Jump to content
Dogomania

mestudio

Members
  • Posts

    18511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mestudio

  1. A czy ktoś zrobiłby bazarek? Mogłabym ofiarować kilka roślin ogrodowych w pojemnikach. Albo jakieś inne produkty np. dla dzieci lub biżuteria dla kobietek - coś tam jeszcze mam w zapasie.
  2. A szukajmy, taka mała i przyjazna sunia musi znaleźć swojego człowieka. Jest bardzo kochanym psiakiem.
  3. Śliczna, nakrapiana sunia poszukuje człowieka, który ją pokocha.
  4. Chyba zrobimy nowe zdjęcia malucha jak trochę się osuszy ogród po nocnych ulewach:-).
  5. Sunia się przypomina, mały i wdzięczny psiak, radosny i milusiński. Bardzo łagodny i ciągle uśmiechnięty.
  6. Stadko całkiem jak u mnie. Też mam 6 potworów psich przemiłych, tylko wielkością są bardzo zróżnicowane.
  7. Jak dla mnie piękna dama. Uwielbiam takie ciekawe mixy:-).
  8. Dalej czekamy na cud. Sunia bardzo potrzebuje domku, najlepiej z ogrodzonym ogrodem. Musi dużo biegać, jest bardzo żywiołowa. Mam z nią kłopot, bo ja nie mam ogrodzenia i ciągle musi być w ogrodzie na smyczy lub bardzo długim zabezpieczeniu gdyż nie zawsze reaguje jak pozostałe psy na odwoływanie jej. Musimy jej szczególnie pilnować, a to jest uciążliwe i dla niej i dla nas. Bardzo, bardzo poszukujemy dla tej małej domku.
  9. Jaka sympatyczna nakrapiana dziewczyna:-).
  10. Wysłałam maile w sprawie bazarku. Są tam zdjęcia i podstawowe informacje.
  11. Stary Bryś potrzebuje pomocy więc wraca do góry.
  12. Dziękujemy za pomoc w ogłoszeniach. Sunia ciągle poszukuje domku.
  13. Do wtorku postaram się zrobić zdjęcia i podesłać je, tylko powiedzcie komu. Dziś i jutro nie dam rady.
  14. Mogę ofiarować parę produktów na bazarek, ale ktoś musi go zrobić.
  15. Bardzo dziękuję za pomoc:-). Może tym razem coś się ruszy w jej sprawie.
  16. Za każdą pomoc w poszukiwaniu dla niej domu będę bardzo wdzięczna, jest bardzo mała i drobna, a przy tym taka radosna. Postaram sie ją nawet wysterylizować.
  17. Sunia ciągle jest u mnie, nic się nie dzieje, a ja nie mam na nic czasu. Praca, dodatkowa praca i 10 zwierząt do oporządzenia każdego dnia. Sunia musi znaleźć dom. Nie może u mnie być za długo.
  18. Elzo????? Nie rozumiem Twojego stanowiska, psu należy znaleźć dobry dom. Nie ma tu miejsca na obrażanie się ani stronniczość. Należy dojść do jakiegoś kompromisu jeśli jest nawet niewielka szansa.
  19. Dotarły w tygodniu pieniążki z bazarku za książki od MARUDA666 (książka już wysłana) oraz od zebrazebra, której spróbuję książkę wysłać jutro. Przelew dla Pachyderka na sumę 45 zł już zleciłam, ale pewnie dojdzie w poniedziałek. Dziękuję za udział w bazarku:loveu:.
  20. Jakoś tak trudno mi znaleźć domki moim podopiecznym. A tej suni bardzo bym chciała bo jest młodziutka i wesoła, bardzo przyjazna. Trochę dziwnie reaguje jak człowiek chce ją pogłaskać, ale pewnie ktoś na nią krzyczał, a może oberwała od kogoś bo kładzie się na plecki albo czołga jak ją wołam do pogłaskania.
  21. Sunia nadal poszukuje domku. Jest bardzo fajnym pieskiem. Wesoła, zgodna, zachowuje czystość w domu. Spokojnie może mieszkać w bloku, ale także w domku z ogrodzonym ogrodem.
  22. Ale ja już zapłaciłam za kwiecień maj, a o lutym i marcu to już dawno zapomniałam.
  23. Przepięknie wygląda. Bardzo się cieszę, że choć trochę mogłam mu dzięki Wam pomóc. Ja też mam u siebie takiego psiaka po tego typu przejściach - kupiłam go razem z domem na wsi. Był pożerany żywcem przez robaki skórne, a weterynarz zakazał mi go dotykać gołymi rękami. Dziś jest pięknym, puchatym staruszkiem, i uwielbiam go.
  24. Tak sobie myślę, że te domy tymczasowe płatne są koszmarnie drogie i widzę, że dodatkowo jeszcze należy im opłacać weterynarza. Dlaczego tak musi być? Pytam bo ja samodzielnie utrzymuję wiele przygarniętych zwierząt, a jeszcze miałam tu na dogo sporo przykrości z tego powodu. Wpłaciłam pieniążki za dwa miesiące.
  25. W tym tygodniu dwukrotnie widziałam w tym samym miejscu dwa nieduże psiaki z dwoma szczeniakami. Chodziły przy samych torach jak się wyjeżdża z Pionek na Sokoły - były na skrawku trawnika między torami a ulicą:roll:. Nie wiem co to za psiaki, ale w dziwnym miejscu sobie spacerują... Wyglądały na niczyje niestety bo tam w sumie jest tylko jeden dom, ale ogrodzony i mają inne psy. Ja nic w tej sprawie nie zdziałam bo przejeżdżam tędy tylko busem do pracy, a sama zajmuję się obecnie 7 psami. Czy ktoś to może sprawdzić? Niestety ja mieszkam zbyt daleko.
×
×
  • Create New...