Jump to content
Dogomania

Aska7

Members
  • Posts

    19348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Aska7

  1. To cud, że pojechałam wczoraj. Dzisiaj w Łodzi i na A2 masakra. Petycja podpisana.
  2. Dziewczyny przełamują lody, bo już pilnują razem bramy. Wróciły jak bałwanki, obie chętnie poddały się odśnieżeniu. Teraz padły i śpią.
  3. Już pisałam Asi, że spała obok pańcia, kotka nie gania, teraz buszują z rezydentką po ogrodzie. Będą zdjęcia.
  4. Dobrze jest, zjadła, siku, oglądanie domu, trochę po ogrodzie, z koleżanką ok. Najbardziej zaiskrzyło z pańciem. Już były przytulanki : ), ale to dopiero pierwsze wrażenia. Musi okrzepnąć.
  5. Też mi trudno uwierzyć, ale cieszę się, że Franio ma swój dom. Proszę już nie wpłacać na Franka. Postaram się jak najszybciej rozliczyć jego konto.
  6. Kto chce się zabrać z psami z Zamościa i okolic w przejazdżkę po Polsce ?
  7. To co jesz ? Czytałam Sekretne zycie drzew. Dlatego mieszkam w lesie . Gdybym wiedziała, że marchewkę boli i muszę ją zabić i najpierw cierpi przez kilka miesięcy w ziemi to zastanowiłabym się co mogę zjeść innego.
  8. Trochę biologii. O kręgowcach i reszcie. Gdzie krowa rodząca i jej cielaczek, a gdzie fasolka i makaron ☹
  9. A tu gdzieś biedna suczka i jej dzieci ... Sorry, ale mnie cholera bierze na tę zwierzęcą nierówność.
  10. No i już nic nie napiszę o serach. Gdyby każdej kobiecie odbierano dziecko, a byłaby na laktatorze to nie do pomyślenia, a krowie, owcy, kozie się to robi. I zabiera się to dziecko po jakimś czasie. Dziewczynka zostaje, bo pożyteczna i rozrodcza, a chłopiec na jagnięcinę, cielęcinę lub koźlinę pieczoną na wesele. Ja mam coś takiego niedaleko. Jak te krowy ryczą, krzyczą i wołają za odebranymi dziećmi na śmierć, to mi się tylko z holokaustem kojarzy. Tylko zwierzętom wolno to zrobić.
  11. Nie wiem czemu nie mogę edytować. Sorry, ale chłop pańszczyźniany, od którego większość z nas pochodzi nie słuchał organizmu, bo za przeproszeniem "wpierdalał" głównie ziemniaki. Bez skwarek, bez zsiadłego mleka, bo krowy nie było. I jakoś żył. Mięso było rarytasem przy okazji wesela itp. Wpieprzanie mięsa jest właśnie odreagowaniem (głównie u Chińczyów i jakiejś fawelskiej biedoty). To zawsze jest wybór, etyczny najzwyczajniej. Trzeba się poświęcić
  12. Dla mnie straszne jest to, że dzieli się zwierzęta na towarzyszące (czytaj do łóżeczka) i do zjedzenia. One są takie same. Nikt nie zje psa, ale świnię tak. Dlaczego ???
  13. Ok. Dam znać, bo to długa droga tym razem będzie. Na trasie jest taki MOP z KFC, kotki tam przekazywałam kiedyś. To dobre miejsce dla mnie, bo przyznam, że wjechać w Kraków to horror.
  14. Spoko. Damy radę. Dziękuję wszystkim za pomoc, która nie jest oczywista, ale jest bardzo ważna.
×
×
  • Create New...