Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. [quote name='Figafiga'][SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]Chciałabym oświadczyć, iż nie mogę w dalszym ciągu sprawować funkcji skarbnika Antosia, którym byłam od 2011 roku, z przyczyn ode mnie niezależnych. Nie wiem jak to zostanie rozwiązane i kto się podejmie tego zadania. Wszyscy zostaną poinformowani na PW na dogomanii, a kwoty wpłacane na moje konto będą odsyłane do nadawcy. [/B][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Szkoda....
  2. Przybyłam od Zosi :lol:.
  3. Pędzimy na wątek Pana Psa :lol:. Zosia - dobrze to rozegrałaś :klacz:.
  4. Czyli miał jakieś takie podobne doświadczenia życiowe jak Zosia... To już wiadomo dlaczego mała szelma go do Ciebie przysłała :evil_lol:.
  5. Zaglądam do Żabki malutkiej...
  6. [quote name='Olena84']Mimo to jednak ogłoszenia są na Szczecin i liczę, ze znowu ktoś się stamtąd odezwie, więc dobrze było by mieć już kogoś na wizytę. Ech, chyba chciałam żyć nadzieją...[/QUOTE] Olena dawaj na Szczecin, ja kończę już niedługo tą upiorną robotę całodzienną to jakby coś to ewent. mogłabym podjechać. Oczywiście jak nie będzie gdzieś super daleko ;). Ale jak jest szansa to trzeba iść za ciosem. A tak swoją drogą to rzeczywiście tu u nas jacyś wszyscy pośpieszni są. Pisali do mnie ludzie, którzy kiedyś wzięli ode mnie na DS kociaka. Że chcą kolejnego bo ich starsza kotka odeszła na raka... Powiedziałam, że w tej chwili w domu maluszka kociego nie mam ale żeby mi dali dwa dni to zorientuję się w Stepnicy u koleżanki, której do portu wciąż coś podrzucają... I co? Następnego dnia wieczorem dostałam wiadomość, że już wzięłi kociaka ze schroniska bo nie mogli się doczekać... Choć to i tak dobrze bo kolejną bidę uratowali a to naprawdę super dom...
  7. Jestem z zaproszenia MALWY. Żaba jest piękną małą sunią - nie powinna długo czekać na dom. Tylko musi się przekonać do człowieka, zapomnieć o tym co było złe. A to może nie być łatwe... Mogę jej wykupić ogłoszenia na bazarku, stałej niestety nie dam rady ...
  8. Olena ja Cię rozumiem... Tak Klucz to dzielnica Szczecina. Tylko jedna z tych odległych. Np. od miejsca gdzie pracuję jest do Klucza ponad 20 km. W ciągu tej krótkiej przerwy w pracy tam nie dojadę, wrócę i jeszcze z psem na spacer nie wyjdę, za skarby świata. Ja też jak miałam mniejsze "obłożenie" czasowe to chętnie jeździłam, po całym Szczecinie i nawet do Gryfina, do Tani pojechałam... Bez problemu... A teraz pracuję jak szalona bo w przyszłym tygodniu jadę do Bielska-Białej po Meggi, i chcę mieć wiecej wolnego czasu dla tej 15-to letniej suni, przynajmniej na początku... Muszę pomóc jej i mojej 18-to letniej suni na początku się poznać i zaakceptować... Dlatego podałam Ci te dziewczyny... Chyba ta kamilqax95x dałaby radę najszybciej podjechać. Wiem, że jak szukałam kogoś do innej wizyty, też poza Szczecin to ona pomogła...
  9. [quote name='Figunia']Czy Agatka również będzie sprawdzać domek swego Synka????:lol:[/QUOTE] Byłoby super! Ciekawa jestem jak wyglądałoby to spotkanie... :lol:
  10. [quote name='natie']Mortes, proszę, napisz coś czy masz wiadomości o Stivim??????[/QUOTE] Na pewno jakby miała to by napisała...
  11. Zaciskamy kciuki żeby to nie było nic poważnego...
  12. Olena- ja wiem, ze potrzebujesz kogoś do tej wizyty bo jestem na wątku Maksia od początku :lol:. Choć do tej pory chyba się nie odzywałam :oops: - poza pytaniem o dzielnicę. Niestety ja też na tą wizytę nie dam rady pojechać bo to strasznie daleko ode mnie. A ja pracuję teraz od rana do późnego wieczora z dosłownie godzinną przerwą na wyjście z moim psiakiem... I dlatego pytałam o dzielnicę bo jeszcze jakby blisko to może by się dało coś zrobić a tak to doooopa blada. Jeszcze myślę kto z dogomaniaków szczecińskich mógłby ewent. podjechać. Jest aga_w, karolkamadry, agnieszka32, Enigma79, Freya73, kamilqax95x, LAZY, omry, Saththa. Tobciu itatankas wiem, że nie dadzą rady bo przeczytałam o tym już tu... Te osoby, któe tu wymieniłam to w co najmniej kilku przypadkach też mają kawał drogi do Klucza ale może choć czasowo stoją lepiej ode mnie? Co szkodzi do nich napisać?
  13. [quote name='Maciek777']Olena szuka osoby ze Szczecina do wykonania wizyty PA dla Maksia:) Jest szansa:p Ja nie znam nikogo takiego. tu_ania_tu jest ze Szczecina, ale już tam nie mieszka. Może ona kogoś zna...[/QUOTE] Gdzie w Szczecinie? Jaka dzielnica? Może coś podpowiem...
  14. O matko.... Znam z tych terenów tylko Kasię, siostrę Pauliny. Ona na pewno już szuka Zosi...
  15. Wydaje mi się, że Rudy jeszcze nigdy w życiu nie był taki szczęsliwy :loveu:. Wreszcie dla kogoś ważny, wreszcie "zaopiekowany". I pewnie dlatego na spacerze się oglądał czy to jego "niebo" mu nie zniknie :lol:. Szczerze mówiąc to nie za wiele zrozumiałam jak ma być rozwiązana kwestia wynajęcie kojca dla Rudego od Krzysia ale ponieważ Rudy szczęśliwy, Krzysiu z nim pracuje, Mortes zadowolona to jest mi to wszystko bez różnicy :evil_lol:. Efekt negocjacji się liczy a ten jest super :multi:.
  16. Mnie się wydaje, że powinnaś te pieniądze zostawić u siebie bo skoro ulv ma już jakiś plan... Wiadomo nie dziś i nie jutro ale się przydadzą...
  17. Mortes to teraz nie masz wyjścia - musisz negocjować z Krzysiem :evil_lol:. Krzysiu Ty też negocjuj twardo. A wszystko to dla dobra Rudaska :lol:.
  18. To ciekawe teraz co na ten pomysł Mortes i Krzyś oczywiście :roll:...
  19. Kochane Cioteczki / bo wujaszków tu chyba nie ma :evil_lol:/, a może byśmy wraz z Mortes rozważyły jeszcze inną opcję. Tak mi przyszło do głowy, że teraz Rudy jest w kojcu Krzysia. Krzyś te kojce postawił sobie w Białogonkowie żeby one zarabiały i pomagały psom. Takie 2 w 1. Teraz Krzyś się trochę krzywi na Rudego tam bo on taki "darmowy". A może byśmy dla Rudego wynajęły ten kojec od Krzysia? Myślę, że jak by to dobrze zorganizować to obie strony byłyby zadowolone. Może tylko Mortes trochę mniej ;). Plusy tego rozwiązania to: 1. biorąc pod uwagę co napisała o Rudym Mortes nie sądzę żeby jakiś hotelik wziął Rudego do domu, pozostaje nam tylko kojec w najlepszym przypadku kojec wewnętrzny - a tu też mamy kojec, 2. koszt hoteliku takiego kojcowego to ok. 300-310 zł. na miesiąc i to minimum. Bo może być drożej. Myślę, że jakby Mortes dobrze negocjowała to Krzyś zgodziłby się np. na połowę tej kwoty, 3. odpadłyby koszty transportu / bliższy czy dalszy ale każdy transport kosztuje/, 4. jeśli Mortes potrafiłaby go utrzymać za 30 zł./m-c jak Białogonki to na pewno nigdzie nie będzie taniej, 5. Iza miałaby na niego ciągłe baczenie i widziałaby jak się zmienia. A może z czasem jakiś Białogonek też by go polubił? 6. opieka wet - Iza już dobrze zorientowana gdzie najbliższy wet, wiemy, że skóry nie zdziera. A jakby trzeba jechać np. do Kielc do weta to na pewno jakiś Białogonek się na transport też złapie i zawsze koszty mniejsze. A nie ma co ukrywać za weta w hoteliku przecież i tak się płaci oddzielnie, 7. jeśli byśmy tak jakby oddali Rudego do "hoteliku Krzysiowego" to Krzyś musiałby, a mam nadzieję że nie tylko musiałby ale i chciałby, z Rudym pracować tzn. przyzwyczajać do kontaktów z ludźmi, spacerować itd. A serce do psiaków to on ma, 8. Rudy zna Izę, teraz też Krzysia. W nowym miejscu znowu nowi ludzie, nowe otoczenia, znowu trzeba się przekonać do nowego człowieka. A Mortes kojarzy mu się od lat z tym co dobre i bezpieczne, 9. byłyby fajne i aktualne foty i informacje, do ogłoszeń jak znalazł. W dodatku nie trzeba by za bardzo o to prosić bo Mortes takie rzeczy załatwia "od ręki". Minusy też są: 1. jednak byśmy musiały coś płacić a teraz Rudy siedzi sobie "za darmochę", 2. Białogonki nie chcą go dopuścić do siebie i nie wiadomo kiedy to się zmieni i czy wogóle się zmieni. Jednak z drugiej strony ja wierzę Mortes i Krzysiowi, że jak jest napisane na wątku, że Rudy był z kojca wypuszczony i np. sobie biegał godzinę czy dwie , raz czy dwa razy dziennie to naprawdę biegał, może spacery poza Białogonkowo trochę by ten problem rozwiązały? 3. idzie zima i w budzie może być po prostu zimno. Z tym, że ja jakoś wierzę w to, ze jak już ta zima przyjdzie to Iza i Krzyś tak Rudemu to budę wymoszczą i wypchają, że będzie tam miał cieplutko. A w końcu kołder i kocyków trochę mają :evil_lol:, a może coś innego wymyślą / np. piwnicę? - w końcu to mądre człowieki są :lol:/. I jeszcze musiałaby się wypowiedzieć Mortes - bo to ona w naszym imieniu musiałaby przeprowadzić twarde negocjacje z Krzysiem. Tak żeby wilk był syty i owca cała :evil_lol:. I jeszcze potem wszystkiego doglądać :evil_lol:. Oczywiście w chwili znalezienia [B]dobrego domowego hoteliku [/B]byśmy Rudego przenieśli, to bez dwóch zdań... A najlepiej zeby znalazł się dobry DS... I co Wy na to? Proszę - wypowiedzcie się. BARDZO PROSZĘ.
  20. Prwnie by były bo oni wszystko robią na wymiar. Zobacz sobie stronę producenta http://www.firma-admiral.pl/index.php
  21. Murka to Janów Lubelski, miejsce chyba w kojcu... Dexterka nie wiem :niewiem:.
  22. [quote name='Elisabeta']Alfa, rano poleciało z poczty 100 zł na transport Meguni. :):) Pieniądze mają być dziś na miejscu.[/QUOTE] Elisabeta - bardzo, bardzo dziękujemy!!! A wycieczka coraz bliżej :multi:...
  23. Kasia przyjmuje tylko suczki, najlepiej takie starsze. To super dziewczyna ale na Rudego na pewno się nie zdecyduje. U niej psiaki mieszkają w domu a tam teraz jest kilkudniowe dzieciątko...
×
×
  • Create New...