Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. KacperM, psy zaginęły 27 listopada 2011 r, więc już trzy tygodnie mogły nie jeść, pada deszcz, jest błoto, więc mogą wyglądać kiepsko. Psy były ogłaszane na bialystokonline i porozwieszane są ogłoszenia, ale poza 1 od dziecka spod szkoły/ fałszywa informacja, pewnie żart/ i teraz moim, pan nie miał żadnego zgłoszenia o psach, jakby pod ziemię się zapadły. W schronie już go znają, bo dzwoni i jeździ, Straż Miejska też.
  2. KacperM, ja w opisie pomieszałam wygląd tych zaginionych psów. Teraz się kontaktowałam z włascicielem i mówi,że Twój opis pasuje do jego suki Jolki, mieszanki owczarka z amstafem/ bodajże, bo może znów przekręciłam/, sunia ma teraz około 8 lat, bo znaleziono ją w 2004 r. Podałam Ci na pw dane do Pana i bardzo proszę skontaktuj się z nim, albo podaj mi na pw swój telefon, to on zadzwoni.
  3. KacperM, od 27 listopada bodajże,ktoś poszukuje 3 swoich psów, które oddaliły się z posesji w Zaściankach.Jeden z tych psów to owczarek środkowoazjatycki, drugi owczarek niemiecki a trzeci amstafowaty.
  4. To fakt, Zabłudów ma centrum obok przelotowej trasy na Bielsk Podlaski, Lublin itd....i niezbyt bezpieczne to jest dla bezdomnego, wałęsającego się psiaka. Chudy jest bardzo, więc pewnie od dawna bezdomny, albo od niedawna, ale z beznadziejnego domu...wywalony. Jedzenia broni...to chyba nie dziwi, a blizny może mieć z różnych powodów...Z pewnością nie był kanapowym psiuńciem, któremu każdy mógł w misce grzebać....
  5. Niooo, śliczny jestem !!!! Pięknie się prezentuje w obiektywie!
  6. Jaki przerażony chudziaczek....
  7. Co u Barrego, gdzie grzeje doopkę?....
  8. Aronku, żegnaj staruszku:-(.Dobrze,że tak spokojnie powędrowałeś za TM.......
  9. Serce się raduje patrząc na uśmiechniętą Szansę!:loveu: A te serduszka, motylki, ślimaki....Ukryty Smoku, buziaki !!!!:calus::calus::calus::Rose:
  10. Zrozumiał....ale swoje pomyślał....;)Pańcia załatwia potrzeby w ciepełku, a mnie się czepia i każe na chłodzie :evil_lol:.
  11. We wtorek o 15,00 dwa duże pieski ze zdjęć, jeden jasny i drugi owczarkowaty leżały na trawniku zaraz za wiaduktem na Kopernika.Ten owczarkowaty dość zwinnie lawirował między autami aby dojść do tego jasnego już leżącego na trawie.
  12. Pies zjada plastikowe worki wysmarowane...nie wiadomo czym....Ciężki orzech do zgryzienia ten Jokerek...
  13. Czyli wieczorem po śmietnikach Jokerek poszukuje czegoś do jedzenia....Włóczykij nasz....
  14. Mikuniu, Garet pojechał do fajnego domu, może teraz na ciebie kolej....
  15. Kuna, dzięki za uspokojenie....Wracaj szczęśliwie, dużo "maleństw" na Ciebie czeka!
  16. Kiedyś lekarz mi tłumaczył, co prawda mówił o alergii u człowieka,że stale podawany alergen upośledza i niszczy kosmki jelitowe, więc może ona dostawała i dostaje jedzenie na które jest uczulona?.....
  17. Kuna, wszystko piękne, i dom, a właściwie posiadłość, wow!!! i budka Gareta. On rzeczywiście zdezorientowany, bo i nowe miejsce, nowe twarze, brak Twoich psów i ich hałasów, a Garecik trochę u Ciebie pomieszkał.....i pewnie Was polubił. A ten długi łańcuch przy ogrodzeniu obok budy, to Garetowi?.....
  18. Pewnie,że chce żyć. W końcu te około 8 lat na które wycenili go weterynarze, to niezbyt wiele.....Chociaż zbyt wiele Reksio już przeżył.....Teraz czas na prawdziwie dobre psie życie! Walcz Reksiu, nie poddawaj się! Musi być dobrze! Jeszcze pobiegasz radośnie po zielonej trawie! Z pełnym brzuszkiem!
  19. Agula99, ciotki dały nadzieję Jokerkowi.Jak tylko się pokaże zadziałają, tak napisały.
  20. Wiemy, dreag, wiemy i podpisujemy się pod Twoją wypowiedzią obiema rękami!
  21. Kinia1984, przelałam drugą część obietnicy na Bulisia, czyli kolejne 100zł.Co prawda z konta TZ-a, ale Bulisiowi nie robi to różnicy. Moje konto do 1 grudnia świeci pustkami....
  22. mru, ile suczek do kastracji ma pan Stefan i jakich gabarytów? To chyba ważne przy kosztach...Ustalmy skalę pomocy a potem pomyślimy nad sposobem. Pan jest wiekowy, więc chyba świetny pomysł z tą kastracją suczek.I panu będzie łatwiej i nie będzie zagrożenia,ze jego stado będzie się powiększać, a w razie czego.......łatwiej w przyszłości o wyadoptowanie wysterylizowanych suczek....
  23. No cóż, Misiek-pumi ma duży temperament i mała buda i mały kojczyk, to zdecydowanie mu nie będzie pasować.....W sytuacji w jakiej jest, czyli bezdomność i to przed zimą, niestety to rozsądne wyjście....
  24. Oj, jak superowo.Tak trzymaj Czarlisiu!
×
×
  • Create New...