-
Posts
23054 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
[quote name='za zwierzętami']Kto chce pomagać to i tak będzie pomagał.[/QUOTE] Tak, ale niekoniecznie zwierzętom z Korabiewic. Jest masa potrzebujących pomocy zwierząt w miejscach o jasnej sytuacji i przeciętny, dobry, nielubiący afer czlowiek raczej nimi się zajmie, zamiast czytać kilkadziesiąt stron sprzecznych postów i zastanawiać się, czy w końcu należy się włączyć, czy lepiej nie, i czy jego pomoc faktycznie posłuży zwierzętom, czy może wesprze w jakiś sposób którąś ze stron konfliktu. Proponuję zmienić tytuł na "Korabiewice - wątek dyskusyjny" a pomocowy zatytułować "Korabiewice - wątek pomocowy", to przynajmniej pozwoli trafić zgodnie z intencjami.
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
rozi replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Jola_K'] te kotki od urodzenia sa u mnie, szczepione, odrobaczane na dobrej karmie od maluszka.. a jednak cosim dolega[/QUOTE] Ale nie pochodzą z dobrej hodowli, prawda? Te wszystkie kociuchy są pokrzywione genetycznie, nigdy nie wiadomo na co się trafi i nie wszystko też da się zdiagnozować. -
Słuchajcie, trzeba na bieżąco rozliczać mój bazarek. W pierwszy post wkleiłyście listę, która już jest nieaktualna zresztą, a powinna być ogólna kwota, jaka dotarła na konto, oraz zakupy i informacja ile pieniędzy jest do dyspozycji na dany moment. Zwykła rozpiska: wpłynęło tyle, wydane tyle (na co), zostało tyle. To musi być tutaj, w tym wątku. Ja rozliczam bazar, czyli deklaracje i wpłaty, a tu muszą być rozliczone pieniądze.
-
[quote name='za zwierzętami']Przeczytałam część wątku i jedno mnie dziwi dlaczego osoby które "najeżdżają" na Panią Magdę, nie zajmą się działaniami skierowanymi do człowieka, który jakis czas temu przekonał tą Panią, by darowizną zapisała mu swoją ziemię 14ha, dlaczego nie poruszą tematu, że obiecał jej pomoc w opiece nad zwierzętami, że wszystko będzie super-zamiast pomocy otrzymała nagonkę, została "sama" , atakowana broniła się jak mogła-więc nie dziwcie się jej wypowiedziom w tv. Zamiast rozpropagować wolontariat, pomóc zbierać środki na karmę, ziemia na której są zwierzaki stała się niestety co dla niektórych najważniejsza. Pani Magda do wielu ludzi straciła zaufanie, myślę, że wielu z nas po tym czego doświadczyła, również by je straciło. Nie ma się co oszukiwać tu chodzi o spore pieniądze-dla niektórych zwierzęta nie są najważniejsze. Gdyby Pani Magda, nie działała szczerze, z serca, już dawno wszystko by wyprzedała i żyła jak królowa, ale ona woli pomagać w miarę swoich możliwości-tylko trzeba spróbować również ją zrozumieć, jest zżyta z ty miejscem i pomagać, a nie przejmować "władzę" nad terenem. Nie dziwcie się, że nie ma zaufania do ludzi którzy w nocy wykradają zwierzaki, którzy nasyłają tv-by później pod materiałem pokazywały się sprostowania typu"zdjęcia nie pochodzą z Korabiewic"-co z tego , ze się pokazały skoro materiał uzyskał już zamierzony oddźwięk. Gdyby ktoś chciał to mogę podesłać link nt. obecnej sytuacji w Korabiewicach.[/QUOTE] No to podaj. I przeczytaj cały wątek, a nie część, zanim zaczniesz się wypowiadać. Kim Ty w ogóle jesteś i po co przyszłaś? Wątek znormalniał, ludzie zaczęli włączać się w pomoc tym zwierzętom, więc może załóż sobie jakiś swój wątek na temat Pani Magdy, najlepiej w dziale dotyczącym pomocy ludziom, jest taki dział na Dogomanii.
-
Sunia w typie setera szkockiego gordon. Potrzebne deklaracje!
rozi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Prawdę mówiąc w chwili, kiedy ludzie zrzucają się na najtańszą karmę dla całego głodującego schronu, proponowanie hotelu za kilkaset złotych dla jednego psa nie jest najlepszym pomysłem. Sądzę, że w tej chwili należy skupić się na tym, aby przetrwały te wszystkie zwierzęta do momentu rozwiązania spraw Korabiewic, to jest ogromne obciążenie finansowe, a 400zł to około 180kg karmy... -
Sunia w typie setera szkockiego gordon. Potrzebne deklaracje!
rozi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Jest też strona adopcyjna seterów, tam możesz zgłosić, mają swoje domy tymczasowe chyba [URL="http://www.setery-adopcje.com/"][COLOR=#4444ff]www.setery-adopcje.com[/COLOR][/URL] -
Sunia w typie setera szkockiego gordon. Potrzebne deklaracje!
rozi replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Suka jest bardzo ładna i sądzę, że trzeba skupić się raczej na ogłoszeniach, powinna błyskawicznie znaleźć dom. Nie ma seterów w potrzebie? Zaraz sprawdzę, ale nawet jeśli nie ma, to możesz założyć po prostu wątek na forum seterów. -
PILNE!!! Kto zrobi wizytę przedadopcyjną dla psa w GORZOWIE?
rozi replied to kaprys2004's topic in Już w nowym domu
Kaprys, ale założyłeś wątek w mazowieckim, więc jest niewielka szansa, że ktoś z Gorzowa tu zajrzy -
[quote name='maciaszek']Pozwolę sobie zareklamować "konkurencyjny" bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214459-***-2-50***11-49***21-99***-PSY-G%C5%81ODUJ%C4%84-***-do-20-wrze%C5%9Bnia"]http://www.dogomania.pl/threads/214459-***-2-50***11-49***21-99***-PSY-G%C5%81ODUJ%C4%84-***-do-20-wrze%C5%9Bnia[/URL] Nasze psy mają co jeść, tamte głodują. Jedzą co 2-3 dzień. Wolontariusze muszą wybierać, które nakarmić, a które zostawić głodne :(. Zaglądnijcie, proszę![/QUOTE] Psiuchy dziękują jak tylko potrafią
-
Dobrze że ktoś dba o koty, na ile może. Pies po dłuższej głodówce słania się na nogach, jest wychudzony i słów brak, że ktoś go na to skazał, ale można pomału odkarmić i wydobrzeje. Kot już po dwóch/trzech dniach niejedzenia trawi własne narządy i szybko umiera, a odratowany nigdy już nie wyzdrowieje.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
rozi replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
Sama bym chciała na taką służbę, ale nie wiem, czy doczekam emerytury :megagrin: -
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
rozi replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ania14p']Będą piesy i prawdopodobnie jedna koteczka![/QUOTE] Jakie znów piesy? To Ela tam na służbę pojechała? -
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
rozi replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
Jola, ja jestem samotna matka, znikąd pomocy żadnej nie miałam, a dzieciak po wirusowym płuc i sepsie ogólnej, karmienie co 2 godziny takimi śmierdzącymi preparatami, spałam z głową na stole kuchennym, bo się bałam położyć do łóżka, że nie wstanę :megagrin: Tak sobie w głowę wbiłam, ile to obowiązków przy dziecku, tak się sprężyłam, że ciągle miałam dziecko nakarmione, przebrane, oprane, w mieszkaniu błysk i tyle mi się wolnego czasu robiło, że nauczyłam się grać na gitarze tak po nutce, sama, nawet bez podręcznika żadnego :megagrin: -
Dlaczgo nie uśpiłyście ślepego miotu?