-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Olena - postaram się pomóc tylko teraz się muszę poskładać do kupy i nadrobić najpilniejsze zaległości...
-
Magda od Ciebie wpłynęło w styczniu 120 zł. na zaległości u Tinki i Megi. Pisałam do Ciebie na gg pytanie jak mam to rozksiegować, nie dostałam odpowiedzi. Ja na razie na swojego "czuja" u Tinki napisałłam 50 zł, - żeby pokryć zaległości na chwilę wpłaty. Reszta, 70 zł. jest do wyjaśnienia, Widzę, że tu zaglądnełaś to proszę napisz mi jak to rozksięgować...
-
Olena, przepraszam że zawaliłam sprawę zaproszeń do Maksia... Bazarku też na razie nie zrobiłąm bo moja sunia 19-to latka poważnie choruje i teraz mój świat się tak jakoś wokół niej i wetów kręci...
-
Ja wyadoptowałam kotkę do polskiej rodziny mieszkającej w Niemczech i po polsku do niej gadają :lol: .
-
Potrzebna POMOC dla Rexa... i Panu Marianowi też by się przydała...
AlfaLS replied to Cudak's topic in Psy do adopcji
0,27+0,34+,26=0,87 zł. tych odsetek. Teraz pytanie czy te odsetki należy traktować jak odsetki od należności podatkowych czy nie? Niby stopa procentowa wskazywałaby na podatkowe ale to w końcu za śmieci. Jednak do gminy... A ma to znaczenie bo odsetek podatkowych do kwoty 8,70 zł. się nie płaci... -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy Meggi dużo pije :( . Tzn. wg mnie raczej nie ale jak np. nasza pani wet zapytała ile ona dokładnie pije to nie byłam w stanie odpowiedzieć. W domu mam dwie duże miski z wodą i z obu piją wodę moje dwie suczki, trzy koty i nawet gołąb. Ja widzę jak ona podchodzi do miski i pije ale ile tego jest to trudno mi powiedzieć... Z drugiej strony zaś, powinna pić sporo bo ma chore nerki i wskazane jest żeby sporo piła... A już jak jestem w pracy to w żaden sposób nie jestem w stanie się zorientować ile wypiła. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Już piszę co u nas. Na Meggi obróżka działa. Ogólnie wyciszyła ją i uspokoiła. Już się tak nie ekscytuje np. zakopywaniem kocyka. Z sikaniem też lepiej. Nie napiszę, że w ogóle w domu nie sika bo to byłaby nieprawda. Jednak sika tylko do tych psich kuwetek, któe kupiłam wcześniej. Nie zauważyłam żeby sikała na dywam czy kanapę. I zdarza jej się to tylko wtedy gdy przerwy między spacerkami są naprawdę długie np. w nocy czy jak jestem w pracy. Poprzednio było tak że potrafiła np. pół godziny po spacerze przysiąść na dywanie i sobie posikać... Na razie tyle tych naszych obserwacji :) . -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Na razie noc suchutka. Na podwórku za to było sikanie i sikanie i sikanie... Tak dużo... Zobaczymy co będzie jak wrócę z pracy :) . Obróżka ma działać 30 dni :) . -
Hopaczku nie fochaj się . Tak mało ostatnio radości na dogo, tylko kłótnie, wyzwiska i inne takie niefajne rzeczy to człowiek chciałby nacieszyć oczy taką prawdziwą radością bo przecież będziesz się cieszyła jak Bulbo będzie zapierniczał do przodu nie? A teraz to bo pewnie zaraz bedzie tak . Bulbo ratuj!
-
Bardzo Ci dziękuję. Jutro wykupię i zacznę jej dawać tak jak piszesz, 1/4 tabl. Jak będzie za mało to zwiększę do 1/4 dwa razy dziennie. Moja sunia ma już 19 lat więc na pewno jej za bardzo nie zaszkodzę... Wychodzi na to, ze dogo mądrzejsze od wetki . Ale dobrze, ze powiedziała, ze nie wie. Lepsze to niż udawanie mądrej jak nie ma wiedzy na dany temat. Jeszcze raz dzięki.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, przyszła obróżka . Założyłam Meguni i na razie to nie ten sam pies . Jest spokojna, wyciszona, dużo śpi - nie biega pobudzona po mieszkaniu. Nie wiem tylko ile w tym zasługi obróżki a ile tego, ze rano byłyśmy u weta i może odreagowuje. Jednak wcześniej nigdy tak się nie zachowywała po wizycie u weta, to może obróżka? I na razie, odkąd jej ją założyłam, jeszcze się nie załatwiła w domu. Tylko na spacerku. Chwilo trwaj!!! -
Sunia a możesz napisać jakie miałąś dawkowanie tego leku? Byłam dziś z moją sunią u wetki. Sunia dostaje Karsivan - zapytałam o ten cavinton. Ona powiedziała, że go nie zna, szybko w necie co nie co poczytała, dała mi receptę na niego ale powiedziała że muszę sobie ustalić dawkowanie... To taka młoda wetka, zastępująca moich wetów i chyba się nie czuła na siłach przeliczać tą substancję czynną. Albo mnie zbyła... W każdym razie receptę mam /na ten 5 mg/, wykupię ale jak podawać to nie wiem... Moja sunia waży 11 kg teraz...