zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Halinów k/W-wy!!DRAMEK...cudny owczar kataloński MA DOM!!!
zachary replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
A co z raną na łapie? Opatrzona, zszyta? Masz rację DIF, jak się Dramacika "przepuści przez salon piękności i odnowy biologicznej" to będzie piękny, terierkowaty " Poemat";). -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
zachary replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Takie proste, oczywiste czynności a jak bardzo cieszą: koopki,sioo i ...stanie na czterech łapach:multi: -
Halinów k/W-wy!!DRAMEK...cudny owczar kataloński MA DOM!!!
zachary replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści DIF od weterynarza.Dzisiaj miała do niego pojechać z Dramacikiem:razz: -
Białystok - przerażona, ciężarna sunia MA NOWY DOMEK W W-WIE
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Asika5 lub jaanna019, jutro z pewnoscią zameldują się na wątku i opowiedzą szczegóły szczęśliwego zakończenia bezdomności Meli, która baaaardzo chciała mieć "swojego człowieka" i pewnie mocno przeżyje rozstanie z jaanną019, do której przez te paręnaście dni straszliwie się przywiązała.... -
Białystok - przerażona, ciężarna sunia MA NOWY DOMEK W W-WIE
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Mela jutro ma jechać do swojego stałego domku w Warszawie:multi: -
Halinów k/W-wy!!DRAMEK...cudny owczar kataloński MA DOM!!!
zachary replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
On jest bliźniakiem mojego podopiecznego, ukochanego Biszkopcika.Nie mieszka ze mną, a w stadninie koni i żadna siła go już stamtąd nie zabierze/tylko śmierć/, ale utrzymuję go już od kilku lat, odkąd zgodzili się go tam przygarnąć.Kila razy znajdowano mu dom, wyprawiał cuda, aby uciec i za każdym razem skutecznie wracał do koni.Nie widzi na jedno oko. DIF-uś, niestety mogę pomóc tylko finansowo Twojemu najnowszemu nabytkowi.Widać,że tragedia w odcinkach:-(, bez Twojej pomocy za niedługo, leżałby na obrzeżach Halinowa i pomału konał z głodu...wśród ludzi:angryy:.Jeśli Pati go przyjmie, dokładam się do utrzymania. -
Białystok - przerażona, ciężarna sunia MA NOWY DOMEK W W-WIE
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Zacisnęłam kciuki i łapki wszystkim moim czterołapnym;).Melcia, wstrzymuję oddech.... do potwierdzenia super wieści!!!.Jaanno019, przynosisz szczęście psiakom:loveu:. -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
zachary replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Może jak diuna wro wróci od Itiego, będzie miała mniej wątpliwości?... Z drugiej strony, student weterynarii nieźle sobie liczy za dzień opieki nad Itim i to bez wożenia na rehabilitację! Ciekawe ile czasu w ciągu dnia poświęci Itiemu? Studia zajmują przecież kawał dnia? I co wtedy z Itim? -
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
zachary replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
Wypada, trzymać kciuki, aby w obecnych okolicznościach, spełniła się diagnoza pani doktor,że Iti, przy kontynuacji rehabilitacji za pół roku mógłby chodzić...Ciotki, wygląda na to,że wolontariusz - optymista Michał zwątpił w siebie szybciej niż to mogłoby się wydawać:shake:.Diuna wro, czyżby wczoraj Michał nie wiedział o oczekiwaniu na nowe zatrudnienie? Moim zdaniem, dzisiaj, to był sygnał do Ciebie,że musisz szukać nowego miejsca dla Itiego...:-( -
Koszmar Kajtka jeszcze się nie skończył. Zbieramy na nowy DT. Pomóż!!!
zachary replied to irysek's topic in Już w nowym domu
Smutne to potwornie, co tu czytam:shake:.Od wielu miesięcy met domaga się!!!! aby Kajtka od niej natychmiast!!!! zabrać/podaje różne powody swojego żądania/.Pies jest na uwięzi na krowim łańcuchu, z resztek ogona wyziera świeża rana:crazyeye::shake: .....a teraz nie chce psa oddać,... bo się przywiązała do niego????...Innej postawy należało się spodziewać po miłośniku zwierząt...W TYM WSZYSTKIM szkoda tylko psa, który cierpi przez nas...ludzi.... -
Uśmiechnięty, niewidomy Buźka już w swoim domku
zachary replied to Nikki's topic in Już w nowym domu
Wkrótce aura ma się poprawić, temperatura wzrośnie, może jakaś dobra dusza coś zorganizuje Buźce, aby mógł skorzystać ze swojej życiowej szansy;)... -
Ostróda- Sparaliżowany Bursztyn po wypadku - Ma dom. Za TM.
zachary replied to ylonne's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzięki za dobre wieści.Czekamy na finał rehabilitacji i możliwość używania przez Bursztynka vel Luka trzech łap, skoro czwarta nie do uratowania i tylko przeszkadza. Zdjęcia z czarnym,małym pieskiem cudne, rozczulające:loveu:. -
Cioteczki, jeśli chcecie jeszcze porozmawiać z panią, to rozmawiajcie. Maszaberla i Reno2001- nic dodać i nic ująć.Pies jakby miał mieszkać w bloku, to najlepiej na parterze. Ja przez dziesięć dni mogłam zaobserwować jakim koszmarnym stresem było wprowadzenie niewidomego psa po kilkunastu schodkach, na wysoki parter domu.Z tego też względu, przygotowano mu posłanie w pralni-suszarni przy garażu.Obecnie, w drugim miesiącu pobytu w mieszkaniu na parterze, wychodzi przez balkon po 2 schodkach przez ogródek przyblokowy/ nowi opiekunowie wykańczają własny dom za miastem, więc wkrótce będzie całkiem super/.Czwarte piętro dla niewidomego psiaka:shake:.
-
Niestety, ale chyba należy uznać,że domek się wcale nie znalazł:shake::-(.Skąd wiadomo,że nawet przyuczony do tych wszystkich czynności, nie zacznie ze stresu przed nowym otoczeniem, osobami,głosami "niewłaściwie" się zachowywać?Nie wiadomo!!! I co? trzeba go będzie ekspresowo zabierać z powrotem do schronu! ?:shake:
-
Bursztynek od roku w dt - zostaje w nim na zawsze
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Nie Monday, Misio nie mieszka z Asiką5.Jest od dawna bezdomny.Żebrze codziennie pod sklepikami, czeka na dobre dusze, które kupią mu jakiś ochłap do zjedzenia.Mieszka gdzieś pod krzaczkiem.Zawsze czatuje na Asikę5, bo kupuje mu parówki, no i towarzyszy Bursztynkowi na spacerach, od kiedy Asika5 wzięła go na dt.Chociaż przez chwilę ma poczucie,że ktoś się nim interesuje, pogłaszcze. -
Czekamy więc na zdjęcia staruszka, aby spojrzeć na niego Twoimi oczami, bigosiku.Ach, ta starość...:shake:
-
Białystok - przerażona, ciężarna sunia MA NOWY DOMEK W W-WIE
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Jaanno019, dzięki za zdjęcia i to co na zdjęciach!!!!:loveu: Jak ją znowu po tak cudownym domku tymczasowym wywalić na bruk? :-(:shake: -
Niewidomy owczarek niemiecki - już znalazł swoje miejsce na świecie
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Erni, to ten po prawej w bagażniku.Pasują do siebie, jak ulał.Kochane pycholki - ucholki!!!! -
Elma sznaucerkowata ze śmietnika, już w swoim domku w Radomiu
zachary replied to annama's topic in Już w nowym domu
Nawet dla takiej kruszynki nikt nie chce zrobić miejsca w swoim domku? Jak ona przetrwała te straszne mrozy? -
Bursztynek od roku w dt - zostaje w nim na zawsze
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Malaa, to nie bajeczka.Właścicielka po powrocie z sanatorium bardzo się ucieszyła,że Bursztyn się odnalazł/zostawiony pod opieką rodziny!!!/. Jednakże wkrótce poszła na kilka dni do szpitala i rodzina oficjalnie powiedziała,że nie będzie się opiekować starym psem,chorym na padaczkę! Pani zadzwoniła do Asiki5, aby spróbowała poszukać mu dobrego domu, bo samego go przecież nie zostawi, a rodzina zaraz znowu się go pozbędzie.Piesek wymaga codziennego podawania leków.Mama dziewczyny,która miała się zaopiekować Bursztynkiem powiedziała mi,że mają bardzo skromne możliwości finansowe i ma nadzieję,że pies nie jest chory i nie wymaga stałego leczenia i opieki weterynaryjnej.Wymieniła nawet kwotę, którą dysponują na miesiąc.Następnego dnia, po telefonie właścicielki, która zobaczyła swego psa w "Pupilach" Porannego i po informacji,że pies jest chory na epilepsję, z ciężkim sercem pojechałyśmy po psa do tej dziewczynki i odwiozłyśmy do właścicielki.Niestety, nie na długo...