Jump to content
Dogomania

sacred PIRANHA

Members
  • Posts

    11418
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sacred PIRANHA

  1. [quote name='panbazyl']i na pewno nie są dla dzieci[/QUOTE] [quote name='Yorkomanka']cóż to za dz9iwaczne poglądy?:diabloti: przecież jurek to taki słitaśny milutki maluszek:diabloti:[/QUOTE] przecież yorki, to urodzone dziecięce zabawki! Towarzysze dziecięcych zabaw w przebieranki:-)
  2. [quote name='panbazyl']mam świrnięte psy.[/QUOTE] wymień:diabloti::diabloti:
  3. [quote name='Yorkomanka']nie-e z takim da się żyć a jakby mi się trafił gorszy model?:diabloti:[/QUOTE] Miya??? :-):-):-)
  4. [quote name='Żunia']Coś mi wróbelki ćwierkają, że domek dla maltańczyka się szykuje....[/QUOTE] Ty tu nie ćwierkaj tylko nr telefonu przekazuj:-P
  5. [quote name='Yorkomanka'] jakiś dziwny pies mi się trafił chyba:-([/QUOTE] wymień:diabloti::diabloti:
  6. ma być w nocy ponizej minus 30...........
  7. ehh szkoda psiaków, strasznie niesprawiedliwe...;-(
  8. sacred PIRANHA

    Barf

    paula - gdzies tam kilka postów wczesniej opisywałam jakie cyrki przechodziłam z moim delilatnym pieseczkiem, weci byli zgodni, że taki mi się francuski piesek trafił i tak juz do konca zycia bede sie bujac z jego biegunkami... [quote name='evel'] Z innej beczki - musimy jednak chyba całkowicie zrezygnować z wieprzowiny, kolejne podejście, kolejna paskudna kupa, burczenie w brzuchu, gazy :shake: Czyli zostaje nam indyk jako podstawa, kurczaki różnego pochodzenia (niestety sklepowe i od czasu do czasu wiejska kura), wołowina raz na jakiś czas i... nie wiem co :r[/QUOTE] My jemy indyka, kurczaka, gęsine, kaczki, króliki, ryby, wieprzowine i wołowine w formie mięsa mielonego...no i namiętnie zamawiam naturalne gryzaki, można fajne rozne takie dostac pierdółki łatwiej i częściej np krolicze uszy, gęsie szyje. Podstawą generalnie są szyje indycze, reszte traktujemy jako urozmaicenie;-)
  9. [quote name='Unbelievable'] pirania wstała :diabloti:[/QUOTE] ja wcale nie spałam, udawałam :-)
  10. [quote name='ladySwallow']I jeszcze w sytuacji, gdy ma takie ciocie :diabloti:[/QUOTE] no te ciocie , to chociaż mogłyby byc normalne a tu niestety:diabloti: [quote name='evel']Co do kokdardek - no weź, bez jaj! Jak będziesz ją karcić? YT nie można karcić jak każdego innego psa, karci się go zabierając mu kokardkę![/QUOTE] no to moje są karcone nieustannie:diabloti: Ayo NIGDY nie miał kokardki:oops: a Miya nie wie jak kiedyś, ale u mnie też raczej nie dostąpi tego zaszczytu:oops: Nic nie poradze na to, że nie podobają mi się YT z kokardkami...no kretyńsko wyglądają dla mnie:oops: pewnie, to rzecz gustu a o tych się nie dyskutuje:diabloti: co do klonowania, to świat i tak ma ze mną problem:diabloti: wyobrażasz sobie jeszcze kilka takich PIRANHII na świecie? Świat jest za mały na więcej mnie:diabloti: PS. Emilka już rośnie hihihi
  11. [quote name='evel']******* = FIOŁKÓW? :evil_lol: Fajnie małej z kucykiem, różowe kokardeczki jej kup :diabloti: A Emi... cóż, tak właśnie myślałam, że tak to się skończy :roflt:[/QUOTE] żadnych fiołkowych kokardek! I tak ledwo znosze gumeczki (dobrze, ze moja Emilka ma ich dużo). A co do Emilki, to dziwne, zeby dziecko bez chrztu, rodzicow bez koscielnego było inne;-)
  12. [quote name='evel']Bo w derce się zachowuje jakby miała jakieś porażenie :roll:[/QUOTE] skąd ja to znam:-) Ajuś ma tak samo, jakby go pokręciło hihih a w sweterku chodzi normalnie;-)
  13. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='gryf80']no właśnie,duża zamrazara to coś czego się niestety nie dorobiłam i niestety psy są na....nazwijmy to pół barfie.masz fajnego weta.większośc mówi że barf jest bee,a surowe gnaty to wogóle porazka[/QUOTE] no "moi" weci, to na każde wspomnienie o Barfie, spoglądają na moje yorki i kręcą głowami hihihi no ale nie probują ze mną dyskutować za bardzo, tylko mowią że skoro im taki sposob zywienia pasuje, to niech tak bedzie ;-) Po ostatnim zakrztuszeniu się żoładkiem przez mojego Ayusia, myśleli że przejde szybko na suchą karme, przemknęło mi to przez myśl...nie powiem, ze nie... Ale szybko mi przeszło jak przypomniano mi o psie, ktory zakrztusił się suchą karmą i nie zdołano go odratować.
  14. [quote name='zaginiona sara'] Niestety te 10% jest tak rażące, że rzuca duży cień i zniechęca. Są hodowcy normalni, nikt nie mówi, że nie. Szkoda, że nie każdy widzi problemy.[/QUOTE] Problemy wśród hodowców są i to potężne. Niektóre rasy po prostu są prowadzone w kierunku skrajności, to jest z krzywdą dla psów nie oszukujmy się. Np przytaczane tutaj yorki, kiedys nie było takiej miniaturyzacji, ludziom się w głowach poprzewracało z tym. Ważniejsze stało się, żeby pies odziedziczył mały wzrost niż zrównoważony charakter na przykład...to jest chore. I ja to dokładnie wiem, że kupując psa z zarejestrowanej hodowli i tak trzeba sie jej dokładnie przyjrzec, przodkom szczeniaka, badaniom itd Ale moim zdaniem tworzenie nowych organizacji, po to by zalegalizowac jeszcze bardziej luźne rozmnazanie psów jest bezsensem. Możliwość rozmnażania psów powinno się ukrócić a nie ułatwić. Zrobienie hodowlanki powinno być przynajmniej 2 razy trudniejsze, żmudniejsze, obarczone obligatoryjnymi seriami badań itp itd Bo zawsze i wszędzie, we wszytskich organizacjach trafią się oszołomy, którym tylko na kasie będzie zależało im ostrzejrzy regulamin tym trudniej tym oszołomon spełnic wymogi.
  15. [quote name='pudelek78'] -konie w Polsce można hodować , sprzedawać i nie trzeba być zrzeszonym w żadnym związku !!![/QUOTE] a ile w Polsce jest bezdomnych koni? Ile koni gnije w schroniskach dla koni? Ile koni pałęta sie i głoduje po ulicach? nie porównuj sytuacji koni do sytuacji psów, w tym porąbanych kraju... jeśli komuś nie zależy na tym by pies wyglądał dokładnie jak przedstawiciel jakiejś rasy, miał specyficzny dla niej charakter/temperament, był ukierunkowany konkretnie (pies mysliwski, obronny, do towarzystwa itp), to psów tzw mieszańców jest taka nadwyżka, że do wyboru do koloru naprawde nie ma potrzeby produkowania nowych podrobek, bo tych są w schronach setki.
  16. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='ninazw']Hej, mam do Was pytanie odnośnie barfu dla psa uczulonego na wołowinę i z wrażliwym żołądkiem. Czy może wcinać tylko indyka, królika i kurczaka? Psina ma 1,5 roku, waży 13 kg i jest b. aktywna. Żadna karma jej nie służy, wet podpowiedział mi opcję z barfem.[/QUOTE] moje wołowine jedzą tylko w postaci mięsa mielonego (są za małe żeby zjesc jakąś wołową kość, a w postaci mielonej zawsze potem sa zaparcia), a nie jest to jakoś zbytnio często, plus w tych kupczych mielonkach wiecej wieprzowiny niż wolowiny;-) ale poza tym jedzą kurczaka, indyka, krolika, kaczki, gęsi, ryby wiec zróżnicowanie jakieś tam jest;-)
  17. [quote name='agada']Cała Piranha, miękkie serce, twarda doopa![/QUOTE] hahahaha:-) jak Ty mnie dobrze znasz:-) [quote name='agusiazet']Do soboty to chyba jajo zniosę i to strusie:) [/QUOTE] no mnie sie tez stresik zaczyna udzielać....
  18. to ja też;-) pozdrowienia od zamojskiej Liji, aktualnie warszawianki: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/513/p1240336.jpg/][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/4306/p1240336.jpg[/IMG][/URL] i od zamojskiej Tequli, aktualnie lublinianki: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-1LLB_g0UMng/TxSBNZbAVmI/AAAAAAAACEQ/kI1Et08Q91M/s512/DSC06655.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MS2YjQFtcXc/TxSBR8lJS7I/AAAAAAAACEg/0SrvTA8yP7Y/s640/DSC06686.JPG[/IMG]
  19. sacred PIRANHA

    Barf

    [quote name='Wigor']Wiem, ze u was zima i mroz, ale moze przypomnicie sobie o czyms na komary, bo u mnie sezon w pelni. Wyczytalam, zeby psa spryskac offem - jak i siebie, ale co jak juz pogryzly. Nie moge patrzec jak sie biedny drapie. Wciaz nie znalazlam innej przyczyny, wiec to musza byc te zakichane insekty, w dodatku niby w domu siatki, a i tak czesto na noc jakis dziad wpadnie.[/QUOTE] jest cos takiego w PL jak fenistil w żelu...ja tym smaruje zarowno dziecko jak i psy po ukąszeniach owadow, to zmniejsza świąd i łagodzi ewentualny stan zapalny zapytaj w aptece o maść/żel przeciwświądowy po ukąszeniach komarów dla dzieci
  20. [quote name='wilczy zew']też poluje na kury :)[/QUOTE] na kury jeszcze nie sprawdzałam, ale od wron ją ciężko odciągnąć:shake: w ogóle to tak dają mi razem popalić, że ja nie wiem co mnie podkusiło naprawde:shake: Ps. mizianka dla Iwy, bo to jej wątek:evil_lol:
  21. [quote name='Tola']Prosimy o kciuki, bo szykuje się domek dla malutkiej Sisi:cool3:[/QUOTE] nie szykuje się, tylko przyjezdza już z wizytą!!!! Cos zamojskie psiaki mają ostatnio szczęscie do lubelskich domów, dobrze:-) zawsze do wawy się je zwykle masowo hihihi wywoziło, Lublin bliżej :-)
  22. [quote name='Tola']To jest dom dla skrzywdzonego psa, a nie etat nocnego stróża na podzamojskiej wsi.[/QUOTE] I oby wszystkie nasze adopcje dobrze się kończyły! A nie po wydaniu psiaka pilnowanie, żeby pies miał ciepło w budzie, sponsorowanie dsom wizyt u behawiorstów, proszenie o przetrzymanie do czasu aż się coś nowego skombinuje dla psa, szukanie wywalonego psa po wsiach, lub ten ciężki żal, bo psiak zginął pod kołami bo brama otwarta... Szkoda, że nie wszystkie nasze adopcje są udane, ale uczymy się na błędach...
  23. [quote name='elik']Mam domek chętny na maltańczyka, czy ktoś zna nr tel do osoby, którą mogłabym skontaktować z domkiem ?[/QUOTE] napisz PW do mshume
  24. [quote name='bachar'] Reszta to produkcja masowa "porodowodowych". Jak szybko kupiona, tak szybko wykopana za drzwi - po drodze bardzo często wykorzystywane jako worek treningowy dla podniesienia swego "ego".[/QUOTE] o to to właśnie...im łatwiej i taniej psa dostać, tym łatwiej go wykopać...
  25. [quote name='pudelek78']A świstak siedzi i zawija je w te sreberka.[/QUOTE] [quote name='pudelek78']Mówiłem ci już też że hodowla nie jest dla mnie źródłem dochodu a satysfakcji i ja nie wykożystuję swoich psiaków tak jak ty to próbujesz wszystkim wmówić ? Skąd w tobie tyle podejrzliwości może ktoś kiedyś ciebie W....Ł i dlatego tak ziajesz jadem.[/QUOTE] pozwolisz, ze odpowiem tym samym: a świstak siedzi i zawije je w te sreberka. [quote name='pudelek78']Czy leci z nami MODERATOR?[/QUOTE] a po co Ci moderator? Bo ktoś tobie nie wierzy w czystą satysfakcje? Ty mnie też nie uwierzyłeś. Tylko ja w przeciwieństwie do Ciebie nigdy nie miałam żadnych szczeniat (poza tymi wyciaganymi ze schroniska, ktore socjalizowałam/leczyłam i znajdywałam im domy) i nikomu nie oddałam/sprzedałam psa za nawet symboliczne pieniadze. Wiec kto tutaj robi coś TYLKO dla satysfakcji, ja czy ty? Oddaj szczenieta za darmo, skoro tylko o satysfakcje Ci chodzi a nakładów poza badaniami już PO którymś miocie nie masz większych niz wyżywienie...
×
×
  • Create New...