Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Jest podstawowe pytanie do Gisic87 - czy Agra może zostać, jeśli dostanie karmę i zwrot kosztów weterynaryjnych?
  2. Ja powiem krótko - od***ta się od Gonzalesowej. Mówię za siebie. I za Olka.
  3. Za daleko, ale wkleję, może jakiemuś psowi się przyda http://www.dogomania.pl/forum/threads/227183-PDT-dla-psa-dużego
  4. Proszę o zamknięcie wątku.
  5. Przekleję z (przeczytanego przeze mnie) wątku Abry, jeśli kto ciekaw mojego zdania. Moim zdaniem sytuacja wygląda następująco: DT został zmieniony na PDT (a nie na DT ze zwrotem kosztów) dlatego, że Gisic87 straciła pracę i nie stać Jej było na utrzymanie WŁASNEGO psa. I to ten, własny pies, powinien mieć założony wątek w "Mają dom, ale potrzebują pomocy". Abra wzięta była ze schroniska na podstawie deklaracji o przyjęciu na DT bezpłatny. Można prosić o zwrot kosztów utrzymania i leczenia, jeśli sytuacja finansowa się zmienia, ale nie można nagle żądać, żeby (za pomocą Abry) darczyńcy utrzymywali oba psy. Trzeba też pamiętać o tym, że każda darowizna wymaga rozliczenia.
  6. Przyszłam z czarnych kwiatków. Moim zdaniem sytuacja wygląda następująco: DT został zmieniony na PDT (a nie na DT ze zwrotem kosztów) dlatego, że Gisic87 straciła pracę i nie stać Jej było na utrzymanie WŁASNEGO psa. I to ten, własny pies, powinien mieć założony wątek w "Mają dom, ale potrzebują pomocy". Abra wzięta była ze schroniska na podstawie deklaracji o przyjęciu na DT bezpłatny. Można prosić o zwrot kosztów utrzymania i leczenia, jeśli sytuacja finansowa się zmienia, ale nie można nagle żądać, żeby (za pomocą Abry) darczyńcy utrzymywali oba psy. Trzeba też pamiętać o tym, że każda darowizna wymaga rozliczenia.
  7. Ustalmy jedno: ja też nie lubię zaproszeń. Ani na wątki, ani na bazarki. Ale rozumiem i nie mam pretensji, choć nie raz zaklęłam szpetnie, kiedy kolejne powiadomienie przerwało mi to, co akurat robiłam. Kupujący na bazarkach - jak slusznie zauważyła Nefesza - zasadniczo nie pomagają bezinteresownie, nie ma się nad czym rozczulać, niemniej jednak każda transakcja powinna przebiegać z szacunkiem dla obu stron. Nikt tu łaski nie robi. [SIZE=1]Nefesza - nie ptaszków, tylko Ringa[/SIZE] :evil_lol:
  8. [quote name='nefesza']Ech kolejny problem.... ja chyba ostatnio nieprzyjemnie zareagowalam na zaproszenia, ale nerwy mi puscily, gdy dostalam DWA zaproszenia od DWOCH roznych cioteczek na bazarek juz chwile trwajacy. [U]A co najlepsze, ja juz licytowalam na tym bazarku!!![/U](zanim mnie zaproszono) Wole sama wybierac bazarki i powiem szczerze, ze fajnie jest, jak po tytule juz wiadomo, co tam jest ;)[/QUOTE] Persen proponuję. Ludzie na głowie stają, żeby po groszu na psy nazbierać, więc czasem się zdarza, że zdublują PW. Można pomagać BEZ kupowania na bazarkach, można po prostu przelać coś na psy. Bezstresowo.
  9. Szukamy domu (domów) dla dwóch kociczek, podrzuconych wraz z braćmi, kiedy wszyscy mieli góra dwa tygodnie [IMG]http://images46.fotosik.pl/1609/771f7ae734995cc1gen.jpg[/IMG] Malutka Beza - bialutka, słyszy prawidłowo. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1645/be143fe080b084c5gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1645/f5decc5decf3ea8bgen.jpg[/IMG]. Malutka Gizmo - szyldkretka. [IMG]http://images40.fotosik.pl/1645/9cde12356b6afb92gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1598/81cbfe9b8cfe6f09gen.jpg[/IMG] Kociunie wykarmione smoczkiem, odrobaczone, ładnie radzą sobie z kuwetą [IMG]http://images46.fotosik.pl/1609/ee59d477d40a79f8gen.jpg[/IMG] W tej chwili mają pięć tygodni. Tylko w kochające, mądre ręce. Może uda się razem?... Warunkiem jest zobowiązanie do sterylizacji w odpowiednim wieku. Możliwy transport w granicach rozsądku.
  10. Ja miałam kiedyś sytuację zgoła odwrotną - dostałam PW z rozliczeniem, ale skierowane nie do mnie (imiennie) więc odesłałam pytanie, przyszła zniecierpliwiona odpowiedź, że owszem, do mnie też to jest, kwota się zgadza etc. I tak się złożyło, że następnego dnia nie miałam dostępu do konta, a jeszcze następnego dostałam monit taki, że ścierpłam do imentu :evil_lol: Nawiasem mówiąc zajrzałam na wątek "celu" i nie było żadnych pilnych potrzeb. Od tamtej pory omijam łukiem.
  11. Kajtuś mówi, że niedługo będzie chyba musiał odejść... Nie wie, jak długi jest Tęczowy Most i trochę się tego obawia, bo łapy odmawiają mu posłuszeństwa. Od dawna. Podtrzymywany jest lekami sterydowymi, najlepszymi jakie tylko są na świecie dostępne, ale nie działają tak, jak powinny. Ma też nagłe ataki euforii, trwają kilka/kilkadziesiąt minut, biega wtedy, skacze i szczeka, co dodatkowo obciąża zwyrodniały kręgosłup, wypadające rzepki no i serce. W tej chwili już nie tarza się w trawie, nie węszy na spacerach. Bardzo źle widzi, nie słyszy, wielu rzeczy nie pamięta, ale wciąż jest spełnieniem moich marzeń, cudowną istotą z dobrej, psiej krainy. Bardzo proszę o nie pisanie wyrazów współczucia, ja wiem wszystko i dziękuję tym, którzy Olka polubili. Chciałam tylko poinformować.
  12. No ale [B]tatankas[/B] to jest EGZEMPLARZ (: Mnie się podobają ogłoszeniowe, dwie pieczenie.
  13. A słyszałyście o cenie 300zł miesięcznie za chiłkę? Ja słyszałam, znaczy czytałam, trzy sztuki były - razem 900. Szybko to jakoś chyba poszło, no ale taka była cena, nie pamiętam czy z karmą :evil_lol:
  14. [quote name='brazowa1']moim zdaniem nie kryzys, tylko żeśmy rozwinęli sieśc hoteli i płatną domową opiekę nad psami, więc kasa już nie idzie bezposrednio na psy, tylko dla ludzi, którzy je u siebie trzymają. [/QUOTE] Nieprzytomna kasa. Zabierana ogólowi biednych zwierząt z tego ogólnego potencjału finansowego, jaki mają łącznie userzy skłonni pomagać. Moim zdaniem pieniądze na PDT powinno się zbierać poza Dogo i od razu wyobrażam sobie np. aukcję charytatywną na Allegro z przeznaczeniem na hotelik :evil_lol: Raczej by ten numer nie wypalił, a tutaj przechodzi. A najbardziej mi się podoba, kiedy ktoś otwiera - w celach zarobkowych przecież - PDT i nie może (choć ma miejsce) wziąć psa, będącego pod jego własną prawną opieką, bo jak by to wyglądało :D więc tego psa umieszcza w innym hoteliku, na drugim końcu Polski, a sam bierze obcego. I zamiast zbierać pieniądze na karmę i leczenie tego jednego, zbiera na hotel dla dwóch.
  15. Każdy bazarek ma (oprócz regulaminowych) swoje jakieś zasady i można zaznaczyć, że nowe, dotychczas nie licytujące osoby, które pojawiły się nagle w ostatnich 20-tu minutach trwania bazarku, mogą przebić najmniej o ileś. Na przykład o 30% zastanej ceny. Wtedy ktoś, kto normalnie licytował, może w ostatnich minutach przebić o 32%, jeśli mu zależy.
  16. [quote name='Lili8522']O a ja mam takie pytanie czy można zrobić bazarek z którego dochód będzie przeznaczony na materiały do zrobienia legowisk dla psów ze schroniska? Szycie będzie za darmo tylko te ' materiały ' potrzebne... Chyba nie można nie?[/QUOTE] Czy te legowiska będą sprzedawane na bazarku w jakiś sposób? Bo jeśli nie, to robisz normaly bazarek z przeznaczeniem na legowiska dla psów w schronie, a że je Mama uszyje, to jeszcze lepiej.
  17. Takie są prawa rynku, nic się z tym nie zrobi. A lisiego strzału nie cierpię.
  18. [quote name='nefesza'] nie mowiac o tym, ze trzeba sie postarac, by wsrod gifow wyszukac zdjecie przedmiotu. Nie moim zamiarem jest kogos urazac. Uwazam, ze takie bazarki po prostu nie zachecaja do zakupow na nich.[/QUOTE] Gdyby między tymi gifami były atrakcyjne fanty za bezcen, to i wyszukane by były, i zakupione, nie bój się :D
  19. Cyba [B]Cudak[/B] ma stały kontakt z [B]Lupi[/B].
  20. No ja ostatnio nie kupiłam przedmiotu, na którym wyjątkowo bardzo mi zależało, bo zaczęłam drążyć kwestię rozliczeń. Ale ogólnie jest tak: * kupujący nie docieka - trudno mieć pretensje, skoro psom pomaga (kupuje, przelewa w terminie, często z nadpłatą) * sprzedający nie rozlicza skrupulatnie - trudno mieć pretensje, skoro psom pomaga (wystawia bazar, daje fanty, mota się z wysyłkami etc.) * "Cel" nie potwierdza - trudno mieć pretensje, skoro psom pomaga (zajęty jest zwierzakami w realu i na własne życie czasu mu brakuje) Każdy pod ochroną. A wszystko byłoby załatwione tą jedną zasadą, o której mówię i która kiedyś była normą, a wyjątki były wyjątkami. I do osoby stosującej wyjątek trzeba było mieć zaufanie.
  21. Ja wiem, że tak łatwiej. Tylko że teraz (przynajmniej w moim banku) jest dobra wyszukiwarka i wystarczy poprosić wpłacających o wpisanie w tytule nicka i ustalonego jakiegoś hasła bazarku. Sprawdzający wpisuje to hasło w wyszukiwaniu i wszystko wyskakuje, nie trzeba się wślipiać. Ja cały czas od czterech lat sprawdzam konto Skarbonki, jest kilkadzisiąt osób wpłacających i wpłacają kiedy komu wygodnie, więc wiem o czym mówię (:
  22. Edit.: A nieważne, dość już tego.
  23. Dopisują do tytułu, że nowe dołożone, tylko że to jest sztuka na raz, potem już mało kto zagląda, bo każdy myśli, że tytuł dotyczy pierwszej dokładki. Osobiście uważam, że lepiej zrobić drugi bazarek.
  24. Pewnie że można (:
×
×
  • Create New...