zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Dobrze,że joanna83 to napisałaś. Na szczęście zrobiłaś to w sposób taktowny, grzeczny i merytoryczny. Podałaś fakty! Na tym forum tak powinno być, taktownie i merytorycznie. No cóż, nie wszyscy tak postępują i potem jest nieprzyjemnie. Chociaż to tak naprawdę jest kwestią do "przełknięcia" i pójścia dalej....Najgorzej, gdy na tym traci pies, bo o niego tutaj chodzi, o jego życie i zdrowie...Nie mówię o Borysku, bo mam nadzieję,że on się miewa dobrze, ale o wszystkich psach pojawiających się na dogo...
-
Tak, Fionka upasiona i futrzasta:loveu:, a mi się wydawała taką malutką sunieczką:roll:.
-
Ds wyczarowany z dt! kochaja Stefunia! -dziekujemy !calem sercem!
zachary replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Stefciu, jutro 5 dzień w kagańcu, bez wody i jedzenia....Może ktoś mu zdjął, może...... -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
No właśnie....Ja też się zastanawiałam, jak ten pies zmieścił się do kontenera????:crazyeye: A on po prostu postanowił zamienić się w jogina, poskręcać się w trąbkę, byle tylko trafić do raju u Neris.:multi::loveu: To fakt, Barry się "rozprostowuje", psychicznie też.:multi: -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Taaaaa....Żarcie w kojcu...Można zwariować z takiego szczęścia, puszczają luzem....Jak to możliwe?....O co chodzi, cuda jakieś.....Barry, ciesz się piesku i ucałuj Neris! -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Neris, będziesz musiała zajrzeć w podwozie i sprawdzić szwy:evil_lol: Nic nie napisałaś, czy wygłaskałaś od nas Barrego? Nioooo???;) -
Taki ładny psiak.Może znajdzie domek w Nowym Roku!!!!
-
Ja też bym z chęcią usłyszała dobre wieści o Borysku. Rodzinie z Bielska też obiecałam info o psiaku z ryneczku, którego dokarmiali. Oboje po 80-tce, schorowani, więc nie mogli wziąć psiaka do siebie ale do mnie dzwonili z prośbą o pomoc.Powiedziałam im, że dobra duszyczka z Białegostoku już się nim zajęła/ monia3a/, to się bardzo ucieszyli. Może monia3a coś wie na temat Boryska?
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Jak zobaczy,że w nowym miejscu o niego dbają i kochają, to zapomni o swoim "pańciostwie"....Może nie tak szybko, ale .... -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Właśnie! Daj znak! Piękny, taki wydłużony jak u chartów, pychol ma Barry. Zobaczycie ciotki jak Barry się zregeneruje u Neris, to będzie boski pies! -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
zachary replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Oj, Inka nie spuszcza oczu z konkurentki do serca pańci...Cudownie spokojny ma wyraz pycholka ta Kikunia. Taka chodząca delikatność. -
Oślepł siedząc kilka lat w chlewie!!! Bezik ma dom.
zachary replied to nescca's topic in Już w nowym domu
Wygląda pięknie Beziunio! -
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
No pewnie, evelin odpocznij kochana drobinko! Zdjątka później, najważniejsza świadomość bezpieczeństwa Barrego! -
Hmmm, zobaczymy jaki będzie los beagla, gdy się okaże,że naprawdę ma zespół Cushinga....Oby nie!!! Śledziłam na innych wątkach, między innymi schron w Elblągu miał psiaka Pachydera chorego na Cushinga, los takich psów...Uuuuu, koszty leczenia ogromne i nikt się nie znalazł nawet na ostatnie dni psiaka, aby umierał w domowych warunkach......Byłby ogromny sukces, gdyby się znalazł ds choremu na Cushinga psiakowi......
-
Barry znów miał pecha - w trybie pilnym zabrany od Neris
zachary replied to Randa's topic in Już w nowym domu
Ciotki, super cudna akcja!:loveu: Neris, dbaj o Barrego kochana:loveu:.Wiem,wiem....pewnie,że zadbasz.Po to do Ciebie pojechał.Biedne te sine jąderka Barusia. Dobrze,że już weterynaryjnie zaopatrzony. Za niedługo Neris pewnie wstawi fotki z metamorfozy Barrego.Czekamy na tę chwilę:lol:. -
Mam nadzieję,że pan Stefan dostał oprócz albumu ze zdjęciami Rudego również i nagrodę o której pisała Dorota...
- 903 replies
-
- dom na resztę życia
- dom stały
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Oj, .....Zabłudów to chyba ....Radysy.....Już będzie po nim.....zostanie tam do końca swych marnych dni, bo tam ponad tysiąc psów, a właścicielom nie zależy na adopcjach a na kasie za psy, więc są gromadzone.....Może wrzucić go na wątek białostocki, może ktoś ma pomysł na podwórko z ładną budką....
-
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
zachary replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Malutko waży.....Wysoki jamnik....dobre!!! Drobinka z niej.... -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
zachary replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Oj, trzymamy kciuki! -
Piksel po ponad 9 miesiącach grzeje się w DS
zachary replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Pikselku, piękny czarnulek z ciebie. Tylko ta docelowa przystań.... -
A miałeś rozważyć adopcję Pikselka.....Iiiiiii, jednemu korzyść, drugiemu strata...Jak w życiu.
-
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
zachary replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Ja po szyję zadeklarowana jestem, ale jeden z podopiecznych pojechał do ds, więc 20 zł dorzucę stałej. -
Jestem Kika - ochroniarz Czterech Wspaniałych Muszkieterów :)
zachary replied to Roszpunka's topic in Już w nowym domu
Roszpunko, jak nie ma dt, to hotelik wydaje się być lepszą opcją...Miałaby kontakt z człowiekiem, bezpośrednią opiekę....A tak, Wy macie kawał drogi do tego opuszczonego domostwa, gdzie ona bytowała...Wiem,że dzisiaj ciężko z deklaracjami, ale spróbujmy, może akurat.Ona taka przymilna, bezkonfliktowa, może ktoś się w niej zakocha szybko... -
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
zachary replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Zawsze to bliżej pana.....bo przy samych drzwiach....