content
Dogomania

Olena84

Members
  • Posts

    49551
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Olena84

  1. Minęło 2 tyg, czy cos sie zmieniło?
  2. Chyba chodzi o to, ze jesli pani nie ma na odrobaczenie, to moze po jakism czasie oddac psa bo nie bedzie jej stac
  3. z gumtre tez mam problem, po prostu strona nie dziala, czasem zaskakuje, ale mnie nie chce i zeby zobaczyc np ilosc ludzi to musze wejsc przez maila w aktywuj, bez sensu.
  4. Nie zartuj, jakto? To te pluca? Bidak, nie zaznal nawet odrobimy milosci:(
  5. Wiecie, jesli one zostaly porzucone razem, przypiete do tego drzewa, to co ta Peggi ma myslec, jesli kojarzy Meggi z bezpieczenstwem i ratunkiem, widocznie ma slaba psychike. Moja sunia przez 3,5 roku akceptowala w domu tylko mnie, inni mogli ja dotykac ale przy mnie, mysle ze jak Peggi pojdzie do domu sama, to bedzie caly czas od kogos uzalezniona.
  6. Zapisuje sie na watek, wspolny dom to byloby cos...
  7. Biedne te psy wszystkie, czlowiek chcialby pomoc wszystkim a nie moze:(
  8. Niestety zawsze sie trafi jakis pajac
  9. Przecież w pierwszym poscie jest piękny tekst.
  10. Hopsajcie, hopsajcie, bo wczoraj w dzien Sabcie zaniedbalyscie:mad:
  11. Dziewczyny sie rozgadaly, powiem szczerze u nas w W-wie cukier po 6,20zl!!! Tez nie slodze, ale jak tak zdrozal to mi sie zachcialo. W sumei nie bylam w zadnym hoteliku, wiec moglabym sie wybrac. Tylko co zrobie jak sie w tych psach wszystkich zakocham.
  12. Ależ on chce byc blisko czlowieka:(
  13. [quote name='kameralna']Olena, zaintrygowałaś mnie :cool3: Podziwiam "kanapowe" fotki. Bobik wygląda na zadowolonego :)[/QUOTE] Nic z tego kochana, to niestety nie chodzi o dom:(. Po prostu boje sie pani Tattoi;)
  14. [quote name='azalia']Oleno84 doskonale Cię rozumiem i bardzo współczuję,bo sama nie tak dawno straciłam sunię,która przeżyła tylko 6 lat i 8 miesięcy.Bardzo chorowała i walczyłam o nią ponad rok.po jej odejściu wydawało mi się,że już nigdy nie będę miała psa,żaden mi jej nie zastąpi no i rozżalałam się nad sobą,no właśnie nad sobą,ponieważ mojej suni już mam nadzieję jest dobrze i nic ją nie boli.Aż pewnego dnia pomyślałam,że jestem straszną egoistką,bo użalam się nad sobą,a tyle jest w schroniskach nieszczęśliwych piesków.Pojechałam i przywiozłam wielkiego,cudownego psa właśnie ze schronu,no a potem jeszcze sunię,już niewielką.Kocham je nad życie i już nie wyobrażam sobie życia bez nich.A moja kochana Aza zawsze będzie miała miejsce w moim sercu i myślę że jest dumna ze mnie,że pomagam jej braciom.[/QUOTE] No wlasnie, kiedys jak widzialam ze ktos za szybko decyduje sie na nowe zwierze to znaczy ze poprzednie dla niego nic nie znaczylo, ale tak nie jest. Moze gdyby nie dogo, ale jesli sie ma watki gdzie co rusz jedna bida wieksza od drugiej to jak tu myslec racjonalnie i nie chciec szybko pomoc nastepnej.
  15. Fajnie że suni sie poszczesci!
  16. [quote name='ŚWIAT']Jak się ma Kali?[/QUOTE] No wlasnie, co tu taka cisza?
  17. Ten wystajacy jezorek jest cudny;)
×
×
  • Create New...