Jump to content
Dogomania

Selenga

Members
  • Posts

    6680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Selenga

  1. Dyziulek ma bardzo dużo wejśc na allegro i jednego obserwatora... Ale to oczywiście jeszcze nic nie znaczy
  2. Bazarek na kociaki: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10615285[/url]
  3. Pepsi cały czas ma allegro, ale nikt się nie odzywa :(
  4. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  5. [quote name='basiapron']nie lubię ludzi,są straszni, i śmierdza w autobusach tą swoja zawziętością na innych, zazdrością,takie żmijki z kończynami.Fe:onfire:[/quote] kategorycznie protestuję! proszę nie obrażać żmij :mad:
  6. allegro Kapselka: [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=411365347[/URL][/B]
  7. allegro Dyzia [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=411357962[/URL][/B]
  8. Zofia na razie nie ma dostępu do netu. Prosiła żeby wam napisać, że Pani na razie się nie zjawiła w lecznicy :( Jutro Lisek będzie miał zdjęte szwy. Zofia chce go jutro zabrać na spacer i obfocić w plenerze a nie w warunkach "szpitalnych", bo trzeba go pokazać jak bryka bez bandaży, w miłych okolicznościach przyrody :)
  9. [quote name='majqa'] Powód 3ci - jak spierniczy łatwiej go dogonić.[/quote] No z tym to bym się niekoniecznie zgodziła - jak mój Guzik raz spierniczył to go nawet całkiem spory ochroniarz nie dał rady dogonić. A ja to wogóle nie mam szans nawet jak "spokojnie" biegnie, a on nie "umie" chodzić, zawsze biegnie :D
  10. E, nie, tak wogóle to wszystko jest OK :) Tak właściwie to nawet nie są ucieczki, to chyba ja bardziej jestem przewrażliwiona. Źródło jego "głuchoty" się potwierdziło - rzeczywiście to była suka z cieczką. Mieszka w jednym z sąsiednich bloków, a że wszyscy Guzika tu znają i lubią, więc bardzo szybko zostało zlokalizowane miejsce gdzie nasz Casanova biega. Raz trafiliśmy też tak, że panna była na spacerze i wszyscy mieli niezłą zabawę, ponieważ Guzik i Sonia stanowią prześmieszną parę jako że Guziczek jest malutki a Sonia to bardzo duży owczarek niemiecki długowłosy. Nasz amant sięga jej mniej więcej do kolan i nawet jak się wspina na tylne łapki to ma problem żeby jej do grzbietu sięgnąć. Chodzimy teraz na spacery w inną stronę i okazało się, że nawet jeśli Guzik odbiegnie gdzieś dalej, to jak mnie nie widzi to zaraz wraca pod blok - czasem ja nie nadążam za zmianą lokalizacji i ja idę z jednej strony bloku a on z drugiej, spotykamy się pod klatką. Czyli już wie gdzie mieszka, a jak trafi pod blok, to gdyby mnie przypadkiem nie było pod blokiem, na pewno go sąsiedzi albo ochrona dostarczą pod drzwi mieszkania. Oczywiście jeśli będzie się co chwila zakochiwał i latał po osiedlu, to zastosuję metody radykalne, pewnie i tak trzeba będzie się na to zdecydować w końcu. Ale na szczęście to nie jest pilna sprawa bo suk niesterylizowanych w okolicy jest niewiele, 2 czy 3 chyba, superrasowe, hodowlane.
  11. [quote name='KrystynaS']No Selenga a kto wiedział, że tak wyjdzie???? Nic, no może tym razem znajdzie się dom dla Kapselka. Zrobisz mu nowe ogłoszenia???[/quote] Zrobię mu allegro, tak jak poprzednio. Na innych nie mam konta i nie bardzo mam kiedy się zająć ich zakładaniem i rozszyfrowywaniem jak które działa.
  12. [quote name='natalka85n']tak sledze ten watek i sie pogubilam w pewnym momencie, co z pania joanna, nie wiezmie dyzia i kapsla?nie moze czy nie chce? :-([/quote] na prawdę nie wiem, chociaż raczej nie sądzę żeby nie chciała... niestety nie napisała w czym rzecz, ale obawiam się, że choroba okazała się poważniejsza niż to pierwotnie wyglądało
  13. [quote name='tekilla12']Wlasciwie zawsze byly dwa psiaczki w naszym domu.Nigdy jednak nie mielismy psa po tak ciezkich przezyciach.Bardzo mi fajnie ,ze one sa...:loveu:I jak sie witaja:evil_lol:.Niestety staram sie nie zegnac i nie witac z nimi...Dinus nie plakusial jak byl sam ostatnimi czasy...Miciunia niestety ma chyba kompleks separacyjny czy jakos tak to sie nazywa.Jak zostaja same szczeka ,piszczy wyje.Z jednej strony cieszy,ze wogole wydaje dzwieki,ale z drugiej to gorzej dla niej i dla Dinusia.Podobno nie powinno sie witac ani zegnac...na dzien dzisiejszy marne efekty.. [/quote] Teoria teorią, ale u mnie się nie sprawdziła w przypadku Sagi... Ona też strasznie rozpaczała jak wychodziłam do pracy. Jak ją miałam zignorować kiedy stała cała w rozpaczy w przedpokoju, patrzyła błagalnym wzrokiem i piszczała? Mówiłam do niej spokojnie że wrócę niedługo, że idę do pracy i że muszę iść. Skończyło się na tym, że kiedy mówiłam "idę do pracy" to pies się odwracał, wskakiwał na tapczan i szedł spać. A jeśli zapomniałam wygłosić tej formułki to piszczała pod drzwiami i rozpaczała. No i zawsze witałam się z nią po powrocie, zawsze było drapanie za uszkiem, przytulanie i ciepłe słowo - taka nagroda za to, że była spokojna pod moją nieobecność. W końcu z rodziną też się witamy jak wracamy do domu :) Teraz tez tak robię i zawsze wychodząc mówię do zwierzaków, że wychodzę, że mają zostać i że wrócę. Już widać nawet efekty - Guzik, który potrafił szczekć non stop przez 3 godziny mojej nieobecności, teraz szczeknie kilka razy żeby wyrazić swoje niezadowolenie, a potem się uspokaja i idzie spać. A kiedy wracam, to całe towarzystwo entuzjastycznie mnie wita przy wejściu i wszyscy okazujemy radość z tego, że znowu jesteśmy razem w domu - pies i kot są wymiziane, ja jestem oblizana przez dwa języczki :)
  14. [quote name='GameBoy']oj ciotka, rzeczywiscie chyba bez smyczy się nie obejdzie[/quote] No i tu jest niestety problem... Na szczęście jeszcze za nim nadążam i z oka go nie tracę, więc tylko muszę doczekać aż się zmęczy. Chociaż dzisiaj po południu znowu jakby miał lepszy słuch bo od razu zawrócił jak go zawołałam i grzecznie szedł tam gdzie ja chciałam a nie tam gdzie on chciał. Obawiam się, że to jednak jest suczka z cieczką bo on takiego amoku dostaje tylko w niektórych rejonach naszego osiedla.
  15. [quote name='Wet-siostra']Głupio wyszło...:oops: Micia już w domku,Kapselek w schronisku...I miejsca już zajęte...:oops: Teraz mogę tylko podrzucać...:oops:[/quote] No ja tez jestem trochę zła, bo Kapselek mógłby być już od miesiąca u mnie w domu gdybym wiedziała, że nic z tego nie będzie. A tak to wzięłam inną bidę już...
  16. No ale Drwal nie jest taki jak cała reszta. Niczego reszcie nie ujmując, to jednak Drwal jest jedyny w swoim rodzaju, absolutnie niepowtarzalny - potrzeba konesera co by się na nim poznał. A ilu prawdziwych koneserów jest w społeczeństwie?
  17. Guziczkowi jest gorąco :D Śpi sobie w przeciągu. Duśka też leży jak skórka z kota, nawet w nocy się do nas nie przytulała tylko spała na szafce bo tam najbardziej wieje z okna. Byliśmy oczywiście w weekend na działce i Guzik wrócił wymeczony maksymalnie bo nie dość że upał, to jeszcze chłopak ma teraz na działce kumpla - ponad półroczny szczeniak sąsiadów. A jak wiadomo półroczny szczeniak jest nieczuły na gorąco i odporny na zmęczenie. Dzieciak jest troszkę większy od Guzika więc tarmosili się, przewalali i wogóle bawili pięknie. Tylko z gonitwami było gorzej, więc przeważnie Guzik leżał sobie na trawie, a malec robił kółka, ósemki i inne figury wokół Guzika. Trawnik równo stratowany :) Ale ostatnio Guzik zaczął być nieposłuszny na spacerach. Leci gdzie chce, nawet się nie obejrzy na wołanie czy gwizdanie, a powiedziałabym nawet że wręcz przeciwnie - jak ja się zbliżam w jego kierunku, to tym bardziej leci w przeciwną stronę. Może mu jakieś suczki pachną na trawnikach? Takie ganianie się trwa do czasu aż się zmęczy. Wtedy gwałtownie odzyskuje słuch i wraca do mnie. Ale co się nadenerwuję, że poleci gdzieś i nie będzie umiał wrócić, to się nadenerwuję. On zresztą wogóle strasznie leci do innych psów i to dowolnego rozmiaru. Jak zobaczy innego czworonoga to już zupełnie nic innego go nie interesuje i mogę go wołać, gwizdać do woli. Jak zwierzak jest nietowarzyski to trwa to chwilę, ale jak się trafi jakiś wesoły a właściciel ma czas, to koniec - bez smyczy się nie obejdzie.
  18. Udało mi się dodzwonic do p. Joanny, ale nie bardzo chciała czy mogła rozmawiać, obiecała, że opisze sytuację, ale niestety nie napisała nic. Zrobię znowu Dyziowi allegro
  19. Udało mi się dodzwonic do p. Joanny, ale nie bardzo chciała czy mogła rozmawiać, obiecała, że opisze sytuację, ale niestety nie napisała nic. Zrobię znowu Kapselkowi allegro
  20. [quote name='Jagienka']15 zł za torbe lnianą od moany w łapce mamy 123 zł (w tym 100 u karusiap) + AFN wciąż niepotwierdzone :angryy: czy mi się wydaje czy to się od maja ciągnie :cool1: To ja przeleję ci te 10 zł, które dopłaciła ludwa, nie będę czekała do następnego bazarku. Wtedy na arthro prawie wystarczy.
  21. Podaję linki do przerobionych zdjęć (samych zdjęć nie wrzucam bo te które są,są dużo ładniejsze) [URL]http://www.egonet.pl/dogo/pepsi/pepsi1.jpg[/URL] [URL]http://www.egonet.pl/dogo/pepsi/pepsi2.jpg[/URL] [URL]http://www.egonet.pl/dogo/pepsi/pepsi3.jpg[/URL]
  22. Idziemy na spacerek [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-3.jpg[/IMG] Trochę pobuszujemy w krzakach [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-7.jpg[/IMG] Rozejrzymy się troszkę [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-8.jpg[/IMG] Poczytamy kto tu był [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-4.jpg[/IMG] Możecie zobaczyć moje chore plecki [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-5.jpg[/IMG] A ładnie to tak podglądać ja sikam i koopam??? [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-1.jpg[/IMG] No! To już wszystko załatwione! [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-9.jpg[/IMG] Tak, tak właśnie ślicznie wyglądam [IMG]http://www.egonet.pl/dogo/micia/micia2507-10.jpg[/IMG]
  23. [quote name='emilia2280']P.S. A poza tym, co to za idea wystawiania bazarku "za zwrotem kosztów"? Kazdy moze pójsc do sklepu, nakupowac, bóg wie czego i ile i sprzedawac az swiszczy, bo to go nic nie kosztuje. Wiéc albo sié cos daje od siebie albo nie. Proste.[/quote] A jaka jest idea takiego sprzedawania???? Bo jeśli miałabym wydać w sklepie pieniądze (których nie mam dużo) po to żeby zrobic bazarek, obserwowac go, sprawdzać wpłaty, pakowac paczki i biegać na pocztę żeby je wysłać, to chyba rozsądniej byłoby te pieniądze wydane w sklepie wpłacić od razu na konto potrzebującego psa. A poza tym Goska też daje od siebie - chociażby ryzyko, że nikt nie kupi fantów z bazarku...
  24. [quote name='tekilla12']Wczoraj wieczorem zalowalam,ze nie zabralam komorki na spacer.Byla taka szczesliwa na tym spacerku.Sprobujemy dzisiaj,jak sie uda od razu przesylam do Selengi ,zeby wkleila.Prawda,ze powklejasz Selengo?:evil_lol:[/quote] Zawsze, nawet w środku nocy :)
  25. Banerek dla chłopaka [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=115686"][IMG]http://www.egonet.pl/dogo/banerki/slodziak.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...