Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. Niestety, masz rację.
  2. Pomysł z NK bardzo dobry!
  3. Czy doszła ode mnie wpłata 20zł?
  4. [quote name='makabi'](...) Gdyby nie moje zapsienie nigdy bym jej nie oddał. Zaznaczam, że są to moje subiektywne odczucia, ponieważ wobec Lady jestem bezkrytyczny.;)[/QUOTE] Wiemy, wiemy i wcale się nie dziwimy. :-) :-) :-)
  5. Moja sugestia, by je odnowić ale dać inny tytuł.
  6. Przy 176cm do kolana, czyli 3/4 onka, jak proporcjonalnie sfilcowany onek.
  7. A propos szansy, czy Lady ma wciąż wiszące w necie, na max wyróżnione allegro?
  8. W moim odczuciu już. Dobry, naprawdę dobry dom poczeka aż Lucky dojdzie do siebie. Czas pozwoli nam też na posprawdzanie domków. Niecierpliwym zawsze można zaproponować innego psa, jeśli pomimo tłumaczenia, że należy jeszcze się wstrzymać, nie zechcą, a tych, którzy okażą się porażką pożegnamy. Inna sprawa, że nie należy spodziewać się lawiny chętnych więc raczej nie czekajmy na ostatnią chwilę. Tak ja przynajmniej to widzę.
  9. [quote name='alex1'](...) dziewczyny czasami myślę że jakoś do was nie dociera realia tego świata. (...) czy naprawdę wydaje się wam że ot tak po prostu stanie cud i ktoś weźmie starego psa? (...) [/QUOTE] I tu, tylko tu się nie zgodzę. Co jak co ale realia tego świata, nie tylko związanego z psami dają mi po pysku równo, dzień po dniu. Śmiem więc twierdzić, że ów świat dość boleśnie ale i skutecznie do mnie dociera. Z racji dwucyfrowego zapsienia/ zakocenia, zapomnienia już czasu bycia podlotkiem, z racji również masy kontaktów międzyludzkich (wynikających m.in. z zawodu), wreszcie z racji siedzenia okrakiem, a raczej funkcjonowania i w mieście i na wsi, wypowiedziałam się tak, a nie inaczej. Należę właśnie do tych, którzy zgarniali stare, niewyjściowe, pokraczne, złośliwce całą gębą (o tym kalibrze mówi się w moich rejonach - [I]Szkoda kołka żeby zabić.[/I]), bezdomne i tak by można mnożyć cechy "na nie". Co ważniejsze nie mam się, a jest to najważniejsze w całości tej wypowiedzi, za nikogo wyjątkowego. To wyniosłam z domu, podobnie jak ludzie, których (w tym i ze wsi) miałam szczęście poznać, a którzy są lata ode mnie młodsi. Jasne, że nie ma ich na pęczki ale zapewniam Cię, że cuda się zdarzają i jeśli ta sunia ma szansę na ów cud poczekać to szczerze jej życzę, by dostała taką szansę, zwłaszcza, że z charakteru nie jest upierdliwcem, a do tego jest śliczna. Znajdzie, znajdzie swojego amatora. Zgadzam się w 100% z tym, co napisała Zadra, że albo ma się albo nie ma serca do zwierząt. Nijak nie trafia do mnie przejęcie się losem Lady i chęć wzięcia jej do domu skoro, jak mogę się tylko domyślać państwo pewno nie wpadli na pomysł, by takiego nieba przychylić już posiadanemu psiakowi. Być może, tego nie neguję, że nie znając innego życia jest szczęśliwy ale żałuję, że nie da się z nim zrobić eksperymentu, wziąć do domu, porozpieszczać, a potem zapytać: "To co X-iński, chcesz wrócić do tego co było?"
  10. Jeśli tylko możemy Cię o to prosić... byłoby super. :-) Rozumiem, że zrobiłabyś na łódzkie. Ja wobec tego za jakiś dłuższy moment (kiedy Pani Ania dośle mi coś) zrobię z innym tekstem, innym tytułem (wtedy ten numer na stronach przejdzie) na województwa, gdzie mamy dobrą sprawdzeniowo - domkowo obsadę. Wiek 4 lata. Odnośnie zachowania mamy tylko to, co w info od Pani Ani, czyli spokojny, grzeczny, łagodny (wobec ludzi, bo z psami to tak na dobrą sprawę, na 100% trudno się jeszcze odnieść, w lecznicy miał inne zwierza w klatkach, a i sam Lucky nie do końca był sobą - leki, najpierw ból potem skrępowanie gorsetem). Dograj szczegóły tekstowe z Mmd (na potrzeby tego rodzaju ogłoszeń do usunięcia jest jedynie zdanie o poniesionych kosztach) i wio... :-)
  11. Pani Ania napisała w mailu, że: - "Lackuś jest bardzo milusiński, grzeczny, nie brudzi w domku, agresji do ludzi - 0." - "Dziś Lackuś sprawuje się na 6+ i jestem z niego dumna. Stosuje się do zaleceń lekarza i cały dzień, dosłownie cały, leży i śpi. Były króciutkie wyjścia na siku. Kupki dziś niestety nie było,mimo podania olej + siemię. Lackusia odwiedziła dziś ciocia, która sprawdzała domek przed jego przyjazdem. Dostał prezencik i zamerdał ogonkiem (co zresztą cały czas już robi, nie kuli pod siebie). O 20 jedziemy do naszego weta na zmianę opatrunku, ogólną kontrolę i zapoznanie. Lackuś pozdrawia wszystkie cioteczki i wujków." Dziękujemy Pani Ani za newski!!!
  12. Przepiękny, po prostu przepiękny... aż dziw, że nikt się nie skusił.
  13. Lady ma ogłoszenia i nie tylko ode mnie. :-)
  14. [quote name='Szarotka']Hm...........ja nie uwazam, ze pies musi spac na kanapie czy lozku ( pewnie wiele osob sie oburzy ;)) (...) [/QUOTE] Należę do tych oburzonych ale nie święcie oburzonych. ;-) Mimo najszczerszych chęci nie wszystkie z całej, mojej watahy są podkołderne, choć bardzo bym chciała. :evil_lol:
  15. Ten tekst miałby być do allegro, tak? Cegiełkowego? Jeśli chodzi o ogłoszenia, wysłałam nad ranem maila Pani Ani z prośbą o uzupełnienie dodatkowych info, wynikających z Jej obserwacji psiaka. Jak to pozbieram zrobię Luckiemu tekst pod kątem szukania domku, ucelowany na konkretnego odbiorcę.
  16. Dziękujemy Angi. :-)
  17. [quote name='Tola'] (...) Zgadzam się, ze to symptyczni ludzie, mam takie same wrazenia po rozmowach telefonicznych. (...) Pierwszy problem to [B]brak ogrodzenia[/B], drugim - myslę, ze moge to napisac - jest [B]pies na łancuchu, podobno spuszczany, w takiej sobie budzie[/B]. (...) Przyznam, ze o psie nie wiedzialam, z rozmowy wynikalo, ze nie maja doswiadczenia z psami, [B]o wiele rzeczy p. Krztsztof pytal...[/B] Dla mnie ten pies na łancuchu to argument, zeby niestety zrezygnowac z adopcji. Nie wyobrazam sobie sytuacji, kiedy Lady jest wyprowadzana na smyczy 3 razy dziennie, a drugi pies siedzi na łancuchu:roll: (...)[/QUOTE] Dzięki, że to napisałaś, bo mogę się i ja wypowiedzieć. Nauczono mnie, myślę, że słusznie, że bliższa ciału koszula niż kapota więc... Jeśli, podkreślam jeśli, ten drugi pies to nie coś a la kaukaz, czy inny pies gigant to on powinien zostać w pierwszej kolejności obdarzony łaskami grzania 4 liter w zaciszu domowym. Zadziwia mnie więc fakt, że pies rezydent będzie dyndał na łańcuchu, a Lady stanie na piedestale. Wątpliwa to dla mnie miłość do zwierząt, jeśli jednego z nich byt się nie poprawi za to drugi, obcy, a przygarnięty dostąpi zaszczytu. Ten też ma szansę w jakimś momencie spowszednieć i spaść z piedestału. Kwestia ogrodzenia - gdzie dbałość o psa z łańcucha? Jest spuszczany, chwała państwu za to ale... gdzież to on ma się wybiegać? czy nie przypadkiem poza granicami działki, bo ogrodzenie nie istnieje? Nie martwią się o niego? Lady przy momencie nieuwagi wcześniej, czy później da w długą, nauczona jest wolności i sporo wody upłynie nim się przywiąże, o ile przywiązanie zdusi w niej naturę. Co wtedy? Jeśli z kolei pan dopytywał o wiele rzeczy, jak pisze Tola, w kwestii posiadania psa to znaczy, że pan bladego pojęcia nie ma, z czym się temat "pies" wiąże. Zbudowanie tej wiedzy ów pan ma o wyciągnięcie ręki - niech zainteresuje się już posiadanym psem, jego potrzebami, bezpieczeństwem, żywieniem, zdrowiem itd... itp... Sprawa sterylki - na wątku mało rozwinięta, mnie znana, domyka sprawy. Czy to znaczy, że państwo nie mogą być sympatyczni? Ależ skąd, mogą być i do tańca i do różańca ale nie koniecznie do Lady. Nie mam najmniejszego wpływu na to, co postanowi Tola. Uszanuję jej decyzję (bo i cóż mi pozostanie innego), podobnie jak i odmienność dowolnego zdania, innego od mojego. Gdyby jednak los Lady zależał ode mnie, nie trafiłaby do tego domu. Dostała już dość popalić więc nie ryzykowałabym następnymi niespodziankami.
  18. Nie mam, niestety, żadnego kontaktu z Talcott.
  19. Znajdź się Gapciu...
  20. Podnosimy Dorka - Zmorka. Nie do wiary, że nie wzbudzasz psiaku zainteresowania... :-(
  21. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze skusi się o pomoc w podciągnięciu ogłoszeń. Jeśli moje będą do pościągania proszę o informację na PW.
  22. Jeśli, czego Azorkowi życzę, ogłoszenia będą do pozdejmowania, proszę o info na PW. 3maj się piesiu!!! :-)
  23. Ogłoszenia dla Pinkiego ode mnie są na stronach: [URL="http://www.pchlitarg.com"]www.pchlitarg.com[/URL] [URL]http://owi.pl[/URL] [URL="http://www.drobne.centrumofert.pl"]www.drobne.centrumofert.pl[/URL] [URL="http://www.sellit.pl"]www.sellit.pl[/URL] [URL="http://www.olx.pl"]www.olx.pl[/URL] [URL="http://www.e-zwierzak.pl"]www.e-zwierzak.pl[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl"]www.przygarnijzwierzaka.pl[/URL] [URL="http://www.kokosy.pl"]www.kokosy.pl[/URL] [URL]http://ale.gratka.pl[/URL] [URL="http://www.bono-polska.pl"][/URL][URL="http://www.bono-polska.pl"]www.bono-polska.pl[/URL] [URL="http://www.pineska.pl"]www.pineska.pl[/URL] [URL="http://www.neeon.pl"]www.neeon.pl[/URL] [URL="http://www.dwukropek.pl"]www.dwukropek.pl[/URL] telezoo [URL]http://vegie.pl[/URL] [URL="http://www.adopcjapsa.pl"]www.adopcjapsa.pl[/URL] [URL="http://www.eoferty.com.pl"]www.eoferty.com.pl[/URL] [URL="http://www.kupiepsa.pl"]www.kupiepsa.pl[/URL] [URL="http://www.argetto.pl"]www.argetto.pl[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl"]www.gumtree.pl[/URL] [URL="http://www.ojoj.pl"]www.ojoj.pl[/URL] [URL="http://www.sogl.pl"]www.sogl.pl[/URL] [URL]http://twojeanonse.com[/URL] [URL="http://www.nasipupile.pl"]www.nasipupile.pl[/URL] [URL="http://www.najpewniej.pl"]www.najpewniej.pl[/URL]
  24. [CENTER][U][B]Pinki - urodziwy szczeniak z cudnym charakterem. [/B][/U] Rewelacyjna, aksamitna w dotyku czerń, ozdobiona akcentem bieli. Zawadiackie, inteligentne, czujne spojrzenie psich, wciąż dziecięcych oczu. Oto on - [B]7 miesięczny Pinki[/B], cudny psiak z parszywą przeszłością, który dopiero teraz, w domu tymczasowym, gdzie przebywa, zaczyna wiązać pojęcia "człowiek" i "dobro". Dotąd nie szły one, w rozumieniu Pinkiego, w parze. To niewątpliwie rozkoszne stworzenie już nie kuli się przed wyciągniętą ręką, upaja natomiast bezpieczeństwem, łagodnością, ciepłem w dosłownym i przenośnym tego słowa znaczeniu, cieszy się także wreszcie pełnym brzuszkiem. [B]O przeszłości pragnie zapomnieć. [/B]Niech tak właśnie się stanie. [B]Jeśli ktokolwiek z Państwa uzna, że znajdzie w swoim sercu odrobinę miejsca dla Pinkiego prosimy o kontakt.[/B] Ten [B]zdrowy[/B] (odrobaczony, zaszczepiony p/wściekliźnie),[B] przyjazny innym zwierzętom[/B], [B]uwielbiający zabawę[/B] i [B]przytulenia[/B] malec czeka na swoją prawdziwą szansę. [B]Jest nieabsorbującą istotką[/B], którą [B]można pozostawiać samą w domu[/B], bo nie hałasuje, niczego nie niszczy, sygnalizuje potrzebę wyjścia (zachowuje czystość), co więcej - [B]ładnie chodzi na smyczy[/B], [B]bez problemu toleruje jazdę samochodem[/B].[B] Jeśli ktoś ma dość wysoki pułap wymagań stawianych szczenięciu nie zawiedzie się, Pinki sprosta wyzwaniom za odrobinę odpowiedzialnej miłości.[/B] [B]Błagamy o dom dla Pinkiego, niech już nie przechodzi z rąk do rąk, niech przygarnięty przez te właściwe pozostanie w nich po kres swych dni![/B] [LEFT][I][B]Osoby zainteresowane adopcją Pinkiego proszone są o kontakt:[/B][/I][I][B] [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL], 0 - 502526010, (32) 235 2806[/B][/I] [/LEFT] [/CENTER]
  25. Straszne pustki u Ciebie Barnabo...
×
×
  • Create New...