-
Posts
7958 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pipi
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Pipi replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
[quote name='mtf zalesie']podjacie prosbe najlepiej w tytule watku.wplace jak bedzie podana kwota na transport[/QUOTE] Bardzo pieknie i z wdziecznoscia dziekujemy. Vicky62 napisala do moda prosbe o przejecie watku i jak tylko bedzie mogla, zmieni tytuł. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Pipi replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Sporo osob nie rejestruje sie na fb, dlaczego? tam na prawde warto być. Logujcie sie, fajny portal. Kurcze, nie chce byc jakas natretna, rozumiem, ze skoro malo nas tutaj, to znaczy, ze nie chcecie pomoc tym psom? Nie chcecie, nie mozecie, ale tyle zaproszen na watek wyslanych, doslownie setki i nikt nie reaguje. Nie maja szczescia te biedne psy od poczatku. Jakos gdzie indziej pomoc przychodzi natychmiast, a tu tak ciezko. Proszę, pmozcie im dotrzec na miejsce. Dajmy szanse. Po zlotowce, dwa i sie nazbiera. Ja podziele sie tez, na pewno doloże sie, obiecuje. Tak bardzo bym chciala zeby ich uratowac. Kochani, mam 7 dzikusow u siebie i wcale nie jest tak źle. Poświetniaczki mieszkaja w kojcu, ale juz jest otwarty caly czas i pogodzily sie z psami. Moge je glaskac, zakraplac im kropelki, zrobic nawet zastrzyk. Owszem nie nadaja sie do adopcji, bo na widok obcych uciekaja do budy, ale prawda jest taka, ze nie mam mozliwosci zeby isc z nimi do przodu. Gdybym je zabierala czesciej gdzies do miasta, albo gdyby do mnie ktos przyjezdzal czesciej i sie nimi pozajmowal, jestem pewna, ze byloby jeszcze lepiej. Cezar i Celinka wrocily z hoteliku, ale juz jest dobrze, juz mnie i mojej rodziny sie nie boją. Nawet na obcych szczekają, nie jest źle. Trzy Manie z Poplaw, matka i dwie corki na klatke pułapke łapane. Dzisiaj biore je na rece i od lata poznaly smycz i mysle, ze pomalutku bedzie co raz lepiej. A i jeszcze Kucyk, ktorego nie moglam przez 8 lat dotknąć, bo uciekal. Jest najwierniejszym przyjacielem dzisiaj i bardzo sie kochamy. Trinia byla u mnie tydzien. Mieszkala po sterylizacji w klatce, ale sprzatalam dwa razy dziennie, dotykalam ją i nie ugryzla. Podobalo sie jej, ze ją glaskam. Maia prowadzala ją i Polarka na spacer w Schronisku i tez wiekszej tragedii nie bylo. One maja szanse byc normalnymi psami. Nie zostawiajmy ich tam w tym zimnym betonowym boksie. Tym bardziej, ze są ludzie, ktorzy chcą ich wziąć do siebie. Nie uda się, trudno, ale jak nie wyciagniemy ich stamtąd, nie dowiemy sie nigdy, a one nie maja szans inaczej. Zasluzyly przeciez na lepsze zycie. PROSZĘ!!!! -
[quote name='Igam']Koleżanka pytała się czy nie znam może jakiegoś labkowego szczeniaczka? Czy jest u Pipi jakiś maluch, który ma coś z labradorem wspólnego?[/QUOTE] Jest u mnie Albinek, bardzo fajny piesek. Karny i zdrowy, wesoly, kochany. Mlody, w trakcie wymiany ząbkow. Bardzo polecam, ale on mieszka w domu, na fotelu sie wyleguje. Raczej piesek do mieszkania, nie do budy. Ostatecznie jak buda ocieplana i domek wspanialy, to w kubraczku chodzi bardzo ładnie i w mrozy moglby byc ubrany cieplo. [URL="http://www.tinypic.pl/eo88n61ahxat"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/eo88n61ahxat_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/zou1ivf9oue8"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00208/zou1ivf9oue8_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/f887mxarnirn"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00209/f887mxarnirn_t.jpg[/IMG][/URL] 3 x, pewnie pomylilam Brodno z Bemowem. Pan wyraznie mowil cos o Markach i Centrum Handlowym Targowek. Kuna, bede wdzieczna za polecanie Szamana. To bardzo fajny pies i szkoda zeby u mnie sie zasiedzial. Do jego opisu moge dodac jeszcze, ze jest aktywny. Jak sie nie wyszaleje, to cierpi. Potrafi nawet powyć. Pilnuje sie domu, nawet jak puszcze go luzem, to bez potrzeby nie przeskakuje, siedzi w ogrodzie. Wlasciwie nie siedzi, bawi sie, szaleje z Nutą i Cytrą.
-
[quote name='Kuna']Pipi, jak wysokie jest Twoje ogrodzenie? Szaman sie podoba, ale skłonności uciekinierskie nie. Ale może to kwestia wysokości ogrodzenia tylko ;)[/QUOTE] On jest raczej spokojny i jak nic sie nie dzieje, to wcale nigdzie nie idzie. Na spacerze oddali sie troche, ale wraca razem ze mną i bez problemu wchodzi do ogrodka. Tam gdzie jest, plot mam niski, na 1,20 wysokosci i w dodatku stary i lekko przechylony. Wyskoczyl raz, kiedy ten husky podszedl do plota. On przeskoczyl w silnych emocjach, z powodu obcego przybysza.. Mysle, a nawet jestem pewna, ze przez ogrodzenie 1,5 m by nie przeskoczyl. To taki niedzwiedz. Wczoraj, dzisiaj jest b spokojny. Huskyego nie ma. Nie wiem, ale wychodzi na to, ze to pies wedrowniczek. Tak jak sie pojawil, tak samo nagle zginął. Odezwal sie sensowny domek dla jednej suczki szczeniorki z Warszawy. Pan mieszka z trzema corkami i zona w bloku na Bemowie przy centrum handlowym targowek. Nie chce psa w ciemno, wolalby zobaczyc. Pan nie jest mobilny i trzebaby zawiezc sunie do niego. Moze w najblizszych dniach ktos jedzie do stolicy i moglby zabrac moja maluszke ze sobą? Wiem wiem, naiwne pytanie ale moze akurat?
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Pipi replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Asia, ale rewelacja pisze o pętli i ma racje, bo u mnie Siwa tez z szelek i obrozy bez problemu w dwie sekundy sie wydostawala. Petla jest zaciskowa i bedzie trzymać. Tez trzeba glowke sprawdzic, czy nie mniejsza od szyi. Ja gdybym miala takiego psa to bym w ogole chyba przez jakis czas nie wychodzila w ogole. Na podklady niech robi najlepiej. Skoro ona daje sie glaskac i na rece brac, to nie jest tak zle i powinna szybko zaufac. Ja zaciskam mocno kciuki zeby bylo dobrze. Bedzie dobrze, zobaczycie. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Pipi replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Malo Was tu dziewczyny. Trzeba rozsylac wątek, bardziej prosić, wszedzie gdzie sie da. Z tego co widze, to b. duzo pieniedzy w sumie trzeba. [B]Kochani, pojawila sie szansa tym pieskom, mozna powiedziec, ze cud, na prawde cud. Proszę, pomozmy im dotrzeć do domow, do dobrego życia. To wyjatkowa i dluga droga tych psow. Idą Świeta i myślę, ze bedziemy bardziej szczesliwi, kiedy one beda szczesliwe. POMÓŻMY, proszę. Kazda zlotowka bedzie dla nich wybawieniem. PROSZĘ w swoim i pieskow, Trini i Polarka imieniu. [/B] -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Pipi replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Nie potrafie odnalezc na Miau ankiety do glosowania w grudniu. Czy moglby ktos wkleic link? Kazdego miesiaca biore udzial w glosowaniu i zostaly juz tylko 4 dni do wylonienia kto bedzie w Krakvecie. Kto jeszcze nie glosowal, prosze o to. -
[quote name='terra']Pipi, proszę o potwierdzenie wpłaty z bazarku.[/QUOTE] terra kochana, przepraszam najmocniej. Wczoraj jak bylam w miescie, zajechalam sprawdzic i są pieniążki. Są wszystkie, [B]72 zł i 10 zł. [/B] Bardzo, bardzo dziekuje. Są tez pieniązki od Patmol dla Kai [B]30 zł [/B], bardzo dziekuje. Wczoraj została wysterylizxowana sunia Iga(biala z czarnymi uszkami) i sunia Sawa(mama szczeniakow). Sawa ma powiekszone wezly chlonne, na jelitach guzki i sama kastracja byla ciezka. Na razie biedna caly czas spi. Troche sie niepokoje, bo nie chce wyjsc na siku. Maluszkowi Pluto ubralam wczoraj kubraczek i ku memu zdziwieniu rano byl ubrany i zadowolony.
-
Co sie stalo? dlaczego nie zje?
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Dla huskiego zrobienie kilkadziesiąt km to żaden problem, on może być nawet z daleka...ale to i tak nie rozwiązuje sytuacji. Nie dość , że z psami kłopoty, to jeszcze ludzie...a ty masz blisko sąsiadów , że tak przeszkadza hałas?[/QUOTE] Halas slychac nawet w sasiedniej wsi. Sasiadow mam najblizszych tylko latem, teraz ich nie ma, ale dwa domy dalej, po jednej stronie i dwa domy po drugiej mieszkaja ludzie. Dzisiaj rzeczywiscie bylo bardzo glosno i to od samego rana, bo uciekl Szaman, potem Cytra, Celina i dolaczyla Sawa. Nie moglam ich zagonic do domu. W ogole mnie nie sluchali. W koncu kiedy ludzie sie nakrzyczeli, ja wrocilam do domu i przestalam ich szukac i ganiac, Wrocili wszyscy sami, po kilku godzinach. Niestety nowy przybysz dalej sie kreci i dalej jest cyrk. Nie wiem skad te psy maja w sobie tyle sily zeby calutki dzien pilnowac, a jak tylko sie pokaze, to z siebie wychodzic. Nawet prawie nie jedli, tacy zajeci. Mnie dzisiaj glowa boli i sama mam dosyc. Moze macie racje, moze to pies wedrowniczek. Niestety nie pozwala sie dotknac i nie moglam obejrzec tej obrozy. Nie jest agresywny, bo Szaman probowal go prowokowac do bojki, ale on udawal, ze nie rozumie o co mu chodzi i do zabawy zapraszal. Ten w koncu odpuscil i zaczeli razem szwendac sie po wsi. Na jakis czas przepadli, a sasiad mowil, ze w Wyszkach ich widzial. Razem sobie wycieczke zrobili. Szaman wrocil i polozyl sie przy plocie. Otworzylam bramke i bez problemu wszedl do ogrodka. Teraz niestety wyladowal na lancuchu. Tak samo Sawa - za kare i zeby im nie przyszlo do glowy znowu uciekac.
-
[quote name='Patmol']po co ktoś by wywalał huskiego z obrożą? może gdzież z dalszej odległości przyszedł oby... widzę, ze dużo ludzi szuka swoich huskich[/QUOTE] Bardzo bym chciala zeby tak bylo. Tylko gdzie mam szukac tego wlasciciela? A on niestety kreci sie w kolko i co chwile pojawia sie pod siatką. Gdyby przyszedl, to powinien i odejsc tak? dlaczego nie idzie? Nawet mu jesc nie dalam jeszcze, bo widno i boje sie, ze jak zobaczą ludzie, to bedzie znowu pieklo. Patmol, nie sadze zeby on sam przyszedl, albo by go ktos szukal. Tutaj tylko raz sie zdazylo ze bernardyna facet szukal. Oby i tego huskyego ktos szukal, oby. Nie moge go zaprosic na podworko, bo to pies. Nie wiem, czy Szaman wroci, bo jak na razie, to on sobie gdzies poszedl. Naganialam sie, najezdzilam, ale nie ma drania. Niech idzie jak glupi, oby tylko sie nie krecil po wsi, bo zginie. Moze poszedl do sołtysa, tego ktory mi go przywiazał??? Dzisiaj byl tez Farmer, ale widzialam jak przestraszyl sie Szamana i pobiegl przez pole do siebie.
-
[quote name='Patmol']to może komuś uciekł a nie wywalony[/QUOTE] Ja znam w okolicy wszystkie psy. Nie ma tu nigdzie takiego psa. To przy okazji cyknelam kilka fotek psiakom, tak ogolnie [URL="http://www.tinypic.pl/lm5wazugpq5h"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/lm5wazugpq5h_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/9da0azhgllbr"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/9da0azhgllbr_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/whj9yoo930d4"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/whj9yoo930d4_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/dx0oiv5rdba1"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/dx0oiv5rdba1_t.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Żeby powiekszyc zdjecie, prosze na nie kliknąć [/COLOR][/SIZE][/B]
-
O matko, poryczalam sie znowu. Ja nic ostatnio nie robie tylko placze. Raz ze szczescia innym razem z bezsilnoesci. Kuna, jestem Tobie i SOS HUSKY bardzo bardzo wdzieczna i bardzo dziekuje. Sunia cudna i kochana. Udalo sie jej, miala wielkie szczescie. Dzisiaj nad ranem pojawil sie u mnie we wsi kolejny pies, najprawdopodobniej wyrzucony. Biega w kolo mojej posesji, zaglada do nas, a psy robia taki raban, ze jak zwykle pol wsi sie zlecialo z kijami do mnie pod brame. Mowia, ze mnie wywiozą jak Jagnę, bo juz maja dosc tego szczekania, tych ciagle wyrzucanych do wsi psow. Mowia, ze gdyby nie ja to by tego nie bylo. Mam cos zrobic z tymi psami, bo jak nie to tym raqzem zabiora sie do mnie po swojemu. Rece i nogi mi sie trzesą z nerwow. W dodatku Szaman przeskoczyl przez plot i biega za tym psem i co chwile proba sil miedzy nimi. Dolaczyla tez Celina i Cytra i biegaja jak na to samo i nie moge ich zagnac do domu. Strasza mnie ludzie, a to juz nie jest dobrze. Ponoc tu sa tacy, co potrafia nawet podpalic chalupe. Nie wiem co mam robic. Tego szarego pieska, ktorego juz jakis czas temu podrzucili probujemy zlapac z Marysią i ona by go uczepila obok swojego domu, ale nie mozemy zlapac bo jak go na poczatku w chlewku zamknela to ktos wypuscil i pewnie dobry lomot dostal, bo teraz nie ma mowy zeby podszedl. Marysia byla wtedy caly dzien w miescie. Kobieta jedna sie skarzy, ze jak idzie z dzieckiem w wozku, to on od tylu za nogi lapie i ujada. Boja sie dzieci na sanki wypuscic, bo mowia, ze bedzie nieszczescie. Nowy wywalony to husky, pies, z obrożą na szyi. [URL="http://www.tinypic.pl/l89s8df7ru7n"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/l89s8df7ru7n_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/q5g4te6rvn8t"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/q5g4te6rvn8t_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/w4gwl7h6t6nb"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/w4gwl7h6t6nb_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/7d1xk2u6765x"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/7d1xk2u6765x_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/i7v64r5tmvou"][IMG]http://pics.tinypic.pl/i/00218/i7v64r5tmvou_t.jpg[/IMG][/URL]
-
Tak pomyslalam sobie, a jaki mialby zywot gdyby nie Ty Mageda? Po Bielsku chodzi sporo psow. Co jakis czas inne. Co z tymi, ktore widzialam przedtem? pewnie glod i choroby dziesiatkują. Spajki mial wielkie szczescie.
-
[quote name='Evelin']Nie zasypało Was?[/QUOTE] Troszeczke, ale jest pięknie. Dobrze by bylo zeby juz tak do wiosny zostalo. No, moze w nocy mroz za duzy, ale idzie wytrzymac. Oby nie gorszy, to przetrwamy. Bardzo dziekuje [B]Olusia88, [/B]za karmę dla kocikow [URL="http://www.tinypic.pl/akrdsa9lvlaa"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00218/akrdsa9lvlaa_t.jpg[/IMG][/URL]
-
Super, tylko sie cieszyc i niech tak juz bedzie do konca jego dni. Fajni ludzie, na prawde. Podziekowanie od c. pipi.
-
tu Albin z pogryzioną buzią(juz sie zagoilo) [URL="http://www.tinypic.pl/egncx6oigw4o"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/egncx6oigw4o_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/jh9gr1z6vn9a"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00212/jh9gr1z6vn9a_t.jpg[/IMG][/URL] Kajunia [URL="http://www.tinypic.pl/cql8w9f58wnf"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/cql8w9f58wnf_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/2k5toyb0x9q4"][IMG]http://images.tinypic.pl/i/00211/2k5toyb0x9q4_t.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://www.tinypic.pl/jqur9chqja47"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/jqur9chqja47_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/h1vj167u931v"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/h1vj167u931v_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/vf2r63we1743"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/vf2r63we1743_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/tgfieak8tald"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/tgfieak8tald_t.jpg[/IMG][/URL]
-
I tak ogolnie wszyscy razem (nie wszyscy, bo czesc w domu, a czesc po drugiej stronie podworka) moze jutro porobie reszcie [URL="http://www.tinypic.pl/hxg49oorn4jm"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/hxg49oorn4jm_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/eo88n61ahxat"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/eo88n61ahxat_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/2vc01tu1bcev"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/2vc01tu1bcev_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/7sbwx8ktqpai"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/7sbwx8ktqpai_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/u5gy6z0wf8n0"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/u5gy6z0wf8n0_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/xjy8w202mi1l"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/xjy8w202mi1l_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/nwo45c49i55o"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/nwo45c49i55o_t.jpg[/IMG][/URL]
-
I kolejna moja milosc Albinek. To niunio kochane jest bardzo wrazliwy, karny, ustepliwy i ma cos w sobie, ze wszystkie suki go nie lubią. Co jakis czas za nic obrywa. Jest zywy, chce sie bawic, podchodzi i zaprasza, a one gryzą. Juz dwa razy oberwal i to do krwi. Raz pod okiem Sawa(mama szczeniakow) go ugryzla, a drugi raz po szyi dostal. Nie grozne to, ale krew poszla i baaardzo plakal. On jeden spośrod szczeniakow mieszka w domu i spi w łóżku, albo w fotelu. Uwielbia spac na pleckach, pepkiem do gory. Tez nie chorowal na parwowiroze. Jest zaszczepiony, zdrowy, wesoły. Ciezko bedzie sie rozstac. [URL="http://www.tinypic.pl/ocqbcucbqexd"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/ocqbcucbqexd_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r4v9w9m36t4r"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r4v9w9m36t4r_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/pt61ev3ger6f"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/pt61ev3ger6f_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/27lt099qoqff"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/27lt099qoqff_t.jpg[/IMG][/URL] Bemaz/Pako Ten to nie da sobie w kasze nadmuchac. Zazdrosny okropnie, ale tylko szczeka, nie robi nikomu krzywdy. Po powrocie z adopcji byl bardzo nerwowy, ciagle szczekal bez byle powodu, uciekal, bal sie mezczyzn. Teraz malo co sie zmienilo. Potrzebny mu dom doswiadczony i czlowiek ktory zrozumie jego potrzeby. A sa to czulosci, mizianki, zabawy po prostu potrzebuje duzo uwagi. Nie wolno krzyczec i to nie koniecznie na niego. Boi sie i obserwuje co sie dzieje. Nie lubi gwaltownych ruchow i o wszystko trzeba poprosić. Nic na sile. Kiedy chcialam wziac go na smycz, ktora zobaczyl w reku, uciekl do budy. Nie pozwolil mi sie wyciagnąć. Nie ugryzl, ale szczerzyl ząbki. Mialam go zawiezc pokazac pewnej rodzinie, ale nie udalo mi sie, bo jest b. inteligentny widocznie i nie chcial(tak sobie to tlumacze). Kiedy wrocilam do domu Bemaz podszedl do mnie jak gdyby nigdy nic. Bez problemu pozwolil sobie zalozyc smycz. On powinien byc u ludzi sam, ewentualnie z jedną suczką. U mnie przyjazni sie z Igą(biala). Razem z jednej miski mogą jesc, czego w zyciu nie pozwoli zadnemu innemu. [URL="http://www.tinypic.pl/88knohzuayxt"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/88knohzuayxt_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/wm75wq1pob0e"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/wm75wq1pob0e_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/en6p7vo42exj"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/en6p7vo42exj_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/wyyxckbpgely"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/wyyxckbpgely_t.jpg[/IMG][/URL]
-
Pioptruś/ Pietrek/ Pietrucha. . . roznie go wolam to najwspanialszy psi chlopczyk na swiecie. Taki przymilak, pieszczoch i maly spryciula. Okropny żarłok. Jest starszy od tamtych, a je 4 razy, tak jak one. Oczywiscie daje mu mniejsze porcje, bo i tak jak paroweczka. Taki dreptółka(?) najukochanszy. Dyg dyg dyg i wszedzie wlezie. Miedzy nogami przecisnie sie jak waz. Kocham go jak wlasnego syna ;). Chcialabym zeby nikt nigdy go nie skrzywdzil i kochal tak jak ja. To piesek z wsi Krzywa, ktory juz jako jedyny zostal u mnie. Braciszek Filifionki, ktora jest u Murki. Chociaz mial tylko jedno szczepienie, nie zarazil sie od maluchow i nie chorowal na parwo. [URL="http://www.tinypic.pl/6f8sger9pk4j"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/6f8sger9pk4j_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/banmo9ehifq4"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/banmo9ehifq4_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r8irj6yk5vua"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r8irj6yk5vua_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/dtq1v5j7ivj7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/dtq1v5j7ivj7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/rx3q4lxmiqaf"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/rx3q4lxmiqaf_t.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='malvaaa']mam pytanie o Niteczkę, jaka będzie mniej więcej w przyszłości? Wydaje się drobniutka.[/QUOTE] Trudno powiedziec jaka ona bedzie. Na razie jest drobniutka, ma cienkie łapki, ale jest wysoka, taka zgrabniutka. One bardzo malo urosly odkad sa u mnie. Mysle, ze to przez chorobe. Nie bylo im lekko, cierpialy, wymeczone kroplowkami, lekami, nie jadly prawie 10 dni w tak krotkim zyciu to sporo jak na raz. Byly okropnie zarobaczone i kilka razy odrobaczane. Nie wiem tak do konca czy juz robale pokonane. To ich mama, taka wielkosci boksera [URL="http://www.tinypic.pl/nu5ndsm4urte"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/nu5ndsm4urte_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/c05atu480q72"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/c05atu480q72_t.jpg[/IMG][/URL] Dziekuje za slowa wsparcia. To wszystko swieta racja i nic nie mozemy zrobic, na to cale zlo. Tylko tak bardzo zal, i ta bezsilnosc wykancza. Gdybym ich nie widziala, moze latwiej byloby mi to zniesc, a tak? Wiem, ze nie moge oklapnąć wiem, wiem, wiem. Trzymam sie jakos. . . jeszcze. i dalej Malwinka, tak jak wszystkie maluszki bardzo pogodna, grzeczna, taka pokorna, ustepliwa, kochana [URL="http://www.tinypic.pl/5kvhh4ul665s"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/5kvhh4ul665s_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/1kfk44nru5u7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/1kfk44nru5u7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/m6mkztfhd9l0"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/m6mkztfhd9l0_t.jpg[/IMG][/URL] Ogryzek, bo jablka lubi a wlasciwie ogryzki. jadlam jablko i rzucilam ogryzek Mietkowi(koza) i nikt nie zabral, tylko on. Jest rowniez bardzo grzeczny, maly rozrabiaka. Najmniej aktywny. Taki synus mamusi, ciagle za nią chodzi i bardzo sie pilnuje. [URL="http://www.tinypic.pl/bxs1eaa5s4m1"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/bxs1eaa5s4m1_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/edniod5rhg1j"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/edniod5rhg1j_t.jpg[/IMG][/URL] nie mam jego fotki na rekach, bo jakos nie wlazl nam na oczy tak samo Roksi, nie weszla nam w oczy wyroznia sie, bo ma jedną bialą skarpetke. Jest rowniez kochana, grzeczna i tak jak Ogryzek, corunia mamusi [URL="http://www.tinypic.pl/tos1eeh4aszg"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/tos1eeh4aszg_t.jpg[/IMG][/URL] cdn. [B][COLOR=#ff0000]Trzeba kliknac na zdjecie wtedy sie powiekszy. Nie potrafie spowodowac zeby zdjecia byly wieksze, przepraszam. Wiem, ze slabo sie oglada, ale na prawde nie umiem.[/COLOR][/B]
-
Kilka juz mam Pluto(roboczo), jest bardzo kochany, taki przylepek, spokojny. Najbardziej wyniszczony tą parwo. Ciagle jeszcze skulony i twardy brzuszek. No i ma przeswity na skorze, przewaznie na pleckach wzdluz kregoslupa. Nie wiem, czy alergik, czy moze nie daj boze nuzenca schwycil. [URL="http://www.tinypic.pl/3a6lcc9oxjgq"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/3a6lcc9oxjgq_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/ihmhch54kfk5"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/ihmhch54kfk5_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/oz5po3ney6ru"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/oz5po3ney6ru_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/za3rs9yuk56t"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/za3rs9yuk56t_t.jpg[/IMG][/URL] Niteczka, bo chuda jak nitka, ale nabiera juz caialka, wesola, bardzo grzeczna, przyjazna, poddancza do psow. Czuje sie dobrze, tylko strasznie sie trzesie [URL="http://www.tinypic.pl/qevnlqm362mg"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/qevnlqm362mg_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/r1o09ob6zuk7"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/r1o09ob6zuk7_t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.tinypic.pl/b5wtpw607i3y"][IMG]http://files.tinypic.pl/i/00217/b5wtpw607i3y_t.jpg[/IMG][/URL]
-
Myslalam o tym i nawet probowalam dodzwonic sie do Gminy Juchnowiec, ale nic z tego dzisiaj nie wyszlo. Moze w poniedzialek jak troche ochlone, bo dzisiaj serce rozdziera mi na kawalki. Evelin, obrabiam zdjecia, do wieczora będa. Bardzo duzo zrobilam, ale zrzucenie z aparatu robie na raty. Jakos mi nie idzie. . . .ale będą, staram się jak mogę.