A jak myślisz, czy tego psiaczka można od razu dawać do adopcji skoro on całe życie na łańcuchu, czy w ogóle go ktoś zechce skoro nic o nim nie wiadomo, a przecież nie o to chodzi żeby go ktoś na inny łańcuch wziął. Czy też jednak, mimo, że to trudne to trzeba mu raczej szukać dt/hoteliku w którym jakoś dojdzie do siebie i będzie można poznać jego charakter.
Dobrze byłoby gdyby udało Ci się wziąść psiaka na spacer, mogłabyś wtedy zobaczyć jaki to psiak, jak się zachowuje.
Aha, i jeszcze jedno, ile on ma czasu, czy może tam przebywać do czasu kiedy znajdzie nowe miejsce czy raczej nie.