Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Ponieważ na molosach nie jestem zarejestrowana to napiszę tutaj Przeczytałam cały temat Ystvana i naprawdę cieszy mnie w jakim tempie "maluszek" wraca do normy :). Zdjęcia są wspaniałe, zwłaszcza jak się z waszym owczarkiem bawił. Jestem pełna podziwu dla was za kawał dobrej roboty, jaką zrobiliście [zwłaszcza jeśli o sierść chodzi :P]. Swoją drogą wasza Birmusia jest przepiękna :).
  2. Evl ja kiedyś taką dziewczynkę radośnie poinformowałam, że jakby jej podlatująca suka podleciała do mojej [byłam bez Musi jak mnie sunia odskakiwała] albo jakiegokolwiek innego agresora to dużo do zbierania by nie zostało... O dziwo dziewczynka przemyślała sprawę, po czy nagle smycz się znalazła.
  3. [B]Angel [/B]cóż, ja już nie raz zostawałam damą negocjowalnej cnoty jak opieprzałam właścicieli za radosne spuszczanie psów do Birmy... jakąś nie potrafili przyswoić sobie, że puchaty pies może pogryźć - najwyraźniej takie puchate powinny mieć wbudowany zakaz używania paszczy ;).
  4. [B]Martens [/B]zapamiętam tą uwagę na przyszłość - możliwe, że kumpela będzie za jakiś czas [rok? dwa?] brać psa tej rasy [aczkolwiek to też jeszcze nie jest pewne na 100%, może jakiegoś przygarnie]. Jakąś tak znając nasze wspólne stosunki to szczerze wątpię, żebym nie jeździła z nią po hodowlach i nie wybierała psiaka do spółki z nią ;).
  5. Evl a myślałaś może o białych owczarkach szwajcarskich [BOS] ;)? Przy krótkowłosych jest mało pracy jeśli chodzi o sierść, a psiaki wspaniałe [przynajmniej moim zdaniem :D].
  6. Phi, zdjęcia chłopaków wstawiłaś a maleńkiej już nie :(.
  7. bonsai_88

    Metamorfozy

    Faktycznie na miano Brzydalka to on już powoli nie zasługuje ;)... piękny psiaczek się z niego zrobił. Mam nadzieję, że nie sprawia problemów w domu?
  8. [B]Panbazyl[/B] w tym wypadku wierzę koleżance - właścicielce, że wie co posiada ;). Zwłaszcza, że chłopak już duży, prawie rok ma.
  9. W końcu wypatrzyłam twoją galerię :)... Panbazyl śliczny jest, wcześniej go nie widziałam ;).
  10. Panbazyl dopiero mamy się spotkać, więc jeszcze nie wyszło ;). Ale dziękuję za uwagę o zębach, zapamiętam :). Psiaka kompletnie nie znam, on mnie też nie, więc jako nauka macanek przez obcą osobę będę idealna :D.
  11. [B]Ewelina [/B]wtedy akurat wyjątkowo musiałam psa zawieźć do weta autobusem [po to by po sterylce odebrać samochodem], a kaganiec był przyszykowany do założenia - zaczepiony o rączkę wózka ;). Gdybym tylko miała chociaż parę sekund czasu przed przyjazdem autobusu to założyłabym kaganiec jeszcze na przystanku.
  12. Vectra ja mam kota na zbyciu - łowny, do psów przyzwyczajony, w domu nie niszczy ani nie brudzi... tylko księciunio z niego porównywalny z Franiem :evil_lol:. Swoją drogą... niby "głupi misio", a w awarku czyje masz zdjęcie :diabloti:?
  13. Klockowa ja już nawet nie liczę ile worków karmy zeżarł Smoku... Najlepiej było przy przyzwyczajaniu Birmy do niego [Birma, mimo że go broni, pilnuje i nawet jednym zębem nie ruszy to chodzi i warczy... i warczy...i warczy.. przychodzi się do niego przytulić - SAMA- i w trakcie tulenia warczy]. Jak ja patrzyłam to ładnie dawał Birmie kuleczki z rączki. Jak się tylko odwracałam to dawał jedną Birmie, a jedną sobie do dzioba ;).
  14. Balbinka mi raz chłopak zrobił dziką awanturę, że Birma w autobusie jest bez kagańca... Akurat jechałam wtedy z dzieckiem w wózku + Birmą, ledwie się na autobus wyrobiłam, więc po prostu kagańca jeszcze jej założyć nie zdążyłam. Najwyraźniej nie mógł przeżyć paru sekund, bo tyle trwa zablokowanie hamulców w wózku [a to było dla mnie najważniejsze, taki latający na zakrętach wózek też potrafi krzywdę zrobić].
  15. Tak a'propo psów wystawowych - znajomi wiedzą, że jak mają problem z wychowaniem psa to trzeba się odezwać do mnie [jak umiem to pomogę, jak nie to powiem do której szkoły najlepiej iść z danym problemem ;)]. Dzisiaj koleżanka poprosiło o pomoc w... macaniu jajek :D. Ma bulka, którego chce wystawiać, ale macania jajek się dziewczyna [właścicielka] boi. Psiak jeszcze na żadnej wystawie nie był i nie jest pewna jak na to zareaguje.
  16. [B]Agucha[/B] właśnie rzecz w tym, że o tym trąbiłam jak tylko się dało... dziewczynom przewożącym Brzydalka w ciągu tych paru minut kiedy rozmawiałyśmy podkreślałam parę razy że na komplecie mi zależy. Niestety nie jest to pierwszy raz, kiedy pies pojechał w moim "sprzęcie" - kiedy już zwrócono mi szelki... szkoda tylko, że zniszczone - pies wyrwał nagle i zapięcie poszło. Chociaż akurat szelki były kupowane dla suni tymczasowej [Bianeczki, była u mnie pół roku], więc na nich mi nie zależało. Alicja to ja ci chętnie dam kota - rozpuszczone bydle niesamowicie ;). Wodę pija tylko w ubikacji [z kranu, musi płynąć ;)], jada jedynie przy zapalonym świetle w kuchni... Ba, nawet ma swoje łóżko w domu. Mam się nim zajmować przez parę miesięcy, więc pewnie Bzik będzie znowu ustawiany do pionu - ja nie mam czasu na takie zabawy.
  17. Agmarek daj hehłacz to przestanę :D... Swoją drogą nie chcesz kolejnego kota? Bo na jakieś pół roku ma mi dodatkowy kot na kark spaść - mama wyjeżdża i obiecałam się nim zająć.
  18. NightQueen spokojna jestem, tylko nie chcę być brana za drugiego Grey'a ;).
  19. Cóż zrobić - ponieważ zależało mi na tym konkretnym kompleciku to zostało mi tylko pójść do kącika i pochlipać za stratą ;). Po prostu mam nauczkę do końca życia, że nie można z psiakiem dać absolutnie nic, na czym mi zależy żeby wróciło.
  20. Oj tam, ja sama strasznie długo nie umiałam rozróżnić dobka i... rottweilera :D. Byłam święcie przekonana, że dobki to "panie", a rotki to "panowie" ;).
  21. NightQueen toż ja specjalnie słowa "moje zdanie" podkreśliłam ;). Nie narzucam tego innym, stwierdzam tylko co sama myślę :). W końcu w naszym kraju jeszcze można mieć własne zdanie. Tak samo nie w wypadku yorka nie mam na myśli zostawiania szaty do ziemi [bo te piórka na dole nic nie dadzą po za łapaniem wszelkiego brudu/kołtunieniem się pod ubrankiem]. Nie zmienia to faktu, że [U]jakby to zależało ode mnie[/U] to zostawiłabym ciut dłuższy włos [coś ok. 4-5 cm], a nie goliła na parę milimetrów.
  22. NightQueen może i podszerstka nie ma, ale [U]moim zdaniem[/U] różnica będzie zawsze...
  23. Metheora jaki MT? To przecież jamnik, tylko łapki mu za długie urosły :D.
  24. Balbinka mi akurat nie chodziło o zapuszczanie taaakiego włosa, ale o to, żeby psiak na zimę nie marzł - moja suka jest nieszczęśliwa nawet jak jej na zimę sam pysk ogolę... później chodzi i wciska go wszędzie [pod kołdrę, tuli do ciepłych -ale nie gorących- grzejników itp.]. Dlatego na zimę radośnie unikamy strzyżenia ;).
  25. Balbinka na początek poradzę dłuższą fryzurkę - w końcu zima idzie...
×
×
  • Create New...