-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by majqa
-
A co tu tak cicho, hęęę??? :-o :-o :-o
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
majqa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Czyli będziesz miała niespodziankę! :-) -
Nikuś i koniecznie łódzki schron poza Medorem. Cholercia, piękny, widać (z opisu), że zagubiony pies.
-
No... Marlenko, wsadziłaś mnie na niezłą minę z tym tekstem. Uważam, że jest do pipla ale za pioruna nie wiem, jak mam tego wojownika obrobić. :roll: Swoją drogą zarąbisty psiak i mogą być z niego ludzie. :lol: [CENTER][U][B]Małe ciałko, wielki duch, słowem Tuptuś...[/B][/U] Łatwego życia nie miał na pewno. Asa z rękawa los dla niego nie wyciągnął.[B] 2 letni Tuptuś[/B], wziął się znikąd, precyzyjniej mówiąc wprost z lasu, gdzie został znaleziony. Sąsiedzi znalazców "w dobroci swych serc" uszczęśliwi go łańcuchem. Zakładali prawdopodobnie, że trudno o większe dopasowanie niźli mały psiak bez oczka i stalowe ogniwa wyznaczające granice jego wolności. Łatwo zgadnąć, że Tuptusiowi ten rodzaj wegetacji nie był po myśli. Za sprawą ludzi, którzy przejęli się jego sytuacją został on ulokowany w hoteliku dla zwierząt. Nie mogło stać się lepiej, bo dopiero pod troskliwą opieką wyszły kolejne, Tuptusiowe bolączki. Biedactwo bardzo cierpiało z powodu kości wrośniętej w podniebienie. Katastrofa bólu i dyskomfortu została jednak zażegnana w dwóch operacyjnych podejściach. Psiak został również wykastrowany i zaszczepiony. Teraz [B]brak mu tylko jednego, domu, prawdziwego domu w postaci dobrze ocieplonej budy, swobody wybiegania się i nowego pana[/B], który wie, jak postępować z psinami kalibru Tuptusia, a kaliber jest to solidny. Mały zawadiaka nie nadaje się do domu z dziećmi i innymi psami. Dysponuje rewelacyjnym repertuarem odstraszania tzw. przeciwnika - warczenie i pozorowany atak służą próbie sił i zaznaczenia, że to on zamierza przejąć dowodzenie. Spokojem, zdecydowaniem i nie okazywaniem lęku daje się Tuptusia wyprowadzić z tego błędu. Nie każdy jednak to potrafi i tym czterołapek, który [B]jest doskonałym materiałem na przydomowy dzwonek, podwórkowego stróża i kumpla - towarzysza człowieka[/B] skutecznie zraża. Czy ktoś odważy się zaryzykować? Któż uwierzy słowom i zechce przekonać się, że warto dać szansę Rozbójnikowi Tuptusiowi? Naprawdę, życie nie było mu łaskawe, on stoi dopiero na początku jego długiej drogi. Pragniemy więc, by doświadczył dobra ze strony człowieka, by spotkał godnego siebie przeciwnika, choć to niezbyt fortunne określenie. Nie o dosłowne przeciwieństwo tu chodzi. Nie chcemy, by Tuptuś trafił do kogoś, kto za punkt honoru przyjmie łamanie jego charakteru, a jedynie o kogoś, kto się tego charakteru nie przestraszy, złagodzi go, utemperuje, oszlifuje jak diament. Nie mamy wątpliwości, że warto. [LEFT][I][B]Osoby zainteresowane losem Tuptusia proszone są o kontakt pod numerem[/B][/I][I][B] 0-503121021 lub pisząc na adres mailowy [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/I] [/LEFT] [/CENTER]
-
Nikuś, piszesz, że jest raczej łagodny, czyli troszkę się wahasz (jesteś tam przecież z doskoku). Miałaś okazję pogadać z kimś dłużej, podpytać na co może sobie pozwolić z nim człowiek, jeśli w ogóle ktoś próbował? Pogłaskać zdecydowanie, czy tak sobie? Ciekawe jakby to było przy próbie założenia mu obroży (wiem, wiem, gdybam na wyrost). Jak go karmiłaś próbował iść za Tobą?
-
Dotarła UBOCZE, już naniosłam info w 2 poście. Serdecznie dziękujemy!!! :-) Informacje - 18.02.2010 - "tyły" wpłatowe: Jednorazowe: Talcott - 50zł Aimez_moi - 30zł ocelot - 20zł (wpłaci wkrótce) Bambino - 50zł (z końcem lutego) Stałe za luty są wszystkie.
-
Jolu, jutro mąż odbierze fakturę od Wuni.
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
majqa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dobrze to brzmi, widać panu zależy. -
Bardzo jestem ciekawa, jak poszło.
-
Za 8zł na bazarku sprzedała się książka, przelałam na konto Emir 20zł.
-
Dziękuję Bambino za informację. Zrobione, post deklaracyjny uaktualniony.
-
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
majqa replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Zdecydowanie odżyła i nabrała pewności siebie. Pewnie ciotki mnie okrzyczą ale co tam: TAK 3MAJ ŚLICZNOTO!!! ;-) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
majqa replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już nanoszę info w wiadomy post. Cudnie, że Barni ma się dobrze, niech tylko nie da plamy z innymi psiakami. ;-) -
Problem z Inteligo? Jedno z moich kont jest w Inteligo i nigdy nie miałam problemów z nim w żadną ze stron. Jeśli tak się zdarzyło i powtarza można poprosić kogoś o wpłatę (byle podać w tytule wpłaty nick i imię psa), a pieniążki tej osobie oddać lub zrobić wpłatę na poczcie. Z beczki innej... Kupiłam Luckiemu regulowaną obrożę i przepinaną smycz do tego kaganiec/ namordniczek, jaki pasował na niego w W-wie (miseczkę i namordniczek pożyczony z W-wy przez Omar przekażę Mmd z prośbą o oddanie tego Omar). Dziś też powinna dotrzeć faktura z W-wy do Łodzi. Uporządkowanie wydatków zrobię w wiadomym poście. Dzielony wyjazd do DT będzie wymagał rozliczenia.
-
Wuni, sprawdź tę wpłatę. Doszła może?
-
Mila - schroniskowy smuteczek ma dom u dogo_maniaczki!!:):):):):)
majqa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzka'](...) tekst jest świetny ale ma jedną wadę jest za długi i po pierwsze na niektórych portalach nie można go za mieścić bo są ograniczenia a po drugie nie każdy czyta długie teksty tak od początku do końca. [B]Przepraszam Cię [/B] [B]majqa bardzo [/B][/QUOTE] Nie masz za co przepraszać. Ponieważ nie śledzę wątku, teraz kliknęłam, bo pojawił się na pierwszych stronach, skorzystam i odniosę się do uwag. Do każdego trafia coś innego, jednym odpowiada łzawość i rozbudowana historia, innym krótka treściwość. Zmieniajcie więc tekst według uznania względnie zróbcie alternatywny z samymi konkretami, wtedy wyjdzie kilka zdań. O znakowych ograniczeniach portali wiem, bo ogłaszam, a wtedy przycinam tekst, by zachować jego logiczną budowę. Zrobiony przeze mnie jest do waszej dowolnej dyspozycji i na potrzeby suni. Pozdrawiam. -
Dziękujemy za podpowiedź. :-)
-
Wobec tego został jeszcze Tuptuś.
-
Dobranoc Gorsetowy Panie... :-) Coś wyłysiał Twój wąteczek z odwiedzających ale mam nadzieję, że to tylko przejściowe.
-
Mila - schroniskowy smuteczek ma dom u dogo_maniaczki!!:):):):):)
majqa replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
[quote name='ocelot'](...) majga a dasz radę jeszcze w kilku przypadkach? Tzn nie od razu i natychmiast, ale....[/QUOTE] Pewno tak ale "kończę" jeszcze teraz dwa piesie i na razie fajrant. -
Marlenko, tekst dla Bastera poniżej, zerknij proszę. Pisałam go na podstawie tego, co podesłałaś, zerknęłam też na ogłoszenia Piromanki i do wyjaśnienia pozostaje na pewno wiek psa. Podałaś mi 18 miesięcy, a Piromanka w ogłoszeniu podała 3-4 lata. Który wiek jest tym właściwym??? [CENTER][U][B]Rewelacyjny, urzekający, piękny. Krótko mówiąc - Baster. [/B][/U]Zima, mrozy, las, głód, strach, niepewność, wyśrubowana do granic możliwości czujność, by zdążyć uciec potencjalnym niebezpieczeństwom. Tak wyglądała codzienność [B]młodego[/B] (góra 18 miesięcznego), obłędnie[B] urodziwego psa[/B] (w typie rasy hovawart). Nawet wtedy, gdy litościwe, ludzkie serce trafiło na ten obraz nędzy i rozpaczy, nawet wtedy zdumiewało jego piękno.[B] Baster[/B], bo o nim tu mowa, od pierwszego spotkania magnetyzował brązem migdałowych oczu, czaiła się w nich obawa, a jednocześnie cichuteńka, jakby podyktowana zawstydzeniem prośba o pomoc i... ona nadeszła. Dla Bastera był to przysłowiowy ostatni gwizdek. Magia Wigilii podziałała. Tego dnia bowiem biedak, [B]wychudzony[/B], [B]brudny[/B] jak nieboskie stworzenie, [B]skrajnie zaniedbany[/B] trafił do hoteliku dla zwierząt, gdzie pod troskliwą opieką doszedł do siebie, odżył, zregenerował siły i gdzie przyszło mu oczekiwać na kolejny pozytywny zwrot akcji, na... prawdziwy, troskliwy, odpowiedzialny i kochający dom, a... Bastera nie sposób nie pokochać. [B]To hebanowe cudeńko zasłużyło na lepszy, niż dotychczasowy los! Zdrowe [/B](odrobaczone, z kompletem szczepień), [B]otwarte[/B], [B]łagodne[/B],[B] pozytywnie nastawione na nawiązanie przyjaźni z ludźmi[/B], [B]tolerancyjne wobec innych psów[/B] (ale i broniące się przed nimi w przypadku zaczepki), [B]uwielbiające szaleństwo zabawy[/B] i [B]biegania[/B], [B]ładnie chodzące na smyczy[/B] wypatruje swojej szansy. Bastera można polecić do domu z ogrodem ale również i warunki mieszkaniowe ([B]bez problemu pozostaje sam[/B], niczego w tym czasie [B]nie niszczy[/B], [B]zachowuje czystość[/B]). [B]Jego przyszły pan nie znajdzie w nim powodów do "reklamacji", znajdzie natomiast wspaniały materiał na oddanego przyjaciela i ozdobę, powód do w pełni uzasadnionej dumy. [/B]Baster nie jest już w dosłownym tego słowa znaczeniu bezdomny ale wciąż jest bezpański. Czas najwyższy, by to się zmieniło, by miał dla kogo i przy kim żyć po kres jego dni. [B]Pomóżmy Basterowi spełnić jego marzenie![/B] [LEFT][I][B]Osoby zainteresowane adopcją Bastera proszone są o kontakt pod numerem[/B][/I][I][B] 0-503121021 lub drogą mailową, pisząc na adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/B][/I] [/LEFT] [/CENTER]
-
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
majqa replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja się nie mogę doczekać tej wizyty u Barnaby (która ma być chyba około 20 lutego). -
Jola mówiła, że dzwoniła do lecznicy i z relacji wynika, że: - Lakuś oswoił się już nieco z sytuacją tzn. zaczął się godzić z gorsetem, mniej wyje i cuduje - dziś bodajże przeszedł ładnych parę kroków - jedyny problem to jego sikanie, bo bida nie może dobrać sobie pozycji, kucać mu źle, podnosić nogę też źle, bo go przeważa i się przewraca (z tego co widziałam i w czasie pierwszego badania i odwiedzin lewa, tylna łapka jest słabsza) - trzeba jeszcze pomyśleć o zaopatrzeniu go w ułatwiacze wypróżniania (tak, żeby robienie kupki nie kosztowało go zbyt dużego wysiłku lub by nie pojawiło się zaparcie)