-
Posts
21476 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zerduszko
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
........................- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
zerduszko replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Ale księżniczka ma raj :D -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
zerduszko replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
No i mi się też śniłaś, missieek też... i kundle - czas na przerwę od dogo.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Jak Kosa została Miśką - mix sznaucera sredn w krk schronisku
zerduszko replied to agamika's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']I w górę dziewczynki, Zerduszko - a Misia może jest brzydka?[/QUOTE] YYyyyy... ;) Jeśli ktoś szuka psa wyglądającego jak sznaucer, to niestety, ale Luna wygrywa :) Mi tam się wszystki kundle podobają, a najbardziej moje :lol: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Brawo Jasza, brawo mąż :multi: Kochana trafiasz w sedno, psy to są zwierzęta stadne, potrzebują bardzo stabilizacji - tego na pewno nie dostanie na kopalni. Misia na pewno bardzo Cię kocha, jakby chciał to by sobie poszła skoro puszczasz ją luzem. Nie przejmuj się :) Ty nie patrzysz egoistycznie na swoje potrzeby, tylko masz na względzie przede wszystkim dobro Misi :p -
Jestem absolutnie zakochana :)
-
Skąd macie tyle śniegu??
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Zerduszko, nie zaprzeczysz chyba, że pies woli być z ludźmi na swobodzie i mieć zajęcie, niż siedzieć samotnie ileś godzin w mieszkaniu... Pisząc "wybieg" nie mam na myśli puszczenie psa na ogródek samopas i z głowy...:roll:[/QUOTE] Oczywiście, że zaprzeczę. Misia nie siedzi sama, tylko z Reksiem. A na kopalni oprócz patroli siedzi sama, sama bez innego psa choćby, bez względu na pogodę na dworze. Psu potrzebna jest uwaga, bycie z nim, zajęcia, a nie bycie gdzieś obok, micha i buda. Moje psy nie chcą same chodzić po dworze. Zabierałam do domu suki kompletnie nie nadające się do mieszkania. Jedna po 3 dniach, nie dała się zostawić, mimo iż miała 30 m na zakład, a tam ciepło i micha zawsze pełna, a była tak 1,5 roku!! Z moja suką się zarła, więc argumenty, że szłą za moim psem nie wchodzą w grę. Zdajesz sobie sparwę, z eona z tamtąd może wychodzić? Nie chce wchodzić do stróżówki, a to nie jest pies nadający się do budy. -
Jak Kosa została Miśką - mix sznaucera sredn w krk schronisku
zerduszko replied to agamika's topic in Już w nowym domu
No to hop :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulaa']Przecież łóżka i pościele to nie są wyznaczniki psiego szczęścia, niezbędne do życia... Za to wybieg (który od tak dawna był jej domem...) i stale ktoś do towarzystwa, opieki... Jedzonko, bezpieczne schronienie... Swoboda...[/QUOTE] Jakby wybieg był wyznacznikiem psiego szczęścia... U mnie na osiedlu jest portiernia, 2 psy zabrałam, ale tęsknią za psem - daj którąś swoją, będą miały wybiegu, a wybiegu. -
Sznaucer mini - niewidzialny, wyrwany po roku więzienia, MA DOM :)
zerduszko replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
Dzis zapoznaliśmy się z maszynką. Na początku odskakiwał jak oparzony, potem sobie usiadł.... i siedział :mdleje: Niestety maszynka umarła :biggrina: i więcej zdjęć nie będzie :scared: -
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
zerduszko replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='mshume']To jest taki zart Pani dyrektor, Wielki Brat czuwa...[/QUOTE] I pewnie wszystkie podania odrzuca :multi: -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
zerduszko replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wspaniale :) -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Izis1984']Eeee, nie sadze. Czy kobieta ma swoich zajec pod sufit i jest "kobieta sukcesu" czy "kurą domową" to nie ma dla mnie znaczenia. Zarowno jedna jak i druga strona powinna włozyc jakis wklad od siebie w zwiazek, z czegos zrezygnowac, by spedzac tez czas razem. Ja mowie o czystej wyposrodkowanej relacji a nie obozie pracy jeden ze stron "bo tak". Jesli ktos nie chce rezygnowac z niczego i jest nie do ugiecia, robi to na no ma tylko ochote, to niech zostanie singlem skoro takim zyciem chce zyc. To o czym piszesz kojarzy mi sie ze zwiazkiem, ktory juz nie jest razem lecz osobno. Cenie facetow za to, ze CZASEM potrafi powiedziec kolegom nie, bo pojdzie na spacer z zona albo chce spedzic czas z dziecmi. Ktory, posiadajac rodzine, nie kupi sportówki tylko kombi. Zagracanie chałupy jest przykladem. Chodzilo mi o pasje, ktora wcale nie musi byc hobby tej drugiej osoby. Twoje zwierzaki moga komus pasowac i kocha Cie wlasnie z nimi ale jesli zaczniesz z domu robic schronisko to nie koniecznie musi wykazac sie wyrozumialoscia i to rozumiem. ale OFF, przepraszam to ostatni :oops:[/QUOTE] Ja to widzę zupełnie inaczej. To, ze czasem facet rezygnuje z czegoś, a kobieta czasem sobie na coś pozwala jest :angryy: To, że ktoś rezygnuje z czego trzeba, żeby tylko móc robić to co kocha, nie oznacza, że jest egoistą, który nie chce zrezygnować z niczego dla dobra związku. I nie chodziło mi o wpędzanie w kierat jednej osoby, ludzie czasem nawzajem się ograniczaja do tego stopnia, że poza praca i domem nic im nie pozostaje. A dwa psy to nie jest schronisko zreszą ja mojego przed uprzedziłam, że na 1 zwierzaku się na pewno nie skończy i ma się dobrze zastanowić :lol: Jasza - powodzenia w urabianiu męża ;) -
Na książeczce był numerek i tylko jedno szczepienie.
-
[quote name='Bjuta']Mój brat ma shih-tzu - wypisz wymaluj Zgryziol, tylko mniejszy. Ale szczęka równie urocza! A odebranie męskości się bardzo mu przyda, bo zaznaczanie mieszkania, to jedyna jego wada! Jest naprawdę wspaniałym psem! Nigdy nie miałam tak niekłopotliwego tymczasowicza![/QUOTE] W naszym schronie pełno takich, ten co ja mam na tymczasie też anioł, a widać, ze bloku nie zna. Znaczenie ustępuje po kilu dniach ;) mam nadzieje :P Betta - a ile Ogi siedział w schronie?
-
[quote name='leni356']miejsce jest w hoteliku pod Wwą, nie musimy z niego korzystać. Co do suni, sama nie wiem. Nie ma zdjęć żeby ją poogłaszać, Paluch wydaje psy każdemu :( a ona pewnie nie ma sterylki, chyba że tam robią?[/QUOTE] A, pod Wawą, myślałam, że do Zuzi. Ze sterylkami, to równie bywa, dziewczyny wyciągnęły sznupka bez kastracji, mógł mieć darmową na paluchu, ale spora kolejka była.
-
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
zerduszko replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']właśnie, gdyby tylko ktoś zrozumiał, że on naprawdę nie wie nawet że nie widzi :( Henowi na pewno dużo ruchu nie jest potrzebne - długie spacery w różne miejsca nawet nie są wskazane, bo on umusi znać teren, żeby się nie stresować czyli o dziwo nawet mniej kłopotliwy pies...[/QUOTE] Pęka mi serducho :( -
Sznaucerek Amant - zaginął. Odnaleziony w nowym domu ;)
zerduszko replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT'] powstaje pytanie - ile psich piękności kryje się pod skołtunionym filcem schroniskowców??[/QUOTE] Nawet nie mów :( Z moich obliczeń wynika, że trzeba chłopakowi ogłoszenia odnowić... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Jak pojedziemy na wycieczkę firmową, to Ci Zerduszko Misię na weekend na tymczas odstąpię....;)[/QUOTE] Moja mama się ucieszy, jak jej 4 psy przywiozę na majowy weekend - to sobie w końcu odpocznie :lol: -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
zerduszko replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jasza']Ależ się dyskusja rozpętała... Ja myślę, że ważne jest to, [B][U]o co[/U][/B] robimy ( ja robię) problem. Jeżeli chodzi o [B][U]inne niż psie[/U][/B] sprawy - prawie zawsze ustępuję... A w tej jednej kwestii - nie potrafię... [/QUOTE] Właśnie :multi: Nie sztuką sobie z domu zrobić obóz pracy, gdzie nikt nie może robić tego co kocha, bo drugiej stronie to ni w smak. Coś mi się zdaje, że o wiele łatwiej by mi było urobić męża na 3 psa, niż szło przy drugim tymczasie ;)