Miluś ma ciepło w doopkę, łapinki, brzusio... Ma miskę wody, jedzonko i cudowna ręka pogłaszcze przyjemnie po starej główce.... Martiko, a co powiedział wet? Dać mu spokój? na ostatnie tygodnie, miesiące...Myślę, że gdyby mógł coś powiedzieć, to tyle: przytulcie mnie i dajcie spokój...