Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Gacusiowa']Kochane, czytać proszę, czytać![/QUOTE] Czytam i mi się to w głowi nie mieści, że chcecie taki kawał wysyłać psa do kogoś, kto sam nie wsi adzie w pociąg albo ni pokryje kilkudziesięciu zł transportu w całości. Potem będzie tak jak z Hektorem. Niech się wykażą, że im zależy, a nie tylko dziecięca zachciewaja.
  2. Mi ona od pierwszego dnia wygladała na cieżarną, Klaudia ma dar do takich ;)
  3. [quote name='Laima'] Przyszli właściciele powinni wystąpić z inicjatywą![/QUOTE] Czyli wsiąść w pociąg i przyjechać do Kat. lub Wrocł. A te 70 pare zł powinni pokryć w całości, jak dla nich to za dużo, to co będzie jak pies zachruje?
  4. Ale ona są cudne :loveu: Najbardziej lubię szczeniaki czyjeś, ale one są bardzo grzeczne i obecnie cierpię na chorobę "szczeniaczkową" :eviltong: Po drodze wstąpiłam do mojej mamy, maluchy latały i zwiedzały jakby nic, na cmokanie przybiegały radośnie, od razu się wysiurały (jakbym je postawiła na trawce, to pewni tam by to zrobiły, ale bałam się bez smyczy), a w samochodzie ułożone na kolanach przespały całą drogę, nie siusiały, nie wymiotowały - jak nie szczeniaki :p Zrobimy wyróżnione allegro i dajemy im tydzień na wyprowadzkę?? ;)
  5. Jak ja ją odbierałam to miała kupe w miarę, dziś rano kiepską, a Pani mówiła jak jej dała suche, to się ustabilizowało. Moze ona z tych, co po gotowanym dostaje rozstroju?
  6. [quote name='Poker']pytam o wrażenia z DS, te o koo są mniej interesujące.[/QUOTE] Żartowałam ;) A domkiem jestem zachwycona. Taki ludzi ze świeczką szukać. Ważna rzecz: Pani chciała wiedzieć jak długo Cudna była u tamtych ludzi. Będzie ze 2 tygodnie? Problem jest taki, że Cudna może być w ciąży i należałoby się szybko koło tego zakręcić.
  7. To zależy ile samochód pali, pewni coś koło 300 zł do Zielonej G. Dorzucić, to mogliby się inni.
  8. [quote name='Anja2201']Ok , tylko szkoda , że zaożycielka tego wątku mnie o tym nie poinformowała , liczyłam na to że skoro prowadzi taki wątek to wie jak to wygląda , a umówiła się ze mną ,że ja pieniądze zakładam , a Fundacja po dostaniu faktóry zwraca pieniądze na moje konto , troch ę to wszystko źle funkcjonuje skoro osoba odpowiedzialna za to ( tak mi się wydawałao ) nie wie na czym to polega[/QUOTE] Napisałam Ci już kto się zajmuje finansami. Kasa mogła pójść przekazem pocztowym. Szkoda, ze tak to wyszło, ale szkoda też, ze sama nie pomyślałaś, że kasa nie zostanie zwrócona Tobie osobiście, jeśli nie figurujesz na fakturze. Na wątku tez nic nie pisałaś.
  9. [quote name='Jasza']Czy jest szansa, żeby zacząć zbierać na transport za zwrotem kosztów paliwa?[/QUOTE] A przyszli właściciele nie poczuwają się do zwrócenia lwiej części kosztów?
  10. No, ja bym tą folię jak najszybciej, bo jak jej w nawyk wejdzie, to masz przejchane ;) Ale jak to ze stresu pod waszą nieobecność, to trzaby zlikwidować źródło, nie tylko objaw ;)
  11. Liczę na jakieś fotki, to pododaje do ogłoszeń. Jak rano o 10 wyszłam z domu, to teraz dopiero usiadłam :mdleje:Ale nic, nie co dzień takie zamieszanie. A teraz moje psy łazą za mną z piłeczkami... co one chcą :hmmmm: Czyżby :painting: :grab: One oszalały, Lizka-zazdrosnik to sie we mnie tak wycierała, lizała, byle swój zapach na mnie zostawić :lol:
  12. [quote name='koosiek'] Oj, Poker, zaraz zacznę Ci zazdrościć mieszkania w takim miejscu :eviltong:[/QUOTE] A jest czego, bo zarówno Pani Alina jak i sąsiadka są zakręcone psiary, to nie są zwykłe właścicielki psów. Takie domki to się na dogomani trafiają, z ogłoszeń to można pomarzyć. Ale marzenia się spełniają :multi: Poker, zadanie dla Ciebie: Pani sąsiadka zastanawia się nad byciem DT :razz: Tylko się o koty boi. Ja już zasugerowałam, ze można znaleźć psa kotolubnego - teraz Twoja kolej, żeby Panią sąsiadkę w tym utwierdzić. Skoro Pani ma czas i chęci, a psa lubiącego koty można znaleźć jak nic, to grzechem byłoby taki DT stracić ;) A o wrażenia, to pytasz o te z mowego domku czy z obserwacji qpy :lol:
  13. Ale ma chłopak szczęście, że jest bezpieczny. Biedulek straszny :-(
  14. Smycz wezmę ta co ostatnio, by taks, więc dobra jakość, Pani ma już dla niej wsio, a po szelki pójdzie z sunia w pon. [quote name='TERESA BORCZ']a czemu ja nie mam mordeczek aby ukolorować post ???[/QUOTE] Trzeba kliknąć opcje zaawansowane wszystkie funkcje jak na starym dogo.
  15. [quote name='Rauni'] Ja generalnie nie mam problemów z zapamiętaniem toru, samą kolejność zwykle pamiętam po jednym przejściu, potem sobie tylko opracowuję co chcę gdzie zrobić. Ale jak zaczynałam to oczywiście aż takie łatwe to nie było, trening czyni[B] mistrza :)[/B].[/QUOTE] Jak skromnie :lol: Z Twoich psów mi się ona najbardziej na torze podoba. Chociaż i tak zakochana jestem w Eri :loveu:
  16. Ale za to tel. ma goopi, jeden się wygadał podczas rozmowy z Klaudią, a drugi nie chce zadzwonić do P. Teresy :mad:
  17. Ale miła Pani, będzie sunia pasowała (tez z niej miła sunia) :p Jesteśmy umówione koło 13, zaraz dzwonię do Pani Teresy :p
  18. Knurów śląski koło Gliwic.
  19. Sukę bankowo trzeba by wysterylizować. Problem jest troche złożony, bo jak my jej weźmiemy tą, to ona sobie nową znajdzie.... Może należałoby sie zastanowić jak na nią wpłynąć, żeby suni warunki bytowe poprawić... a jak się nie da po dobroci :diabloti:
  20. Sunday fantastycznie biega, równo jesli można tak rzec. Ciężko chyba zapamiętać układ toru, gdzie co i z której strony :razz:
  21. [quote name='Anja2201']Dziewczyny czy ja mogę jeszcze liczyć na zwrot pieniędzy za sterylkę kory ?[/QUOTE] Napisz do Tweety, my nie znamy odp. na takie pytania.
  22. Klaudia będzie się starała spotkać kobitę i zabrać malców, jak tylko jej się to uda zadzwoni do mnie i mogłabym przywieźć szczeniaki. Tylko diabli wiedzą kiedy to będzie, bo kobitę ciężko zastać :shake: Trzymajcie kciuki żeby sie udało.
  23. [quote name='Poker']zerduszko, przywiozłabyś sunię do Wrocławia ? to się spytam pani.Ile potrzeba na paliwo? Może któraś z cioteczek oferujących na hotelik dla Cudnej przeznaczyłaby jedną działkę na jej transport?[/QUOTE] Za transport nieco ponad 100zł do 150 max (zależy gdzie dokładnie Pani mieszka). Dodzwoniłam się do Klaudii, wygadałam wszystkie fundusze na telefonie :lol: Teraz pozostaje dograć szczegóły - o której by Pani-przyszłej właścicielce pasowało?? Najlepiej prosiłabym nr tel. żebym się mogła dogadać dokładnie. Pani Tereso - jak jutro Pani pasuje?
×
×
  • Create New...