Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. joanna83, we czwartek pani wetka ze Zwierzaka pytała o oczy Boryska.Powiedziałam,że King/zapomniałam,że on teraz Borys się nazywa/ był w stolicy u okulisty i co stwierdzono, ale nie wiedziałam co dalej z tym drugim okiem...A Ty piszesz,że do usunięcia pewnie...Jeśli pies ma cierpieć przez stany zapalne, to lepiej usunąć, ale to może stwierdzić weterynarz.Trzymam kciuki za kochanego Boryska!
  2. A to Miniówka przewietrzyła swoją pańcię....hi,hi....Romantyczne, nocne spacerki....;):multi::lol::loveu:. Wiedziałm,że nie masz głowy do słuchania...ale dobrze,że nikt Ci nie umarł..:cool3:;). Właśnie chciałam Cię poprosić o pomoc...w ogłoszeniu sunieczki.Młodziutka szczotka, weci w Zwierzaku powiedzieli,że max 1,5 roku.Kochaniutka, milutka, wesoła, chce się bawić,okey do kota i psów, chociaż....moje psy, a suka....zachowuje się prawie jakby chciała sunieczkę zamordować, taka zazdrosna.Boję się powtórki....a więc cały czas nadzoruję sytuację...Sunieczka na całe szczęście cały czas się podporządkowuje, chociaż każde zbliżenie się do mnie okupuje utratą kępki sierści...Podbiega do mojej suki, liże ją po pysiu, czołga się przed nią, a ta...nieugięta...Sunieczka w typie terierka, nie ma czipa, obroży, nie ma apetytu na nic...ale wesolutka, waży 9 kg.Nie znalazłam ogłoszeń o jej zaginięciu, nie chodziła na smyczy, choć nogi się trzyma, zawołana przybiega.
  3. Też jeździłam tam dzisiaj, ale ciemno już było ...i tylko policjanci zainteresowali się dlaczego ja się tak wlokę?....Jutro zadziałam Aga....Nie martw się, ona zakopie się gdzieś, albo znajdzie jakieś schronienie....Oby zwąchawszy trop nie poszła na Supraśl....z rozpędu....
  4. Nareszcie prawdziwe, szczęśliwe psie życie....
  5. Bjutka, Tobie trudno odmówić....Ja jestem tak zdeklarowana, że koło pierwszego zawsze się martwię, czy aby o wszystkich tymczasowiczach pamiętałam i ....że za chwilę przekroczę granice zdrowego rozsądku, a może już przekroczyłam?....Narazie 20 zł stałej deklaracji zgłaszam.
  6. I co z Czarnym? Pojedzie do Niemiec niezdiagnozowany, po antybiotyku, a więc osłabiony odpornościowo? Rozumiem,że wet nie zdąży ustalić czy Czarny ma chore serce i potrzebuje leków w tym kierunku? Mam nadzieję,że w nowym domu zajmą się nim....
  7. dreag, bez żadnej złośliwości, ale nie wiem, czy byli zadowoleni...Pani nie wysiadła z auta, pan wysiadł i się otrzepał jak sunia do niego podbiegła.Pan pokazał nam metalowe płytki -adresatki, które zresztą produkuje....a my chórem zapytaliśmy, dlaczego suni nie powiesił przy obroży?....Mają ją od listopada zeszłego roku, wzięli ze schronu, chyba tylko w celach użytkowych, niestety...Sunia nie reaguje w ogóle na imię, które jej dali, a to świadczy o tym, jak mało mają z nią kontaktu.Pies podwórkowy i tyle.Chyba im nie pierwszy raz uciekła.Nie wchodzą na bialystokonline, gazet nie czytają....Zawiadomili, rzekomo tylko schron...i czekali.A schron miał o niej sygnał, jak weszła na halę Agnelli i się "wypiął", kazał wystawić na ulicę, bo w schronie nie ma miejsca.Zaprosiliśmy ludzi na herbatę i pani weszła, ale do suni była obojętna, pan też.Sunia cały czas kręciła się przy nas i kładła na naszych stopach,głaskana nieustająco.Jak pan ją wciągał do auta, to polizała po ręku mego TZ-a, aż mu łzy w oku stanęły.Wczoraj mój TZ był u pana w firmie/prowadzi sklep/ i pytał o sunię.Ponoć jest spokojniejsza niż przedtem...Ja wiem,że ona tęskni za nami.U nas była spokojna tylko jak spała, a potem cudnie szalała, bawiła się, jak młody psiak.
  8. dreag, ciekawe co zrobiłyby Twoje dwie żółte, domowe sunie, gdyby się dowiedziały,że masz coś czarnego, kochanego na boku....i to razy dwa:evil_lol:;)......?
  9. Krople advocat ja kupuję u weterynarza, bez psów i bez kota. Mówię tylko ile ważą.Koszt zależy od wagi i oscyluje w granicach 40 paru złotych lub 30 paru....Nie potrzeba żadnej recepty, w aptece tego specyfiku nie kupisz.Jeśli chodzi o szampon, to rumianek ma generalnie działanie wysuszające, także musisz uważać, czy skóra nie będzie się po nim łuszczyć.Jest czarna więc łupież będzie mocno widać....Lepiej kupuj szampon dr Seidla, jesli u Ciebie jest dostępny.
  10. A z jakiego miasta na południu jest Telma? Stworek jest cudny!
  11. To czekamy na zdjęcia serdelkowatego Bruno, z niecierpliwością.....
  12. Oby te biedaki nie załapały się na to, co czeka psy z Celestynowa, czyli na powszechne uśpienie...
  13. Olga7 pojawiała się na wątkach naszych podlaskich kudłaczy, Spajkiego też.Kliknij na jej nick i wyslij pywatną wiadomość.Była na wątku malutkiej kudłaczki spod Suwałk i psa z Raczek, tam ją znajdziesz.
  14. Jaanna019, z tym kolorowym kudłaczem z jasną głową to masz super pomysł! Zapowiada się na kudłaczowe cudo!
  15. Ifka, napisz koniecznie do olgi7 i przeslij jej zdjęcie tego cudownego prawie kudłacza z jasną głową i czarnym tułowiem.Poproś o zamieszczenie go na wątku kudłaczy, koniecznie.Piękny psiak! Niespotykanej maści...
  16. Ifka, a ten leżący na ziemi pod sklepem czarny psiak z nużeńcem/?/ wokół oczu jest oswojony, podchodzi do człowieka? Matko, jak pomóc temu psu?.....Odłowiony do Radys, skona tam w męczarniach choroby....Ja już wiem, dlaczego często źle sypiam......Jak wlazę na dogo i zobaczę takie rzeczy i wiem jaki jest rozkład sił i środków ludzkich do psich, to...nocne koszmary gotowe... A przecież wystarczy, aby paręnaście, czy parędziesiąt osób zachowało się właściwie, tj. przygarnęło zwierzaka z ulicy, a w byłoby happy.....Na takie miasto jak Bielsk co to jest?....I po sprawie widocznej bezdomności psów....Oj, chyba muszę iść spać, bo wypisuję fantazje....
  17. Zbójini, do schronu mówisz...to pewnie tylko do Kielc....Chyba nie widziałeś reportażu z tej umieralni....To nie jest dobry pomysł....Poza tym, nie wiadomo w jakim stanie zdrowotnym jest ONek, skoro leży, je na leżąco....
  18. Jak to dobrze, że takie anioły są wokół nas.Cezar, będzie dobrze piękny psiaku.!Idę na bazarek na Cezarka....
  19. Czyli najpierw trzeba je znaleźć....Na wsi różne rzeczy mogą im się przytrafić....Mogą np. być odstrzelone, bo niestety jak będą się trzymać z daleka od ludzi i w lesie....to niechybnie taki los może je spotkać....A chętnych, aby do nich strzelić oj będzie...Wiem, bo mój ojciec jest myśliwym....
  20. No właśnie, Kubuś był w kojcu i jeszcze dodatkowo na łańcuchu.....Po jaką ch...ę on w tym kojcu gdzieś na łące, odludziu...był na łańcuchu, taka szkapina, chudzielec i kochany, łagodny psiak.....Jejku, jego wlaścicieli też bym uczepiła na tym łańcuchu w kojcu...I czego on tam pilnował w tym rozwalającym się kojcu? ..... Ulka18, na dogo już nie takie przypadki były wyprowadzone na prostą i do lepszego w końcu życia.A psiak ma ogromną wolę życia, to jak mu nie pomóc i nie ulżyć w tak potwornym cierpieniu. Dobrze by było, aby ktoś z fundacji lub za jej zgodą zrobił zdjęcia obecnego stanu Kubusia, aby można było zobaczyć postęp w leczeniu ran kubusiowych.Należy się to wszystkim zainteresowanym losem Kubusia.
  21. Może ktoś się zaloguje na forum fanów owczarków i tam go ogłosi. Mi przychodzi na cito do głowy monia3a, która ogłosiła na tym forum niewidomego owczarka niemieckiego, którego znalazłyśmy z koleżanką 2 lata temu w styczniu w minus 15C.Znalazł po kilku dniach dom, przecudowny/mam zdjęcia tego ON-ka co jakiś czas i wspaniałą przyjaźń z jego właścicielami/.Myślę,że warto go tam ogłosić.Zapłakana przekażesz link do wątku z prośbą o ogłoszenie na tym forum do moni3a lub kogoś kto potrafi to zrobić ? Tylko najpierw wstaw fotografie owczarka, bez tego ani rusz
  22. Wiesz magdo7k, wystarczy kogoś z bloku popytać a na pewno widzieli co się stało z kartonem, sunią i dwoma szczeniakami.....A gdzie Misio?....
  23. Szansa stoi na czterech łapach!!! Co prawda jeszcze delikatnie, ale zawsze....Proszę uprzejmie moją deklarację i składkę za styczeń wpisać do stałych, a nie jednorazowych:mad::lol:.
  24. Już przelałam, pewnie jutro będzie na koncie do odbioru....A przelałam 200 zł. Będzie na tymczasik.
×
×
  • Create New...