Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Ja zapraszam na jeszcze mniejszy, dla Greya.
  2. I ja zapraszam na malutki bazarek dla skatowanego psa
  3. No, ze skrajności w skrajność.
  4. Zrzutki szybciej i łatwiej, zwłaszcza że za wysyłkę nie trzeba płacić i danych podawać. Bazarki bardziej dla zaprzyjaźnionych.
  5. Zarys do poprawki: Do tego biednego psa ktoś strzelał, żeby zabić. Spudłował, trafił w pysk. Potem pies dostał uderzenia w głowę, co pozbawiło go jednego oka, drugie jest ślepe i wysadzone. Wysadzone być może ze względu na obecność pocisku, lub krwiak/ropień przy nim. Wyciągnięty ze schroniska, gdzie sobie nie radził, chudy, zagubiony wśród innych, silnych i zdrowych. Trafił do dobrego Domu Tymczasowego. Mimo serdecznych wysiłków nie potrafi się przełamać, zaufać opiekunom, w zamkniętej przestrzeni mieszkania reaguje lękowo. Jest szansa, że po usunięciu pocisku pozbędzie się bólu. Potrzebne są badania dodatkowe i operacja, to duże koszty (trzeba wpisać ile). Taki zwykły piesek, człowiek zgotował mu ten los.
  6. Tytuł zbiórki mógłby być jakiś taki: "Nie udało się zabić, pocisk tkwi w pyszczku. Udało się oślepić uderzeniem w głowę."
  7. Przyjdzie Czesia, to Ci pokaże. Mnie się otwiera z linka.
  8. Pewnie dlatego, że nie masz konta na fb. Chodzi o interwencję w Wojtyszkach
  9. Pewnie wszyscy wiedzą, ale pokażę: https://www.facebook.com/search/top?q=mondo cane fundacja
  10. Minus nie oznacza jedynie finansów. Jak mówię - na szybko pisałam, bez planu.
  11. Tu wracamy do pierwszego, na szybko pisanego posta tego mojego wątku. Który wydawał się wielu osobom bezsensowny.
  12. Strasznie smutno na Dogo. Dwa wątki do zamknięcia, psy z DT w (dobrym) schronisku. Nikt nie pomógł.
  13. Moi sąsiedzi też mają stres. Wcześniej nikomu nic nie przeszkadzało, jak to na wsi, no a ze mną trudniej...
  14. Za LPG do ogrzewania domu płaciłam teraz prawie złotówkę taniej, niż rok temu.
  15. U kota z taką sierścią??? U psa z lekką? Jak już kołtun jest?
  16. Bierze się bardzo ostre nożyczki, albo nóż cienki, rozcina kołtuny wzdłuż, potem szczotka.
  17. Co Ty bredzisz. Po pierwsze zmienia cały rok, czytać trzeba. Po drugie nie zmieści się do wanny. Po trzecie mówię właśnie, że żadna szczotka nie wyciąga. A po czwarte nie będę sobie kanalizacji zapychać, bo potem tylko Kret, a Kret niszczy bakterie. Te takie.
×
×
  • Create New...