Czyli Bonusik już pojechał :sad:.
Cieszę się, że udało się go wyrwać ze schroniska i poprawić jego los, mam nadzieję i tego mu życzę, aby teraz był już tylko szczęśliwy i kochany w swoim nowym domku.
Ale jednocześnie tak mi jakoś smutno, będzie mi go brakować.
Powodzenia Bonusiku :loveu:.