-
Posts
11745 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Brak wiadomości to dobre wiadomości. Przynajmniej ja tego się trzymam :lol:. -
IVA. Wyrwana z psiego nieszczęścia. Prosi o pomoc.
AlfaLS replied to madziakato's topic in Już w nowym domu
Bożesz jak się cieszę!!!!!!!! Ostatnio o niej myślałam, jak ona to upalne lato w tym kojcu przeżywa... Jeśli możesz na PW napisać co nie co to bardzo poproszę, jeśli nie - to też zrozumiem. Najważniejsze, że sunia zaczyna nowe, lepsze życie :multi:. -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze Ciapulek da się dziewczynce przekupić smaczkami ;). -
[quote name='Hope2']Jutro będzie Sebek, jutro będzie Sebek-już za trochę więcej niż kilka godzin będzie Sebek-rano wcześnie będzie :) i ma DLA MNIE prezencik :) i bedę sobie z nim urzędować w jego pokoju-i chociaz na trochę Hopiak da mi spokój :D A duże futra wygoniem z jego pokoju-bo Sebek jest MÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓJ! Zoś tęskniąca za Sekiem Przecież tu Zosia ostrzegała że Sebek jest Jejjjjjjjjjjjjj :diabloti:. To czemu się tak dziwisz???? [quote name='Hope2'] A tak poza tym...dzisiaj mogłabym wyjśc z domu i żadne bezczelne futro nawet by nie zauważyło-wszystkie wlepione w Sebka, Zośka na dźwięk jego głosu wydarła się wściekle, nawet butów zdjąć nie dała-musiał iśc do niej, a teraz musi nosić-bo jak nie to jest wrzask i płacz okropny
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Trzymam najmocniej jak tylko się da :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:. -
[quote name='Hope2']oj-to ostatnie to jak ja po ścinaniu! i goleniu! tylko na główce mi zostawiła (chociaż kucyka się zrobić nie dało :( ). I jeszcze 3 łyse placki miałam-ale już zarosły i nie wyglądam jak dziecko wojny! Wiedziałam,że mnie nie lubi ta zołza jedna paskudna! Ona Cię nie tylko lubi ale nawet bardzo kocha :loveu:. Tara też ścinanie i golenie miała ale ona raczej zadowolona bo tak jej chłodniej było w te upały :lol:.
-
Zosinko ja też tak łakomie patrzyłam na kudełki mojej suni. Zobacz jakie śliczne kudełki miała / jak klikniesz to fotka zrobi się duża/ Patrzyłam, patrzyłam i jej je obciełam :evil_lol:, a teraz zobacz jak zeszczuplała, linie pięknie pokazuje, normalnie modelka... Ale Hopiak lepsza jest... tak bardzo Cię nie opitoli... :D
-
[quote name='Hope2']zapraszam, zapraszam-czarnuchów po dziurki w nosie mam-nie wiem-inne nie przychodzą? "moje" kocury przyprowadzają tylko czarne-RAZ były chyba 3 takie ładne...kolorowe...i wstrętny wirus je napadł-i nie ma koteczków :( za to czarne-nieśmiertelne praktycznie! (a ten taki...prawie czarny-jak węgiel drzewny :-P )[/QUOTE] Nie kuś :mad:. U mnie już i tak zwierzyniec - mieszkanie małe, tylko 36 m2 a w nim 3 koty, jeden pies 18-to letni a jadę po drugiego, też młodzieniaszka 15-to letniego. W dodatku to 4-te piętro bez windy. A i jeszcze codziennie dokarmiane na parapecie ok. 30 w porywach do 50 gołębi... I do tego ja, jedyna "sponsorka" tego wesołego autobusu :wallbash:.
-
[quote name='ana666']wielkie dzieki:multi: jutro podpisuje które psy maja ogłoszenia i wybiore 10 do ogloszęń bo dziś juz nie mam sily po 8 godzinach pracy w tym upale:mdleje: Oborniki sa koło Poznania(30km) ;)transport by sie zorganizowało, gorzej z finansami na paliwo[/QUOTE] Jakby domek był ok i transport byłby organizowany to może mogłabym się pod niego podpiąć? Koszty by się podzieliły... Potrzebuję przewieźć starszą 15-to letnią sunię z Bielska Białej / okolice/ do Szczecina. Ja ewent. z Obornik mogłabym ją odebrać... Bo jak się nie da to ja po Meggi się wybieram we wrześniu ale ode mnie to 650 km w jedną stronę... Będę zaglądała i czekała na rozwój sytuacji. Może się uda coś wspólnego zorganizować?
-
[quote name='Elisabeta']No ładnie... :p:p Przed chwila byłam u Meguni.. Tam Alfa piękne zdjęcia suni pokazuje... A tu nawet nie zajrzała. Zdjęc nie obejrzała... :mad: Alfa zapomniałaś o Tince??? :shake:[/QUOTE] Nigdy w życiu!!!!!!!! Zajrzałam, obejrzałam - tylko nie wiem co pisać bo dobrych wiadomości brak :flaming:. Jedyna dobra wiadomość to ta, że prawdopodobnie sama ojadę po Megunię i zobaczę wtedy Tinke na własne oczy :loveu:. Jednak najpierw muszę nazbierać ok. 650 zł. na podróż bo od nas to ok. 650 km w jedną stronę :shake:. A mimo, ze szukam na wątku transportowym i na dogo i na miau to nic się nie trafia... Dziewczyna, którą wyszukała Jasza niestety nie odezwała się na moją prośbę i na wątek, któy sama założyła też nie weszła żeby odpisać... Niby zostaje jeszcze bla-bla-car ale trochę się boję tego. To są osoby niekoniecznie obeznane z psiakami a to szmat drogi...
-
Witamy, ponieważ niedługo - najprawdopodobniej we wrześniu - przyjedzie do nas Meggi to Tarcia udała się do swojego osobistego fryzjera czyli mnie :evil_lol:. Cztery godzimy pracy, ja na kolanach, Tarunia oczywiście na leżąco i takie mamy efekty... Przed obcinaniem: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images68.fotosik.pl/49/7ea543c317aada13med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images70.fotosik.pl/48/0f4935ba1ed3b38fmed.jpg[/IMG][/URL] i po obcięciu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/bf62f31d62c84826med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images67.fotosik.pl/49/d7178823bb7af5eemed.jpg[/IMG][/URL] Nie da się ukryć że w te upały tak jest jej chłodniej a przy okazji odmłodniała i zeszczuplała :lol:. A tu nasza ekipa spacerowa do której dołączy Megunia... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/7f1ff3050d3f19ccmed.jpg[/IMG][/URL] Tara, Rozalka, Olek, Karo i ja czekamy na Megunię :loveu:.
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=#000080][I]Droga Meggi! To ja Tara. Piszę do Ciebie bo już niedługo bedziemy koleżankami. Wiem, że przyjedziesz do nas i bedziemy sobie mogły powspominać stare złe czasy w schronisku i poopowiadać sobie o tym co nas spotkało po opuszczeniu schroniska. Chciałam Ci napisać, że już szykujemy się na Twój przyjazd... Podobno przyjedzisze we wrześniu, chciałabym żeby ten wrzesień już był... Na razie muszę Ci się pochwalić, że na Twój przyjazd byłam już u fryzjera... No właściwie to on był u mnie... No dobra - napiszę prawdę - Lidka mnie obcinała, jak co roku... Bo ja nie lubię jak obce człowieki coś mi robią a ona to może wszystko mi robić. Zobacz takie futro miałam [/I][/COLOR][/B][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images68.fotosik.pl/49/7ea543c317aada13med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#000080][B][I]a teraz jestem młodsza i szczuplejsza[/I][/B][/COLOR] :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/bf62f31d62c84826med.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#000080][I][B]a to nasza ekipa spacerowa, ktora nie może się doczekać kiedy do nas dołączysz [/B][/I][/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images66.fotosik.pl/48/7f1ff3050d3f19ccmed.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=#000080][I][B]Meguniu pozdrawiamy i czekamy[/B][/I][/COLOR] :loveu:. [COLOR=#000080][I][B]P.S. Jeszcze do Ciebie napiszę zanim przyjedziesz bo musimy być w kontakcie, nie?[/B][/I][/COLOR] :lol: -
ANTEK - staruszek w hotelu - szukamy stałego domku!!!
AlfaLS replied to Figafiga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Figafiga']Spojrzałam i rzeczywiście nie dopisałam, już poprawiłam, przepraszam. Doszła wpłatat od ani1 za czerwiec, dziękujemy :-)[/QUOTE] Bardo dziękuję! Na szczęście jestem "na czysto" :lol: -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
To niefajnie... Ja staram się zawsze na zabiegi umawiać rano. Moi weci też tak wolą, na szczęście. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
To prawda - najgorsze jest to proszące spojrzenie rano... Ja tego szcególnie nie lubię bo jak dać jeść kilku innym zwierzakom a temu jednemu nie??????? Wtedy najczęściej stosuje salomonowe wyjście - wszyscy mają poranną głodówkę a te zwierzaki co nie jadą do weta niech i tak się cieszą że dziś " nie ich dzień" i zostają w domu :evil_lol:. W końcu jak wrócę to nakarmię nie :lol:? Bidula, która nie może jeść jeszcze po narkozie to łatwiej ją ominąć...