-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ok, napiszę - tylko co konkretnie teraz potrzebujemy? Bo wiadomo, że nie pomocy na dziś skoro wszystko inne się posypało... To potrzebna pomoc do wyciągnięcie? do wyjęcia z klatki? do przetrzymania? Jakiś przybliżony termin? Czy poczekać z pisaniem jak zapadną jakieś decyzje? W każdym razie jestem do pomocy. -
[quote name='Mattilu']Jak Tinka?[/QUOTE] A dobrze :multi:. Rozmawiałam dziś z Kasią i ona jest z Tinki bardzo zadowolona :lol:. Nasza sunia spokojna i grzeczna. Telefonów o nią niestety nie było bo trudno traktować poważnie jeden telefon o 2-giej w nocy. Niby o Tinkę ale jak Kasia poprosiła o telefon w dniu następnym to Pani już nie zadzwoniła... Więcej i szczegółowiej na pewno napisze Kasia bo ja to oczywiście połowy rozmowy nie pamiętam bo tak się zawsze cieszę, że u naszych suń wszystko ok. A nie ukrywam, że głównym tematem rozmowy była Meggi :lol:. Choć i o Tince w kontekście Meggi rozmawiałyśmy bo to koleżanki z tyskiego schroniska i u Kasi też trzymają się razem...
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ana666 akurat do Ciebie pretensji nie mam nie mam ich zresztą do nikogo. Potrafię przeczytać że jesteś z Poznania i wiem że Poznań i Bełchatów to nie to samo... Wiem jak trudno jest zorganizować coś z daleka bo wyciągam zwierzaki ze schroniska w Tychach a ja jestem 600 km. od Tychów. Mnie się tylko nie mieści w głowie, że np. ludziom z Bełchatowa nic a nic nie zależy - bo ja zrozumiałam, że prosiłaś dogomaniaków bełchatowskich o pomoc. Jeśli to źle zrozumiałam to przepraszam... Choć w zasadzie i to powinnam zrozumieć bo mnie w Tychach też praktycznie nikt nie pomaga... A dziewczyna, która naprawdę jest chętna do pomocy jest osobą niepełnosprawną i sama akurat niewiele może zrobić poza pomocą "komputerową". Mnie tylko ch....ra bierze jak ludzkie zaangażowanie może być zmarnowane przez brak chęci do - w gruncie rzeczy - drobnej pomocy ... Tylko tyle i aż tyle... To pisałaś do ludzików z Bełchatowa? Napisać? Szukać kogoś? Na jutro to już i tak chyba za późno ale może na przyszłość? -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21']Alfuniu, może po prostu moja propozycja, żeby to była niedziela była nietrafiona.. :shake: Ale w tygodniu nie dam rady, a chciałam, żeby jak najszybciej psina znalazła się u Figuni.[/QUOTE] No wiesz - bo Ty w końcu masz być na każde gwizdnięcie... Żeby w całym mieście czy regionie była [B]jedna[/B] osoba, która jest w stanie spacyfikować jamnika - to mi się w głowie nie mieści :crazyeye:. A nawet gdyby to z kolei nie ma tam nikogo kto np. przetrzymałby ją zabraną w sobotę do Twojego przyjazdu w niedzielę?????? Bo w sobotę ta Pani chyba mogła podejść i ją wyjąć z kojca... Ale wniosek nasuwa się jeden - [B]nie szanuje się tego za co się słono nie płaci[/B]. Agat - przemyśl to... Był kiedyś na dogo [B]Nikus - [/B]cudowny człowiek - teraz małutko tu bywa oj malutko... - i robił dokładnie to co Ty i dokładnie tak jak Ty... W pewnym momencie mu przeszło... I to nie samo przez się tylko dogo się do tego pryczyniło... I było to bardzo, bardzo smutne... -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21']Ja generalnie nie boję się psów. Ale nie mam doświadczenia z psem, który nic przy sobie nie daje zrobić, nie daje się nawet dotknąć itd. Niestety dodatkowo zaplanowałam tę podróż przy okazji wyjazdu do Zielonej Góry i jutro mam dotrzeć jeszcze na spotkanie w Zielonej Górze z klientem, i niestety nie mogę być w stanie wskazującym na nurkowanie w obes...ej budzie :lol:[/QUOTE] [quote name='agat21']Pomyślę nad innym dniem w takim razie, kiedy pani Karina będzie w stanie mi pomóc w schronisku, i po prostu pojadę tylko po sunię i do Wrocławia. Nie umiem teraz tylko dokładnie określić kiedy, przyszły tydzień mam zawalony pracą, może uda się w następny.[/QUOTE] [quote name='Figunia']Napisałam odpowiedź do Ciebie (PW) ale skrzynka jest pełna... Jasne, rozumiem doskonale Twoje obawy i sama zastanawiam się nad tym, czy dam sobie rade z takim "gryzoniem". Zwłaszcza, że jestem sama.To info o gryzieniu na wątku zbagatelizowałam, ale faktycznie, bez pomocy fachowca, osoby doświadczonej, też bałabym się efektów wyciągania małej, zakładania szelek itp.[/QUOTE] Dziewczyny - przeprawszam za dosłowność - ale czy tylko tym dwóm osobom czyli Agat21 i Figuni zależy na wyciągnięciu suni????? Bo na to wygląda :shake:. Jedna chce jechać przez pół Polski po to żeby przewieść jamniczkę z miasta do miasta a druga otwiera przed nią serce i dom... I tyle... Czy w mieście gdzie jest suczka nie ma nikogo kto wejdzie do klatki i wyprowadzi psa? Czy nie można porozmawiać z pracownikim schronu, ze to jednak nie lew tylko jamnik? Nawet jeśli kłapie zębami... Dlaczego nikt nie potrafi docenić tego co robi Agat i Figunia... A kasa - ta przecie też nie spada z nieba. Wycieczka z Warszawy do Bełchatowa i Wrocławia to nie tylko szmat drogi i czasu za kółkiem ale także kasa za paliwo. Jeśli Agat21 udało się to jakoś połączyć z jej sprawami to super ale teraz się okazuje, że pojedzie tylko w jednej sprawie bo nie ma kto podejść do psa... Agat zachowała się honorowo i napisała że pojedzie jeszcze raz ale jestem ciekawa ile osób chciałoby poświęcać kolejny cały dzień na jazdę po Polsce tylko po to żeby przewieść psa i ile osób będzie chętnych zapłacić za paliwo ... Normalnie ręce opadają... Smutno mi i tyle... -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
[quote name='figa33']ja też tak naprawdę nie mam wiele do powiedzenia:lol: , ale wiem ,że zrobicie to co najlepsze dla Meggi , więc popieram:lol:[/QUOTE] Fifa - każda opinia się liczy :lol:. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Kasiu - jutro planowałąm do Ciebie dzwonić w sprawie Meggi :lol:. W tygodniu to ciągle coś mi wypada i już sobie tą sobotę zaplanowałam ;). Rtg i opinia weta - bardzo dobry pomysł. Może przydadzą się jakieś suplementy na stawy? To jest cenny pomysł i ja jestem za :lol:. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21'] Alfuniu kochana, jak tylko trasę Bielsko - Biała - Szczecin przemyślę - dam znać. A na ile i jakich stworzeń? :D[/QUOTE] Agat ja tylko tak zapytałam bo sporo jeździsz ;). Ale gdyby coś to ewentualnie pamiętaj o mnie. Z transportem się nie spieszy, prawdopodobnie najlepiej byłoby bliżej jesieni... Chodzi o przewiezienie Meggi, suni z Tychów oczywiście, która jest u Kasi Przystał. Tam gdie nasza Tinka :lol:. Meggi ma 15 lat i tyle kilo waży. Jest u Kasi już długo, wcześniej była u ZuziM. Tera chcę ją zabrać do siebie bo i kasą coraz bardziej krucho a i czas najwyższy żeby Meggi już gdzieś zakotwiczyła na stałe... Ja nie mogę sama po nią pojechać bo... wyjadę od Kasi z Meggi i Tiną ... A na dwa tymczasy nie mogę sobie pozwolić :placz:. -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
[quote name='agat21']Niedługo będzie kolejny bazarek dla Ciaptaka ze wspaniałych fantów po raz kolejny przesłanych przez kochaną Dorotę :loveu: A kwiatowy bazarek AlfyLS też tak fajnie się rozwija.:loveu: Dzięki dziewczyny jeszcze raz, że jesteście i nie zostawiłyście mnie z Ciapkiem finansowo zupełnie samej.. :Rose:[/QUOTE] Musimy sobie pomagać, prawda? A poza tym - nie wiem jak Dorota - ale ja czuję się trochę odpowiedzialna za tego łobuziaka. W końcu na wątku Jack'a też "delikatnie" naciskałam na wyciągnięcie Agatki ... A że Agatka była "w pakiecie" to tak mamy Ciapulka na głowie :evil_lol:. -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dorota Rosiak']Dzięki :-) tak właśnie robilam, ale najwyraźniej coś poszło nie tak. zobaczymy, czy następnym razem się uda ;-) BTW - tak samo kopiuję URL nieważne czy fotka jest u mnie na kompie czy w necie?? pozdrawiam[/QUOTE] Jak masz tylko u siebie na kompie to najpierw musisz wstawić na jakiś hosting zdjęć. Ja korzystam np. z fotosika. I dopiero jak tam są to pobierasz kody i wstawiasz na dogo. Ja korzystam z fotosika bo za skarby świata nie znam się na tych pikselach a tam mam konkretną wskazówkę np. "zdjęcie o wymiarach...... do wstawiania na portale internetowe" albo "zdjęcie miniatura po kliknięciu otworzy się w pełnym rozmiarze" :lol:. -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
AlfaLS replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Może ja pomogę :lol:. [IMG]https://scontent-b.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t1.0-9/181246_10150806505646510_864512007_n.jpg[/IMG] A tak informacyjnie: kopiujesz adres URL grafiki i później już na dogo dodając post klikasz na taki obrazek w środkowym pasku nad okienkiem gdzie piszesz. Jak klikniesz na obrazek to wskakuje okienko gdzie wklejasz skopiowany adres. Później na OK. i wtedy masz wklejoną fotkę :lol:. Jak coś niejsano napisałam to przepraszam... -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Jak na razie to wydaje mi się, że soro racji ma Taks. Dla Meggi lepiej by było żeby lato spędziłą u Kasi a jak zacznie się robić chłodniej by do mnie przyjechała. Na razie na hotelik środki mamy więc te 3-4 m-ce spokojnie opłacimy. Na transport postaram się zrobić jakiś duży bazarek to zawsze coś wpadnie... I może uda się choć część trasy jakoś połączyć z innym transportem - wtedy byłoby taniej... Bo to naprawdę jest podróż przez calutką Polskę :lol:. Tarcia już czeka :lol: [IMG]http://images64.fotosik.pl/1011/8aec293aeaf5f121med.jpg[/IMG] -
Żegnaj Amisiu, bądź szczęsliwy tam za TM...
-
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Taks - dziękuję za Twoje zdanie. Za wpłatę też pięknie dziękuję. Elisabeta - pytam tych, którzy składają się na utrzymanie Meggi w hoteliku i [B]tych, którym ta sunia jest bliska[/B]. A Ty należysz do tej grupy - więc Ciebie też pytam :lol:. Każde zdanie jest ważne. Co do schodów. Sądzę, że Meggi waży ok. 15 kg. Tyle dam rady wnosić. Oczywiście w ostateczności. Tyle ważyła Dylanka, którą pod koiec jej życia wnosiłam... Problem będzie gdy w tym samym czasie obie sunie tzn. moja Tara i Meggi nie będą mogły wchodzić. Ale przecież dziewczyny nie umówią się i nie będą strajkowały w tym samym czasie, prawda? I jeszcze jedno - na szczęscie u mnie w bloku mamy takie niskie, wygodne do wchodzenia, schodki. Jest ich więcej ale wchodzi się naprawdę dobrze. Tara, mimo coraz słabszych tylnich łapek spokojnie wchodzi. Idzie jej to wolniej niż kiedyś, w końcu wiek robi swoje, ale nawet moi weci mówią, że bardzo dobrze że sama wchodzi. Musi się ruszać po prostu. A na dół to nawet biegiem leci :evil_lol:. Czekam na opinie innych, życzliwych dla Meggi, osób... I tylko jeden jest kłopot w tym wszystkim - nie mogę po nią sama pojechać. I to nie dlatego, że daleko... -
KOCZOWAŁ ZIMĄ NA GOŁEJ ZIEMI - MANIO ZA TM:(
AlfaLS replied to gosia7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dlaczego zamknięty? Póki będziesz chciała nam pisać to my bardzo chętnie będziemy czytać. Moją sunie adoptowałam 5 lat temu a wątek dalej jest, a wiem, że i "starsze" takie wątki są. I foty lubimy oglądać, oj lubimy :lol::lol:. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Agat21 Ty taki fajny podróżnik jesteś :-D. A nie planujesz przypadkiem trasy Bielsko-Biała- Szczecin?????????? Bardzo by się taka trasa przydała... Inawet nie pilnie byleby była... :p. -
Tyskie Weteranki - Abra i Magnatka za TM [*],.. Żegnajcie kochane...
AlfaLS replied to AlfaLS's topic in Już w nowym domu
Kochani czy moglibyście się wypowiedzieć na temt ewentualnego przeniesienia Meggi do mnie? Chciałabym z Kasią o tym porozmawiać, ewent. gdyby się trafił transport to jakoś ją przewieść... Ale chciałabym też poznać Wasze zdanie w tej kwestii. Jesteście tak długo z Megunią, wspomagacie ją, pomóżcie też podjąć decyzję... Nie chciałąbym robić niczego bez Waszej akceptacji... Moe ktoś ma inny pomysł? -
[quote name='złośnica93']Mogę prosić o dane do kontaktu w sprawie Tinki do ogłoszeń? Tinka znajduje się w Bielsku-Białej?[/QUOTE] Tinka jest w okolicy Bielska-Białej, kontakt to telefon do Kasi u której Tina jest - 790574591 a adres e-mail to do mnie [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Dziękujemy za pomoc w ogłoszeniach :lol:.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Jestem u suni i będę kibicowała. U Figuni odżyje bidulka...