-
Posts
11418 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by sacred PIRANHA
-
Gucio i Maniuś : mają już domki, POZOSTAŁ DŁUG za operacje!
sacred PIRANHA replied to mshume's topic in Już w nowym domu
strasznie przykra sytuacja;-( pilnie trzeba chocby dt! PS. Ja bym wzięła na dt, ale ktoś mi zapchał :-) -
[quote name='pudelek78']Odpowiadam żeby potwierdzić że są zdrowe bo zapisuję sie właśnie do nowego związku gdzie takie badania są wymagane. Teraz ty mi odpowiedz na nurtujące mnie pytanie co robicie z psami w typie rasy z tych jak to wy nazywacie pseudo hodowli- bo jakoś na żadnej stronie organizacji dbających o dobro psiaków nie widziałem nic co by się dało pod jakąś rasę podciągnąć ?Na stronach fundacji są psy w nowych domkach i nic rasowego też tam nie widać![/QUOTE]? Po pierwsze nie jestem zrzeszona w żadnej organizacji prozwierzęcej, wiec nie wiem czy godnam odpowiadać, ale niech tam;-) Po drugie na jakie Ty strony wchodziłeś? Są organizacji zajmujące sie glownie pomocą zwierzętom w typie jakiejs konkretnej rasy, tam też nie widziałeś psów rasowym bąsz w typie? Wejdz sobie na strone CC w potrzebie, na strone fundacji Koci Świat, na strone fundacji boksery w potrzebie, na strone fundacji Prima pomagajacej labradorom, na strone EkoStraży, na strone Lubelskiej strazy dla zwierzat, mało Ci?? Ja mam dwa yorki z ADOPCJI. Jeden jest w typie rasy, drugi rodowodowy. Pies jest juz po kastracji, suka na dniach będzie sterylizowana - to właśnie robią fundacje z tymi psami, oddają do adopcji do domów, w których nikt nie potraktuje ich jak maszynki do rodzenia szczeniaczkow i okazji do dorobienia troche pieniazkow na boku.
-
[quote name='sacred PIRANHA']no i tu jest ta różnica...Ty to robiłeś z czystej ciekawości, a powinno to być obligatoryjne, jak nie będzie, to nie każdy się pokusi o taką ciekawość...psiaki juz miały szczeniaki? A nie wiedziałeś czy są "czyste" wtedy... [/QUOTE] a na to czemu nie odpowiesz?
-
[quote name='pudelek78'] A czyli rozumiem jeżeli kupię psa od ciebie i zapłacę ci żądana kwotę to on dalej nie jest mój tylko związku a ciekawe ciekawe[/QUOTE] i kto tu traktuje zwierzę jak rzecz? Sam używasz słów "kupię", "zapłacę", "nie jest mój"... [quote name='pudelek78']Ostatnio miały robione badania w kierunku dysplazji z czystej ciekawości [/QUOTE] no i tu jest ta różnica...Ty to robiłeś z czystej ciekawości, a powinno to być obligatoryjne, jak nie będzie, to nie każdy się pokusi o taką ciekawość...psiaki juz miały szczeniaki? A nie wiedziałeś czy są "czyste" wtedy... Swoją drogą za dwa psy (badania w kirunku dysplazji stawów i sprawdzenie kału) zapłaciłeś 380zł? Zweryfikuj sobie kolegów...
-
[quote name='Bonsai']Dzięki! Ja podejrzewam, że na hospicjum głosują ze zmiennego IP, bo w nocy dziwnym trafem co minutę ktoś oddawał głos na hospicjum... Przybyło i m w bardzo krótkim czasie, w środku nocy 60 głosów. Ja rozumiem rywalizację, ale żeby chociaż sprawiedliwie walczyli![/QUOTE] ja juz zaglosowałam i wlasnie siedze i męcze ludzi na gg:evil_lol:
-
[quote name='pudelek78']Powtarzam iż każdy szanujący się hodowca nie będzie krzyżował osobników chorych lub których wygląd wskazuje na domieszkę innej rasy z prostego powodu - będzie miał problem ze sprzedażą takich piesków,dzisiaj ludzie są bardziej świadomi i nie zapłacą ci godziwych pieniążków bez obejrzenia rodziców , zbadania pieska ,oglądnięcia miejsca gdzie piesek sie urodził sama chyba o tym najlepiej wiesz będąc hodowcą.[/QUOTE] W jakim Ty świecie żyjesz? Bo chyba nie w tym samym co ja. Ludziom zalezy głównie na kasie. W tyłku mają badania i to kim był dziadek szczeniaka jak dostaną go za trzy stowy mniej. Myślisz, że te wszystkie patologiczne miejsca zwane przez nas tutaj pseudohodowlami, w ktorych psy po prostu umierają w męczarniach, to się z czego utrzymują? Po co powstają? Bo jest popyt na tańsze rasowce! Nabywców nie interesuje papier, rodzice szczeniaków, czy warunki w jakich są oni trzymani, poki oznacza to oszczednosc kasy.Taka jest ku*wa prawda. Póki kupienie psa będzie tanie i łatwe, póty schroniska będą pełne nieudanych mniej lub bardziej rasowych zabawek. Ułatwienie (większa podaż, niższe ceny) nabycia psów zawsze będzie skutkowało zwiększeniem wywalanych psów. Im łatwiej coś człowiekowi przychodzi, tym mniej to docenia i gorzej traktuje. Prawda znana od stuleci.
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
do soboty jeszcze daleko...... -
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
[quote name='motyleqq']nie pogardziłabym, ale ja też mieszkam w bloku, więc nie :placz::lol:[/QUOTE] ja też i mam dwa psy, ale małe;-) to może wezme sobie trzeciego a co hihii -
niby inny terier a jednak spojrzenie takie jakies Jaxowe (psiak ladySwallow) przylazłam tu z galerii Ubelievable;-) szczylek sliczny po prostu o :-)
-
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
jaki ząbuś słitaśny:diabloti: -
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
[quote name='motyleqq']Martyna, oddaj tego psa, nie dość że spać Ci nie daje, to i Ty go męczysz bo w bloku trzymasz... ;)[/QUOTE] komu oddac? Tobie?:cool3: zrobcie im wspolna fote nooo:loveu: jak oni wzgledem siebie rozmiarowo teraz? -
[quote name='filodendron']Przekraczam. Liczyłam parę razy średnią z dwóch tygodni i zawsze wychodzi mi powyżej 3%. Ale to mały pies - one chyba jedzą więcej w przeliczeniu na kg masy ciała. [/QUOTE] Dokładnie. Moj wielki 2,5kg pies zjada ok 6% swojej masy ciała;-)
-
[quote name='paulaa.']Myślimy o przejściu na Barf, bo niestety w przypadku mojego psa nie moge znaleźć karmy po której byłoby wszystko okej, ciągły łupież, brzydkie koopki itp. Ale tu mam problem. Macie jakieś rady jeśli chodzi o przejście na Barf dla psów o naprawde wrażliwych żołądkach... ? Po ostatnim podaniu mu znanych na dogo wątrobianych ciasteczek skończyło się wymiotami i biegunką przez tydzień... Dlatego boje się czegokolwiek nowego, chociaż ostatnio nawet po samej znanej mu suchej karmie ma ciągle biegunke, 10 kup dziennie, wodniste totalnie, nie nadążam z wychodzeniem z nim... :shake: Ktoś doradził mi na wątku Barf, ale boje się że znowu zrobie mu wielkie rewolucje w żołądku i stąd pytanie co dać, żeby pies na początku jak najmniej to odczuł ? Od razu mówie, że pies nawet po każdym gotowanym reaguje rewolucjami.. :roll:[/QUOTE] Ja ze swoim psiakiem miałam rewolucje z nawracającymi biegunkami kilka miesiecy... Potrafił dostać biegunki po karmie, którą niby przeciez jadł od dluzszego czasu (jak zjadł za duzo, albo za szybko sie nałykał na przykład). Oczywiście po WSZYSTKIM innym poza suchą karmą obowiązkowo byla biegunka, chocby to było specjalnie dla niego gotowane delikatne mięsko z ryżem lub jeden chrupek kukurydziany mojej córki;-) Oczywiście przechodzilismy przez sto wersji chorób,badania, zaliczylismy rzecz jasna karmy weterynaryjne. Bywało lepiej, ale nigdy nie na dłużej niż tydzien. Oczywiście psa musiałam pilnować jak oka w głowie, jak byli u nas goscie to albo był zamkniety albo cały czas na moich rekach, zeby tylko nic od żadnego dzieciaka nie złapał, bo to oznaczało dla mnie noc z nim na dworze. Opinia wetów była jedna : trafił się taki francuski piesek, to yorczek przecież jest...byłam załamana szczerze mowiąc. O Barfie słyszałam od dawna, ale jakoś tak york na barfie? Nie byłam przekonana, tymbardziej że jego po niemal wszystkim potrafiło czyścić, to na surowiźnie? Nie mieściło mi się to w głowie, ale postanowiłam sprobowac...co miałam do stracenia, przecie i tak ciągle z nim ganiałam, sprzatałam po nim itp Ayo na barfie jest od czerwca zeszłego roku. Biegunke miał chyba raz? moze dwa? nawet nie moge teraz skojarzyć. Skończył się problem z pilnowaniem go non stop, bo nawet jak coś złapie od mojej córy, czy od nas, to nic kompletnie się nie dzieje. Zdaje sobie sprawe z tego, ze to nie jest zadna cud dieta, nie jest tez wygodna (bo jednak trzeba sie nauczyc swojego psa i tego jak reaguje na poszczegolne skladniki), a twierdzenie że mięso ze sklepu jest zdrowsze niż kupowana gotowa karma z wyższej pólki, też wydaje mi się wątpliwe;-) Ale mojemu psu, z ktorym się męczyłam 8miesięcy taki sposob żywienia pasuje, skończyły się nocne wycieczki na dwór, zastanawianie się co dzisiaj mu zaszkodziło? Czy znowu mu dałam kilka chrupkow za duzo? A może znowu Emilka mu coś dała pod stołem...
-
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
[quote name='Unbelievable'] i ja chyba też się jeszcze prześpię bo mnie głowa nawala jak nigdy :roll:[/QUOTE] wez tabse, przykryj sie kocykiem a my tutaj się pomodlimy, zeby Miotła spała i spała:diabloti: -
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
[quote name='necianeta89'] Krzycze na nie, czasem je klepnę. Ale i tak je kocham ;)[/QUOTE] jak krzyczysz i bijesz:mad: to to nie jest miłość:angryy: to tortury:diabloti::diabloti::diabloti: jesteś katem, nalezy Cię zamknąć:diabloti: -
Lija, młodziutka sunia mix basenji w domku stałym w Warszawie!
sacred PIRANHA replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
nasza śliczna damulka!!!!!!! dzięki za foty i pozdrowienia!!! -
[quote name='Yorkomanka'] ale już nie długo pójdzie do szkoły:diabloti::diabloti: i się jeszcze ładniejszych słów nauczy:diabloti:[/QUOTE] a na to, to ja juz wpływu nie mam czego ją idealne dzieci idealnych rodziców nauczą;-)
-
[quote name='Yorkomanka']a mała nie powtarza?:diabloti:[/QUOTE] ależ probowała:diabloti: ale już przestała:diabloti: teraz jak ktos przy niej powie Ku*wa, to ona mowi od razu "nie ku*wa! mow ku*cze!" szkolona gowniara:evil_lol:
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
[quote name='agada']A co zrobiła ze "starym" :cool3:????[/QUOTE] a nic, wzięłam mu pannę...tak do parki żeby było :cool3: a tak poważnie, to zaplątała się u mnie sunia na tymczas, no i została na stałe:oops: zapraszam na kawe, to Was zapoznam:diabloti: -
Bazingas! Szczur, Miotła i inne pochodne :)
sacred PIRANHA replied to Unbelievable's topic in Galeria
[quote name='Unbelievable'] po co ludziom szczeniaki :mdleje:[/QUOTE] nie wiem, po co Tobie?:diabloti: [quote name='Justa']Ja chce szczeniaczka :placz:[/QUOTE] Ja bede sie zapierac rękami i nogami przed szczeniaczkami:mad: [quote name='Bewarka']szczeniaczki są kochane :eviltong:[/QUOTE] szczeniaczki to złłłłłłłłłłłłłoooooooo:diabloti: [quote name='C&B'] Jednak nie ma to jak dorosły pies :diabloti: [/QUOTE] Amen:evil_lol: [quote name='Justa']Możesz zawsze spać z nią w klatce, same korzyści - nic nie zje, nie porazi jej prąd i nie bedzie jęczeć :diabloti:[/QUOTE] o i to jest pomysł:diabloti: sunia śliczna, ale czekamy na więcej fotek, moze teraz jakiś takich w parze z Gramem:cool3: -
[quote name='Yorkomanka']włos od spodu tzn na brzuchu? [/QUOTE] ma włosy tylko na grzbiecie (długi wiec jej sie "rozlewa" na boki i zakrywa tułów) a caly brzuch i łapy(aż do stawu biodrowego) ma krociuteńkie, inaczej się nie dało bo to był sam dred:shake: [quote name='Yorkomanka']A jak Emilka jest w pokoju z którego wychodzisz też przeklinasz?:diabloti:[/QUOTE] a jak sobie, to inaczej wyobrażasz? Mam najpierw zatykać jej uszy a pozniej kląć i wychodzic? Reakcja musi byc błyskawiczna i ostra, więc bez przekleństw się nie da:diabloti:
-
[quote name='nikulec']tylko ze to nie ja wymyslilam ze 5 psow z miotu moze miec rodowod a reszta nie i co to tez pseudo tak?zastanowcie sie serio zanim cos napiszecie[/QUOTE] nie Ty wymyśliłaś, tylko wyssał to sobie palca ktoś, kto takim jak Ty wciska kity, zeby wytłuamczyć dlaczego jego rasowy szczeniaczek nie ma metryczki... [quote name='nikulec']To wy się przyczyniacie do zwiększenia [sów w schroniskach!! Przecież taki champion może wziąć nawet 2tysiące!! dajmy na to 5 psów w miocie. Już ma 10tys. i nie wpierajcie mi , że ich taka kasa ***** nie kręci. I się zaczyna maszynka!!!!!!!!!! :[pomyslcie.....::shake::roll::roll:[/QUOTE] a może dla odmiany Ty pomyślisz? Ile championów widziałaś w schroniskach? Ile championów widziałaś do adopcji? A ile psów w typie jakiejs rasy? To nie trzeba wiele myśleć, by wyciągnąc prosty logiczny wniosek... [quote name='nikulec']wiecie co serio zastanowcie sie czasem bo pisze o tym zebyscie nie oczernialy nikogo !nara[/QUOTE] Nara;-)
-
Iwa już we własnym domu, oby to był ten jeden jedyny!
sacred PIRANHA replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Furciaczkowa kzała mi przekazac Wam tutaj, że jest jakis sensownie brzmiący domek zainteresowany Iwą, w sobote podjedzie tam sama na wizyte przedacopcyjną. kciuki mozna trzymac! -
[quote name='Yorkomanka'] Będziesz jej zapuszczać kudły czy też pójdzie pod maszynkę?[/QUOTE] sposób najzwyklejszy, ale grunt, że na nie to działa:evil_lol: co do maszynki, to jeszcze sie nie zdecydowałam:cool1: Na fotach nie widac ale ona jest wygolona od spodu i łapki też ma bardzo krotko obcięte. Na grzbiecie miała jako taki włos, co wieksze dredy wyciełam, reszte udało sie rozczesac...głowe chciałam jej ocalić, wiec codziennie staram się kolejnego dreda rozczesać, ale i ona i ja jestesmy juz tym zmeczone i po prostu chyba wytne te dredziki wiec troszkę jej się grzywa rzadsza zrobi... Ayo jest strzyzony krotko, bo tak jak pisałam wczesniej, ma marnej jakosci włos, ktory moze i ładnie wygląda ale jest totalnie niepraktyczny i kończy się na codziennym wyciaganiu roznych ******* z włosow, wyczesywaniu stale pojawiajacych sie nowych dredów i przy takiej pogodzie ciągłym suszeniu...ani dla mnie, ani dla niego to nie jest wygodne. Miya mimo ,że chodzi na takie same spacery jak Ayo, po tym samym sniegu;) to jednak wraca bez nawbijanych kulek lodu itp zobacze jak to będzie wyglądac jak odrosnie jej cały włos od spodu, ale na razie nie mam zamiaru jej strzyc. Tylko ten kucyk mnie wybitnie drażni:diabloti: nie wiem czy do niego przywykne:shake: ale bez niego ona nic nie widzi (wrzucałam fotki):evil_lol::evil_lol: a jak jej zetne góre to i boki musze ruszyć, a jak jej obcyndole głowe to i reszte...no i własnie na razie nic nie robie:diabloti: