-
Posts
23043 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
A czemu przelewasz im pieniądze, zamiast płacić przy odbiorze??? Zamawiałam coś u nich parę razy, kiedy jeszcze karmiłam suchym, kontaktowałam się przez GG (1472070), może spróbuj napisać do nich, tylko pisz spokojnie i z sensem :)
-
Nimfa samiczka oddam WLKP-nieaktualne znalazła dom
rozi replied to zeberka4's topic in Już w nowym domu
Ogłaszałaś na Forum Joanny? -
Wcale nie są dużo droższe, jedna pieluszka kosztuje trochę ponad zlotówkę, tyle że jest mniejsza, nie każdy ma miejsce na podkład 60x60 (ja takie kupuję w aptece). Nawiasem mówiąc mam do odstąpienia kuwetkę i dwa komplety wkładów, moja suczka woli ludziową pieluszkę na podłodze, a mam gdzie ją polożyć. Kuwetka ani razu nie użyta, tyle że postała jakiś czas. A odnośnie używać-nie używać Koralka wychodzi na dwór nomalnie, razem z psami, a mimo to siusia w domu, co ma związek z uszkodzonym pęcherzem zapewne, więc podkład jest ogromną wygodą i nacieszyć się nie mogę, że umie z niego korzystać. Także ze względu na totalnie zasolone ulice zimą i wspomniany już śnieg po kolana.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Można na czarnokwiatkowej liście wpisywać winowajców w formie linku do profilu, to ułatwi monitorowanie. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Przyszlo mi jeszcze do glowy, że moderator mógłby (mógłby?) skasować podpis takiej osoby i wpisać tam wołami: NIE WYWIĄZUJĘ SIĘ Z DEKLARACJI FINANSOWYCH. Czy cuś. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Supergoga, ktoś, kto pomaga psom fizycznie, niekoniecznie jest rzetelny, gdy chodzi o pieniądze, natura ludzka bywa zlożona. Optymalnym, według mnie, rozwiązaniem byłoby przyklejenie łatki, jakiś kolor, czy znak graficzny zamiast awatarka, świadczący o frywolnym podejściu do spraw finansowych. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ja czasem widzę, że ktoś jest niesolidny bazarkowo, a równocześnie ludzie go bronią, bo psom pomaga. Czy nie ma możliwości zablokowania komuś takiemu dostępu do samego bazarku? -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Amikat, zainteresowała mnie kwestia formalna - w jaki sposób chcesz oddać pieniądze? Wydawało mi się, że fundacja może robić wypłaty z konta wyłącznie na cele statutowe? -
Te nasze obroże i szelki są tak śliczne, że z pewnością każdy zdejmie i obejrzy dokładnie, choćby w poszukiwaniu firmy (:
-
Moje psy noszą, zamawiane u [B]taks[/B], ręcznie malowane obroże i szelki, podszyte kremową irchą, na której wypisuję czarnym długopisem telefon itd.
-
[quote]Zwierzaki czują i myślą, nie są przedmiotami.[/quote] A co powiesz o legalnym, zarejestrowanym hodowcy, który ma piękną, ciupeńką suczkę. Ona nie chce mieć małych. Broni się, ale człowiek jest silniejszy. Nie rodzi, więc cesarka - jedna, druga, no nie udaje się, szczeniątka nie przeżywają. Co powiesz o tym? Sunia nie jest przedmiotem, płacze za małymi...
-
O której ma pierwszy spacer? Może robi tę kupę wcześnie rano, nie w nocy. Drugie pytanie - czy zmieniałeś karmę?
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Iv_z kreską, ja jestem starsza pani, nie klikam bystro, i uważam, że podanie linki do bazarku nic nie kosztuje, a przypomina zobowiązanie i ułatwia potwierdzenie dotarcia fizdrygałów. O ile dotrą :diabloti: -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ja mam taką prośbo-propozycję, żeby [B]do PW[/B], zawiadamiającym o kwocie do wpłacenia i numerze konta, [B]wklejać link bazarku[/B], którego to dotyczy. To ułatwi powiadomienie o dotarciu przesyłki. W tej chwili szukam i szukam bazarku z Konikiem Garbuskiem, książka dotarła i chciałabym podziękować :roll: -
Nie załamuj się. Suka jest w najtrudniejszym wieku, hormony szaleją, nawiasem mówiąc jest mniej więcej w tym samym wieku, co syn :) Myślałaś o sterylce?
-
NEGRA - młoda w typie LABRADORA - doczekała się SWOJEGO LUDZIA !
rozi replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam link na labki w potrzebie. -
Pomóżcie psinie, może ktoś przetrzyma w DT? [url]http://www.dogomania.pl/threads/184504-NEGRA-m%C5%82oda-w-typie-LABRADORA-wyje-pod-OKNEM-BEZDUSZNYCH-urz%C4%99das%C3%B3w-DT-na-CITO-%21?p=14572091#post14572091[/url] .
-
Byłam u Nesjanny, Warszawa-Mokotów. Suczkę odebrałam nie zestresowaną, kompletnie nie znam się na yorkach, ale wydaje mi się, że dziewczyna wie, co robi.
-
Jeszcze jedna rzecz przyszla mi do głowy, bo doczytałam, że sunia nadpobudliwa. Stres może wynikać nie z tego, co się stało na spacerze, tylko ze sposobu wyprowadzania. Znałam np.osobę, ktora "tresowała" nadpobudliwego psa przed spacerem, tzn. wrzeszczała na niego żeby się uspokoił, strasząc, że nigdzie nie pójdzie. Trwało kilka-kilkanaście minut, zanim pies opuszczał wreszcie dom. Jeżeli syn choć w części działa w ten sposób, to sunia może być ogłupiała i, nie wiedząc co zrobić, sika w domu. To w dalszym ciągu wiąże się z pytanem o wiek dziecka i możliwość jego panowania nad dużym psem.
-
W jakim wieku jest syn? Wydaje mi się, że masz problem z synem, nie z sunią :) Jedyne, co mi do głowy przychodzi, to żebyście przez jakiś czas powychodzili razem, może zapomni, a przynajmniej rozmyje jej się to, co tam się może stalo.
-
Czytam z zainteresowaniem, miałam potężny problem z Olkiem, ganiającym mojego kochanego kota. Ganiającym z nienawiścią, czasem udawało mu się capnąć pęk kłaków, koszmar. Olek jest typowym dominantem. Treser poradził mi sprowadzić go do najniższej pozycji w stadzie, Olek wszystko (konsekwentnie) dostawał ostatni - ostatni jadł, ostatni miał zakładaną/zdejmowaną smycz, ostatni przechodził przez drzwi, głaskany był na końcu itd., to spowodowalo, że nie czuł się przewodnikiem stada w domu i nie startował do kota, kiedy go zobaczył na horyzoncie, aczkolwiek straszył, kiedy znalazł się w pobliżu. Nawrót ataków nastąpił po zabraniu przeze mnie Olka na wakacje, potem ucichło, ale wydawało się, że jego nienawiść do kotów jest nieprzejednana. Trudno mi o tym pisać, ale napiszę - kiedy kot umierał, Olek siedział przy nim, zrozpaczony, polizywał go po główce. Kiedy kota zabrakło, Olek zaglądał w kocie kątki, popłakiwał. Wnoszę z tego, że był do niego bardzo przywiązany, może go i kochał, tylko działał zgodnie ze swoją piekielną naturą i mam wrażenie, że bardzo tego żałował.
-
Sikanie w domu. Na tle emocjonalnym czy chore nerki? beagl 11 miesięcy
rozi replied to MK2's topic in Nauka czystosci
Ja mialam podobną sytuację, ale już opanowana w zasadzie - dorosła, nigdy nie uczona czystości suczka. Brudziła w domu, bo jej się chciało siusiu a była w domu, no to co miała zrobić. W życiu swoim nie wstawałam tak wcześnie, jak teraz :D biorę ją na dół natychmiast po przebudzeniu, natychmiast po powrocie z pracy, jak najpóźniej wieczorem. Karmię TYLKO w ustalonych porach. Ja karmię gotowanym jedzeniem, więc nie pije dużo. Kałuże po nocy zdarzały się, kiedy albo nie wyszłam z nią tuż przed snem, albo nie chciało mi się rano wstać od razu. Myślę też, że bardzo częste spacery działają odwrotnie, spacerów powinno być 3-4, ale w ustalonych porach. Znalazłam stronkę behawirystów, może spróbuj do nich napisać, niektórzy przyjmują w Warszawie: "Jeśli masz problemy behawioralne ze swoim psem lub kotem napisz do nas: [EMAIL="[email protected]"][B][email protected][/B][/EMAIL], prosimy o uwzględnienie w pytaniu następujących informacji: wiek, płeć i rasa psa lub kota oraz miejscowość zamieszkania." -
Zakaz handlu zwierzętami uderzyłby rzeczywiście w pseuduchów. Dobre linie hodowlane powinny być wspierane przez Związek Kynologiczny i kluby ras (międzynarodowe) poprzez np. znaczące nagrody pieniężne za osiągnięcia w wystawach. W ten sposób ludzie przestaliby zarabiać na psach, a prawdziwy hobbysta-idealista mógłby liczyć na zmniejszenie kosztów, o ile wie, co robi. A jeśli nie wie, to szybko zrezygnuje, i o to chodzi. .
-
A ja uważam, że powinno się zaniechać, a przynajmniej drastycznie ograniczyć rozmnażanie WSZYSTKICH psów, rodowodowych też, dopóki te bezdomne nie mają szans na godne życie. To samo dotyczy kotów. Trzeba nie mieć serca, żeby produkować kolejne, choćby najbardziej rasowe szczeniaczki, wiedząc o tysiącach niechcianych, skazanych na nędzę i upodlenie. Rodowody nie mają tu nic do rzeczy, stworzenie to stworzenie, nie wie, czy jest ładne, czy brzydkie.
-
Akcja zakończona, proszę o zamknięcie wątku.