Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. Jaanno19, świetny pomysł! Domek z wielką kanapą!. ...Ach!...żeby chociaż z dużym posłankiem na podłodze przy "swoim ludziu", to by było rewelacyjnie;).
  2. Hoop,hoop, jak tam się miewa cały domek wmarkosa? Czy większość już zdrowa i może udać się do weta w celu zdiagnozowania stanu Barulka? Czy ta cisza wmarkosie oznacza,że nadal nie jest dobrze? Dlaczego nic nie napiszesz? :-(:-(:-(
  3. Ireno, rozumiem,że pisałaś w tej sprawie pw do pati i asiuniap! One mogą szybko nie zajrzeć na wątek Paryska.To wspaniale,że rysują się dobre perspektywy na przyszłość psiunieczkowi.Jego obecna sytuacja, to nawet nie "psie"życie, a wegetacja...:-(
  4. Jaanno019,hej, witam! Jak tam dzisiaj się miewa Mela? Czy też radośnie Cię powitała po powrocie do domu? Jak jej apetyt? Czy już chętniej patrzy na jedzonko?
  5. Jaanno019, tak pięknie piszesz o Meli:loveu:.Masz rację, ona jest baaardzo "proludzka".Serce pęka na myśl,że musiała się tułać na mrozie, w ciąży, spać gdzieś pod zaśnieżonym krzaczkiem, taka samotna...:-(Asika5 nie mogła spać po nocach jak ją pierwszy raz zobaczyła, tak bardzo chciała jej pomóc, ale nie tak,aby wrzucić ją do schronu:shake:.Ona nie wyglądała na "niezależnego włóczykija", a na domowego,kanapowego psa pragnącego głasków człowieka.
  6. Goniu66, przed chwilą przelałam pieniądze na Kubusia.Będą pewnie jutro po południu.
  7. Bursztynku, czas do stałego domku, do asiki5 już pukają następne bidy na tymczas, a Ty się zasiedziałeś:cool3:.Wiem, wiem... każdy u asiki5 by się zasiedział;)...Niestety, deficyt dobrych serc Cię zatrzymuje :-(...
  8. Właśnie, uśmiechnięty:lol:,a jak go znalazłyśmy, to nie reagował na nic, jakby zupełnie nieobecny, przeraźliwie smutny, nie oczekujący na żaden ciepły gest ze strony człowieka...zrezygnowany totalnie...A teraz? Pogodny, szczęśliwy,wesoły psiak! Tylko domku brak!!!!!
  9. Oj, Dolarku, jakie smutne i ciężkie życie miałeś:-(...Tulaj go Dorotko,głaszcz i prowadzaj na spacery.Miejmy nadzieję,że już dzisiaj się nie położy,bo konie śpią na stojąco,prawda,Dorotko?
  10. Monday, tego życzyliby sobie wszyscy wierni fani Kacperka i Igi! Oby wiejska adopcja w ich przypadku znaczyła dobry psi los.Z drugiej strony-"niewiadome" wiążą się też z miejskimi adopcjami...
  11. No i my czekamy, aby się dowiedzieć, co u Dolarka? On chyba też tęskni za Liberką, która zagrzebywała się w sianko u jego boku...:-(
  12. To znaczy,że z Larą się tolerują, czy tak jaanna019 ? Nie ma zatargów?/przynajmniej większych?:cool3:/.
  13. Miejmy nadzieję,że noc minie spokojnie:cool3: i Mela nie będzie włazić Julci do łóżeczka...Cioteczka,ale się natargałaś - 23 kg! a Ty taka drobinka jesteś! Uważaj, bo się przyzwyczai do noszenia, a pani wet kazała jej chodzić:evil_lol:
  14. Mela jest łagodnym, ufnym i grzecznym psem.Nie sposób się w niej nie zakochać, ja....natychmiast to zrobiłam:lol:.To sunia, która doskonale zna mieszkaniowe warunki i ...przyjemność leżenia na pańciowym łóżeczku.Jak ktoś mógł być tak ...podły,żeby wyrzucić taką przekochaną sunię na poniewierkę:shake::-(.Jaanna019 i jej córcia,spadły Meli z nieba.Jest duży mróz na zewnątrz, a ona pierwszy raz od nie wiadomo kiedy, grzeje doopkę na kocyku w ciepłym mieszkanku.
  15. Nikki, jak będziecie mogły działać, to od razu dajcie znać na pw! Czekam niecierpliwie.
  16. Ja też jestem, ale mam ostatnio za dużo deklaracji do zrealizowania, więc tu mogę się dorzucić tylko 30 zł.
  17. Siedzą w tym "kojcu" już 11dni/ od 9 lutego/, żeby się "nie zasiedziały":-(, bo często wystarczy wiejskim właścicielom jak pies tylko ujada, szczeka, a reszta się nie liczy.
  18. Właśnie,właśnie, dobrze piszesz epe! Tyle czekały w schronie,tyle wcześniej wycierpiały,że nie powinny pozostać teraz tylko wiejskimi stróżami, których los nikogo nie obchodzi.Na wsiach niestety, częściej jest psia tragedia, niż dobry psi los...Dopóki nasi zaufani ludzie nie odwiedzą parki, spokoju nie zaznam:shake:
  19. Dzięki i za to wlodi. Mam ogromną nadzieję,że ktoś z fanów Kacpra i Igi odwiedzi parkę za niedługi czas i zda nam relację z domku stałego."Drugiej ręce" nie bardzo ufam co do rzetelności oceny domku...
  20. Agaciaaa,dzięki za super banerek:loveu:.Sunia jest naprawdę niesamowita i widać,że okropnie tęskni za kontaktem z człowiekiem.Ktoś będzie mieć wiernego przyjaciela, wpatrzonego i niesamowicie oddanego.Jak dziś zobaczyła Asikę5 to wydała z siebie takie tubalne, radosne poszczekiwania jakby dostała gwiazdkę z nieba!:evil_lol:Odprowadziła asikę5 pod blok,dostała jedzonko i asika5 musiała wracać do swego bursztynowego tymczasa i kotków a ona... zawiedziona straszliwie, poczłapała szukać schronienia przed mrozem i śniegiem...Oby jutro się ujawniła, aby ją zawieźć na sterylkę i do dt.
  21. Zostały zabrane w takim stanie jak w protokole egzekucyjnym, a ciekawa jestem jak teraz się miewają, jak ich temperatura i kondycja zdrowotna ogólnie, czy ktoś coś wie? Czy u tego pana H. będą chorowały bardziej i bardziej...:-(, czy ktoś o nie zadba?
  22. Wlodi, rozumiem,że w tej szopie mają schronienie przed zimnem i śniegiem, czy tak, czy też w tym kojcu są jakieś budy? Dlaczego nic nie napiszesz o nowych właścicielach parki i jak się aklimatyzują? Skoro ktoś zrobił zdjęcia, to dlaczego tak mało i tak mało "mówiące" o nowym życiu piesków? Jeśli nawet mają skromne warunki, to może są kochane i zadbane, jak tylko to możliwe? Ale chcielibyśmy to wiedzieć! Czy się nie da tego ustalić?
  23. Albiemu, te oczy staruszków....ich nie sposób zapomnieć:-(.
  24. Aaa, nie dodałam najważniejszego,że owczarek jest niewidomy!
×
×
  • Create New...