-
Posts
23021 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
Tysiu, ja nie jestem w stanie ocenić, czy Ogórek będzie chętny na takie aktywne wycieczki, trzeba podać telefon do Kasi bezpośrednio, dam Ci na PW. Odpisz Panu, proszę, że Ogórek jest kochanym, mądrym psem, odpowiednim dla każdego BARDZO DOBREGO opiekuna, że mieszka w okolicach Słupska teraz, a w kwestii biegania i roweru najlepszych informacji udzielić może telefonicznie Opiekunka Tymczasowa i prosimy o ten kontakt. Edit.: Dostałam sms tej samej treści, co u Ciebie na olx. Zadzwoniłam, Pan nie odebrał i napisał, że oddzwoni później.
-
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
rozi replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Tylko nie rumiankiem! Psy często są uczulone na rumianek. Herbata, albo sól fizjologiczna, albo zwykła woda przegotowana, póki lekarz nie powie, że trzeba lekarstwo. -
Lilka (teraz Laki), wystraszone maleństwo z azylu już w DS.
rozi replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Mnie przyjmuje bez problemu z OpenOffice Writer, więc z Word też pewnie przyjmie. -
Nie zagląda. Póki co można edytować posty, w których nie ma formatowania, czyli zwykły tekst bez obrazków.
-
Sterylka jutro w południe. Komputer też może jutro.
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
rozi replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja sobie Figę oglądam w wątkach bazarkowych. -
Ciąża i małe dziecko to są priorytety, które rodzice będą chronić za wszelką cenę; przy jakichkolwiek kłopotach decydują się na ogół oddać psa. Wystarczy, że dziecko ma wysoką gorączkę i rozpaczliwie płacze, a równocześnie pies ma za przeproszeniem sraczkę. Albo ząbkujące dziecko w końcu jakimś cudem zaśnie, i właśnie wtedy pies zaszczeka i zabawa od początku. W ciąży też można się źle czuć i niekoniecznie fajne jest wyjście z psem, a on prosi. Takich sytuacji jest multum, oczywiście każda mama inaczej sobie radzi z dzieckiem (i ze sobą), ale naprawdę trudno jest przewidzieć jak to będzie, dlatego sądzę, że branie psa teraz, w obliczu zdecydowanych planów rodzinnych, byłoby co najmniej lekkomyślne.
-
Moja rada jest następująca: O psie zacznij myśleć, kiedy już dziecko będzie miało kilka lat.