Jump to content
Dogomania

zerduszko

Members
  • Posts

    21476
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by zerduszko

  1. [quote name='Betta']no wiec jeśli chpodzi o dt na Fundacje to wiem ze nie ma problemu ....tylko na osobe prywatna to moze byc róźnie[/QUOTE] [url]http://www.kociswiat.org.pl/?ac=plaskatePsy[/url] Czyli nie powinno być problemu :)
  2. [quote name='malawaszka']no co Ty? a porozwieszałaś jakieś papierowe ogłoszenia? u weta może?[/QUOTE] Myślisz, że to ma sens? Do weta to raczej chodzą ludzie, którzy maja swoje zwierzęta. Kiedyś rozwieszałam, zadzwoniła jedna osoba po 4 miesiącach.... Więcej z tym zachodu, a efekty marne.
  3. [quote name='TERESA BORCZ']majqo , dzięki masz szczęśliwą rękę:loveu::loveu: JEST PIERWSZE ZGŁOSZENIE DOMEK PRZEZ TELEFON BRZMI DOBRZE. FAJNA RODZINA , TERAZ TYLKO WIZYTA PRZEDADOPCYJNA, ZGADZAJĄ SIE NA WIZYTĘ I WSZYSTKIE ZWIĄZANE Z ADOPCJĄ FORMALNOŚCI. JADĘ DZIŚ DO KRAKOWA W NOCY , CHCIAŁABYM TO SZYBKO ZAŁATWIĆ, WIEC JEŚLI DZIŚ ZNAJDĘ KOGOŚ TO POPROSZE O PRZYSŁUGĘ, JEŚLI NIE TO POJUTRZE SAMA OSOBISCIE POJADĘ TAM TO BEDZIE ZABRZE. CAŁA RODZINA JEDNOGŁOŚNIE ZAKOCHANA W PINKIM. NIE DZIWIE SIE BO JA TEŻ. 4 OSOBY , WSZYSTKIE NA TAK.:multi::multi: OBY WIZYTA DAŁA POMYSLNE REZULTATY I BĘDZIE SIE DZIAŁO.:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Ale cudne wieści :) Ja się znów zagrzebałam w ogłoszeniach, jak nic nie wyjdzie z tego domku, to dorobię trochę.
  4. Mogłam ja zafarbować i wcisnąć tym chętnym na czarnego jamnika :splat: Ona mnie coraz bardziej pilnuje, a mi się to coraz mniej podoba :shake: Przydałby się jej inny DT :roll:
  5. [quote name='magda_z'][B]Ja w schronisku będę dopiero w sobote. Ale jeśli transport znalazłby się wcześniej to ja niestety nie pomogę :/[/B][/QUOTE] Obawiam się, że do tego czasu nie znajdziemy transportu. Przydałyby się fundusze na paliwo.
  6. Na pewno dostała leki p.bólowe. Wybudziała się już całkiem?
  7. [quote name='magda_z'][B]Kurcze... Taka szansa nie może się zmarnowac! Beata napisz w temacie, że potrzebny transport do Warszawy![/B][/QUOTE] Transport by się pewnie znalazł. Kto pogada z kierownikiem? Cieszę się niezmiernie :)
  8. Tylko jak ja ją zostawię samą jak pójdę do pracy... Mogliby się znaleźć już :lol:
  9. Czyżby pieprzaczek?? :) Ale ma uchi ;)
  10. Sami dziwni ludzie pytają...
  11. Sami dziwni ludzie dzwonią...
  12. Ciężko to widzę, taka lalunia...
  13. Ale boskie dziewczyny :) A jaki spacerik, przyjeżdżam na wakacje... u nas to teraz tylko gwna i pety na "trawniczkach" :mad:
  14. Trzymam kciuki, dobre rady już są :) Nie przejmuj się, że psy się mogą spiąć... na pocz. tak może być. Trochę wyczucia: między swobodny dograniem, a trzymaniem krótko Reskia i powinno byc ok. Mi sie sprawdza, ale moje suka nie jest patologocznie agresywna. Ja sukę wynosiłam, bo dla niej lepsze było noszenie an rękach (choć i tak sie tego obawiała) niż prowadzenie na smyczy.
  15. aaaa, czarna morda=cudna morda :]
  16. Widac nie dom dla neigo, nic na siłę. Pan żonę przekona, a za 2 tyg. pies wróci. Nie potrzebne mu kołowanie w głowie.
  17. [quote name='nincia']kurcze jak psiak byl w schronie to raczej nie jest to mozliwe zeby pies nie tolerowal innych psiakow...ludzie tacy sa jak widza problem to najlepiej sie go pozbyc....[/QUOTE] A czemu nie możliwe? Jak pies jest mało pewny siebie, wejdzie na wybieg z kilkoma innymi samcami, to siedzi jak myszka. A jak pójdzie do swojego domu, poczuje się pewniej, to kozaczy. Trochę dyscypliny i powinno byc ok, ale potrzeba tez siły. Osobom starszym nie powinno się wydawać niesprawdzonych, młodych, dużych psów.
  18. A czemu ze sterylką trzeba czekać, bo ja nie rozumiem. Sama sterylizowałam sukę zimą i nie widzę różnicy, jak operacja była przeprowadzana w maju.
  19. Ech, Dona ma ładniejsze mieszkanie niż ja :obrazic: Tak poważnie, to cudnie ją w końcu oglądać w swoim własny domu :p [SIZE=2]Ps. Królika to zdecydowanie do pary, bo sam bidak siedzi.... zawsze można w mój banerek kliknąć :diabloti:[/SIZE]
  20. Ale cudna :) Żeby Mazurkowi też się udało :)
  21. Cudny chłopak :)
  22. [quote name='AMIGA']A ja zawsze tak sobie myślę, że to tak ma być. Że jak się czasami wydaje, że już nie ma nadziei na jakiś nowy domek, to nagle CIACH i objawia się właśnie TO. Tak musi być, że po to czekamy, żeby potem było w 100% szczęśliwe zakończenie. To nie znaczy, że mnie taka sytuacja dołuje, ale nie tracę wiary[/QUOTE] Optymistka :)
×
×
  • Create New...