Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. W najnowszym numerze? Może wreszcie cos dotrze pod strzechy? choć czarno to widzę :razz:
  2. Koszałku, trzymaj się, wszystko będzie ok :kciuki::kciuki::kciuki: Ula, jestem z Tobą i czekam na dalsze wieści.
  3. Różanka ma budę ( z nowym materacykiem) z ogrodem w Warszawie. Myslałam, że psiaki szybciej znajdą domki niż mama. Szkoda maluchów, bo szybko rosną i co dalej....... Nie wiem co z nowymi różaniakami, nie rozmawiałam z p. Kasią.
  4. [quote name='Aleksandra_B']EVA2406 udało Ci się zajrzeć do mamy Różanki? ciekawa jestem jak ona się miewa...[/quote] Niej jeszcze nie byłam :oops: . Chore dwa koty ( kroplówki, wizyty u weta), praca i dom......... nie wyrabiam się. W tym tygodniu nie dam rady, ale w przyszłym postaram sie tam zajrzeć, bo sama już jestem ciekawa czy sunia już mniej się boi.
  5. czyżby mieli coś do ukrycia..................:angryy:
  6. Szkoda, że nie mieszkam bliżej, pojechałabym z Koszałkiem. Co prawda jadę z kotem Pani Ewy na badania przed operacją stomatologiczną i drugim kursem ze swoimi dwoma (u jednej staruni wymacałam guz przy sutku, a tymczasowiczka ma mocznicę :-(), ale Koszałka też bym zawiozła. Ulaa, a taxi? Ile to km?
  7. We wtorek rano jedzie samochód do Różana. Jeśli macie coś do przekazania to proszę o kontakt na pw lub tel.
  8. [quote name='Margo05']Kiedyś szukałam pracy chałupniczej, ale w większości były to oszustwa. Może ktoś zna w Warszawie taką firmę?[/quote] Też bym się chętnie na coś takiego załapała :oops:. Szczególnie teraz kiedy okazało sie, że moja tymczasowiczka ma mocznicę, a najstarsza kicia ma guz przy sutku :shake:. Wydatki, wydatki........ a kasy brak :oops:
  9. Jedyny większy problem to jest taki, iż Dolarek vel Dionizy popuszcza moczyk i spanko jest ciągle zmieniane i prane. Dzisiaj piesio był prany ;)
  10. Biedny Elfik :-(. Martulinku :loveu:, pięknie opisałaś Elfika
  11. Tamtej zamrażarki już się nie wyciągnie, bo w Nowej wsi już wszystko zlikwidowane, łącznie z dwoma psami, którymi tam się opiekowałam ( wątek Mac Gaywera i Rudasia) :-( :-( :placz: Te szwedzkie zamrażarki znam, bo moja mama też miała taką i do dziś służy nam w sytuacjach awaryjnych. Był taki sklep w warszawie na Czerniakowskiej pod kładką vis a vis Bartyckiej.
  12. Dolarkowa pani pracuje i zarabia (jednak tylko złotówki) na Dolarka i inne biedy, a także na nowego laptopa :oops:. Poza tym wszystko jest ok. Piesio jest grzeczny i jak na swój wiek trzyma się zupełnie dobrze.
  13. Ulaa, podaj nr r- ku to choć troszkę wspomogę Koszałka. Niestety, do 10 jeszcze daleko, a dzisiaj miałam nieplanowane wydatki ( odrobaczanie całego stada :angryy:).
  14. [quote name='izzie1983']Co u Idefixa? Swoją drogą co znaczy to imię? :)[/quote] Znaczy to tyle, co mieć bzika na danym punkcie. Czyli w tym przypadku właścicielka ma bzika ;) na punkcie swego ukochanego pieska.
  15. A dokąd sunia ma jechać na tymczas?
  16. Wreszcie się doczekał :loveu:............:multi: :lol:
  17. Taka wiadomość była mi dzisiaj bardzo potrzebna
  18. Szkoda, wielką zamrażarkę skrzyniową wywiozłam do Biedrzyckiej.........
  19. Margo, jak będzie trzeba podjechać do Pani Joli to daj znać. Ode mnie to juz nie tak daleko.
  20. Dopiero doczytałam. Ziuteńko............. :-( :-( :-( :placz::placz::placz:. To nie tak miało być :placz: :placz: :placz:
  21. A ja tu cichutko podczytuję i własnym oczom nie wierzę :crazyeye:. Takie ciche, spokojne dogomaniaczki. No, oczywiście za wyjątkiem :loveu: Neigh :evil_lol:
  22. Nikt z nas nie ma czasu siedzieć na forach. Każdy zapsiony i zakocony na maksa, ale ważne wiadomości należy sobie przekazywać, bo to daje szanse na szybsze reagowanie na zagrożenie. Chyba sprawa nie dotyczy jednego szczeniaczka, skoro wirus dotarł do azylu. Z Marek do Falenicy to kawałek drogi. Czy szczeniaczek ma szanse, bo to bardzo groźny wirus?
  23. To by była adopcja pakietowa :lol: :evil_lol:
  24. Kostek, skoro udzielasz się na tym wątku nie piszesz takich rzeczy. A przecież wiedziałaś o tym wcześniej. Poza tym nie rozumiem twojego spokoju skoro wirus dotarł już do azylu, a psy nie były chyba szczepione.
×
×
  • Create New...