Onaa
Members-
Posts
26986 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Kolejny pies, obok którego nie można było przejść i go zostawić. Wbrew rozsądkowi. Ale pies jest atakowany i gryziony przez inne w boksie. Rozpaczliwie szuka pomocy u człowieka. Ceną rozsądku mogłoby być jego życie..więc zapraszamy z Aską7 na jego wątek.
Onaa replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Ma w sobie to coś :). -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Onaa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ona ma jedno oczko niebieskie :). Moja pierwsza tymczaska Oczka miała oczy różnego koloru - jedno brązowe drugie niebieskie. -
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
Onaa replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jestem u bidulki :(. Ta łapka strasznie wygląda, jak ona musi się męczyć z nią. -
Witamy u Łatka, bardzo dziękuję :). Nr konta będę wysyłać jak już będą dograne szczegóły, przede wszystkim będzie zarezerwowane miejsce. Witaj Radku :). Dla Łatusia najważniejsze żeby nie bolało, jeszcze jest ciekawy świata zapachów, lubi wąchać na spacerach, na pewno ucieszy go swobodne chodzenie po trawie, a nie tylko spacery na smyczy. No i oczywiście najważniejszy punkt dnia to jedzonko, najlepiej po każdym wyjściu na pole. Bardzo dziękujemy :). Bardzo dziękuję :). Dziękuję Wam za zrozumienie sytuacji. Na pw mam jeszcze deklaracje na hotelik/pdt dla Łatka - od konfirm31 - 20zł i znajomej elik - 20zł - bardzo dziękuję :). Cały czas szukam miejsca - najlepiej żeby było jak najbliżej, niestety pdt w Krakowie nie ma miejsca. Z miejscem o tyle trudno że nie jestem pewna zapędów Łatka na ptaki - czy będzie gonił za nimi, za kotkami, polował czy to tylko takie straszenie.
-
Cudownie że znowu kolejni szczęśliwcy rozpoczęli nowe lepsze życie .
-
Napisałam do kikou, katakka, do pdt w Krakowie. Do Moli nie bo nie wiedziałam że prowadzi takie miejsce. Łatek jest o tyle problematyczny że wyrywa się na spacerach do ludzi i innych psów, i ma zapędy do polowania, dlatego o pdt czy hotelik w którym są kotki, ptaki - będę mieć obawy czy w ogóle zechce Łatka przyjąć. W domu jak ktoś przyjdzie i dla swojego stada jest łagodny, poza tym można go brać na ręce, robić przy nim, byle tylko uważać na kaleką łapkę. Jeśli ktoś z deklarowiczów chce zmienić swoją deklarację na Łatka w związku ze zmianą jego sytuacji to proszę o info, żebyśmy wiedzieli na czym stoimy.
-
Gdyby Łatek nie przyjechał wtedy do mnie to już by nie żył i odchodził w bardzo przykry sposób. Jak tylko udało się go odratować i okazało się że całkiem nieźle się trzyma jak na "16-latka" to pomyślałam żeby mu szukać domu ale wiadomo adopcja starszego kalekiego pieska to minimum szans. Zwłaszcza w obecnych coraz trudniejszych czasach. Każda zmiana to są emocje, stres dla psa. Tak samo jak z dt idzie do ds. Dlatego szukam dla niego domowego miejsca gdzie będzie mógł szczęśliwie przeżyć tyle czasu ile jeszcze ma przed sobą, kochany i zaopiekowany, Obecnie Łatuś nie jest przypomina psiego dziadka, jest ciekawy , choć zaniedbanie i uraz pozostawiły ślad na jego sprawności. Chciałby biegać a nie może tak jakby chciał. Zupełnie mu to nie przeszkadza na szczęście. Na ten moment czeka Łatka badanie serca, a potem kontrola u ortopedy. Mam nadzieję że w marcu uda się znaleźć miejsce i deklaracje dla niego.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Onaa replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Niestety starość potrafi być bardzo dokuczliwa - najważniejsze że apetyt jest i na jedzonko i na miłość człowieka. I że jest w miejscu gdzie wszytsko co teraz potrzebuje może otrzymać. Trzymaj się Fidusiu. -
Gdy wzięłam Łatusia do siebie na dt bo to było mi go żal i wiedziałam że w jego stanie nie ma szans na przeżycie wschronisku. Na szczęście mimo wieku i ogromu zaniedbań dochodzi do siebie, zrobił się z niego nawet szczekający łobuz. Ma przed sobą jeszcze trochę czasu może nawet kilka lat, więc chcę mu szukać dobrego domu stałego. Nie planowałam trzeciego psiaka, być może czeka mnie kolejna przeprowadzka, nie mam na dłużej warunków. Dlatego myślę żeby go umieścić w jednym z naszych dobrych hotelików, może u kikou albo u Szafirki. Może macie jakieś miejsce jeszcze do polecenia ? I w miarę niedrogie bo nie będzie łatwo zdobyć deklaracje miesięczne, zwłaszcza że utrzymanie Łatka to też leki które co miesiąc musi zażywać - na wątrobę , na tarczycę i leki na swoją chorą łapkę - stan zapalny po urazie. Chciałabym, żeby miał zapewnioną troskliwą opiekę , miłość, dobre spędzanie wolnego czasu. Bardzo więc proszę i będę wdzięczna za każdą deklarację stałą dla Łatulka.
-
FIDO - Stary, rudy, zaniedbany, mały piesuś za TM [*]
Onaa replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Biedny Fiduś . -
Pierwszy spacerek nad zalewem - dużo wrażeń, zapachów, Łatuś jak pies gończy z nosem przy ziemi :). Mimo że to był dłuższy spacer to Łatuś bardzo zadowolony, cały czas mocno zainteresowany otoczeniem, szczekał tylko trochę - po prostu za dużo było i nowych rzeczy i ludzi i piesków naokoło. Myślałam że padnie w domu zmęczony albo będzie spał ale nie, uzupełnił tylko zapasy w brzuszku - wiadomo po spacerze zawsze trzeba coś zjeść , nawet gdyby się wychodziło kilka razy dziennie :).
-
Do "Klubu Feniksa" dołącza ślepy i zagubiony w schronisku staruszek, który trafił tam wyciągnięty z rowu, bardzo wycieńczony. Jest w hotelu, gdzie ma nowe życie, może po raz pierwszy normalne - jest badany i leczony. Makary prosi o pomoc. Żegnaj Cudny....
Onaa replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Żegnaj Makusiu[*]. Wiolhelm...