Jump to content
Dogomania

zmierzchnica

Members
  • Posts

    5174
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zmierzchnica

  1. Hejo :) Foty będą jak je od TZa dostanę, tylko nie wiem czy na płycie.. Coś wykombinuję ;) I zobaczcie "Wasze sukcesy" w nowym MP... :cool1::evil_lol:
  2. Nie trzeba płakusiać, wróciłam :multi::multi::diabloti: Powitanie było bardzo słodkie :loveu: Kundle już zaliczyły kilka spacerów... ...Frotek powrócił do swoich świrów, czeka mnie znowu sporo pracy :roll: Suczki cudne i kochane, choć opowieści mamy o Luce goniącej sarnę i Chibi połykającej ptaka... żywego (:crazyeye:) mnie średnio optymistycznie nastawiają :shake::evil_lol: Teraz padam na twarz, więc postaram się ogarnąć bardziej jutro ;)
  3. Haha, wszyscy śledzą galerię jakby to był serial "Zmierzchnico, wróć":evil_lol::evil_lol: Jutro wstajemy przed 3, bo lot jest o 6, więc raczej napięcie niewskazane, fajnie by było choć 4 godziny przespać :lol: Fotki na pewno wstawię :) I dokładniej na wszystko jutro poodpowiadam ;) Dzięki wszystkim za odwiedziny itd :p
  4. W Irlandii ;) Już jutro zobaczę moje kundle :bigcool:
  5. [quote name='pietrucha204']na bazarku nie Ty ;)[/QUOTE] Ale z deklaracjami o ile się nie mylę ;-) Posprawdzam i powysyłam co trzeba jutro ;)
  6. Ja bym chciala Luke ogolic, bo po tej grzybicy strasznie wyglada, na szyi ma krótka siersc przez co wydaje sie gruba ;) Ale mama by mnie zatlukla chyba jakbym to zrobila :cool3: Ooj, biedna Zu :shake: Znam takie jedno czarne kudlate cos :diabloti: co tez sobie wiecznie krzywde robi - Lusia nawet jak sie na chodniku polozyla, to ugryzla ja pszczola :roll::cool3:
  7. Ja chyba zalegam z wplata? Wroce do domu w czwartek to wplace co trzeba, wybaczcie opóznienia.
  8. [URL="http://img829.imageshack.us/img829/8513/dscf8056.jpg"]http://img829.imageshack.us/img829/8513/dscf8056.jpg[/URL] Jaki usmiech :loveu::loveu: Trudno sie samej nie usmiechnac :p
  9. Pele jest cuudny:loveu: [URL="http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Szkolenie%201508/CIMG7948.jpg?t=1282050358"]http://i790.photobucket.com/albums/yy181/Hexiula/Szkolenie%201508/CIMG7948.jpg?t=1282050358[/URL] Haha, ksiezniczka sie znalazla :lol: [QUOTE]Moje piesuszki już umieją ładnie mi iść przy nodze (do tej pory Shina musiała być pierwsza i musiała się wydurniać), nawet spory kawałek tak przeszły i wczoraj i dzisiaj [/QUOTE] Moje malpy tez pieknie chodzily równolegle do siebie, dopóki nie zjawil sie Frotek :cool1: Chibi zaczela miec manie wyprzedzania Luki i Frotka, poza tym wiecej moja mama z nimi wychodzi, co skutkuje swirowaniem na smyczy :roll: Boje sie, co zastane jak wróce do domu :shake::cool3:
  10. [quote name='Onomato-Peja']Mi najłatwiej zapanowac na szeroookiej obroży :)[/QUOTE] Mi tak samo :p Ale przyznam, ze szelki mialam zwykle, takie najprostsze ze sklepu. Uzywam ich teraz do biegania czy jak ide na dluzszy spacer (przyczepiam psu tasme 15 m do nich), ale obrozy psu nie zdejmuje, w niej mi latwiej przekonac Fro do posluszenstwa ;) Jak jeszcze mielismy problemy to w szelkach zachowywal sie tak, jakby mnie nie bylo..
  11. [quote name='Martens']Bo już dawno zauważyłam, że u nas jest jakaś porąbana mentalność - jak ktoś zap**dala kilka godzin po lesie na quadzie, moczy kijek w wodzie a gardło w butelce cały dzień (czyt. wędkuje), jeździ kilkadziesiąt km na rowerze, brząka całe dnie na akordeonie nie dając żyć sąsiadom - to jest to hobby, pasja i inne takie - a poświęcanie takiego czasu na pracę z psem, to już wg ludzi nie hobby tylko wariactwo :roll:[/QUOTE] Dokladnie - tak samo z wydawaniem na psy pieniedzy. Ktos kupuje sobie motocykl, wedki, nawet ubrania za kilka stów - to normalne i akceptowane. Jesli wydajesz pieniadze na psa - to wariactwo, na kundla tyle kasy tracic. A co, lepiej na buty albo nowe gry komputerowe? :roll:
  12. [URL="http://a.imageshack.us/img411/9300/p8085746.jpg"]http://a.imageshack.us/img411/9300/p8085746.jpg[/URL] :loveu::loveu: Cudna z niej psica :p Dawac wiecej zdjec :mad::cool3:
  13. [quote name='_Mikuunia_']Za marzenia się nie kara:) Mi równiez ostatnio zaimponowała ta rasa. Jest nieduży ale jakże wszędzie takiego psa pełno :) na pewno daje wiele radości. Ja mam spanielka ( niestety z pseudo) to tez pies OGIEŃ. Bardzo bym chciała dla niego kompana do zabaw. Myślę, że BC spełnił by w 100% tę rolę. Może mój Goldii zdołał by sie nauczyć od niego kilku dobrych manier bo z tym u nieog kiepsko :P Na razie zdobywam wiedze na temat BC ale kto wie może kiedyś właśnie pesek tej rasy zagości u mnie w domu :)[/QUOTE] Raczej dokładnie na odwrót - nowy pies przejąłby wszystkie kiepskie zachowania Twojego spaniela i byś miała dwa hiperaktywne, wzajemnie nakręcające się na wariactwa psy... Nie radzę. Najpierw warto doskonale wyszkolić i wychować jednego psa, żeby móc skupić się na drugim, szczególnie jeśli chce się mieć dwa psy wymagające ogromu pracy. A tak btw. jestem właśnie w Irlandii i tutaj bc to najpopularniejsze psy :) Codziennie mijam po kilka, cudne są :)
  14. [quote name='Talia']Tym razem nie psy, a pańcia będzie sikać ze szczęścia ;)[/QUOTE] Sikać to może nie :eviltong: Ale pewnie będę się cieszyć bardziej niż psy :evil_lol:
  15. Dziewczyny mówiły, że wchodziły na ten teren za bramę i psów nie ma :shake: Jakbyś dała radę to byłoby super, jakbyś nie dała rady to sprawdzę je w czwartek lub piątek jak już wrócę. Dzięki za zainteresowanie :loveu: Coraz więcej dogomaniaków ze Strzelec, to świetnie ;) musielibyśmy się wszyscy jakoś zorganizować... Myślę nad tym naszym oddziałem TOZu, naprawdę prężnie działa w SO :p a co do psiaków, mam nadzieję, że wszystko ok...
  16. Szelki to bardzo indywidualna sprawa ;) Znam wiele psów, w tym mojego, które najpierw na szelkach przestały tak ciągnąć,a potem przyzwyczaiły się i zaczęły być jeszcze bardziej uciążliwe - dopiero powrót ponowny do obroży przyniósł efekt (oczywiście przy ciągłej pracy nad nieciągnięciem). Na pewno gorzej na szelkach prowadzić agresywnego psa - moje 25 kilo kudłów zupełnie nic sobie nie robiło z tego, że jest na smyczy, wyrabiał straszne rzeczy. Na obroży o wiele łatwiej było mi nad nim zapanować (teraz panuję głosem itd więc jest w ogóle lepiej). Kolczatkę użyłam dwa razy i był to u Fro chybiony pomysł... Co nie znaczy, że jestem przeciwko - ale trzeba wiedzieć jak i kiedy użyć kolców.
  17. Mi się marzy belg, dobek i pudel/portugalczyk/barbet :evil_lol: cudowny rozrzut ras, ale i tak 4 psa NIE CHCĘ (a jakbym chciała, na 99% byłby to jamnik :roll::diabloti:). Dzisiaj widziałam ogolonego samojeda, zostawili mu tylko pysk owłosiony - myślałam, że umrę na jego widok :evil_lol: trochę nie widzę sensu w goleniu szpica na łyso prawie, ale cóż, ich pies - ich problem ;)
  18. Kolejni w dog-trekkingu :mad: Zazdroszczę :diabloti: Chciałabym dojść w pracy z Frotkiem do takiego etapu, gdzie mogłabym iść z nim na zawody.. to moje największe marzenie jak na razie ;) I baaardzo gratuluję nakręcenia na frisbee - u mnie pierwsze próby zainteresowania psa dyskiem skończyły się... jego ucieczką :cool1: Najbardziej nakręcona jest Lusia, której pogoń za frisbee kończy się dzikim przygnieceniem dysku do ziemi łapami :cool3:
  19. Oj, skończy się, skończy:evil_lol: Przyznam, że tęsknię straszliwie :oops: Jak ja chciałam tu 2 miesiące wytrzymać to nie wiem. Podobno Frotek wrócił do swojego starego zachowania na początku mojego wyjazdu (kradzieże, ucieczki, nerwowość), ale się uspokoił. Biedny, musiał się zestresować.. Jejku, nie mogę się doczekać, aż go zobaczę :roll:;) I suczki i w ogóle... :oops:
  20. Tych psiaków juz chyba nie ma... Jeszcze jak bylam w domu przed 4 sierpnia i przechodzilam tam kilka razy to ich nie bylo, nie widzialam tez misek (a staly, z sucha karma). Dziewczyny ktore dokarmialy je tez mowily, ze psow nie ma, nawet wchodzily na ten teren... Chyba teren wynajeto komus innemu i psów sie pozbyto - nie chce nawet wiedziec w jaki sposób :shake: jak bede w domu (19 sierpnia) to sprawdze jeszcze raz czy sa. Natasiunia, jestes ze Strzelec? mozesz tam sie przejsc i zobaczyc czy sa?
  21. Baski_Kropka - cieszę się, że lubisz do nas wpadać;) Ja u Was rzadko piszę bo wiecznie cierpię na brak czasu, szczególnie jak jestem w domu:roll: Aktualnie cierpię zaś na nadmiar czasu (jak można "wypoczywać" bez psów?:evil_lol:), o czym świadczy moja obecność tutaj (dręczę laptopa TZa:cool1:). evl - no, fakt :p Żałuję, że nie mogłam tutaj wziąć futrzastych. Jesteśmy nad morzem, na plażę i molo można spokojnie wziąć psy, biegaj tutaj luzem... Wszystkie świetnie zsocjalizowane, przyjazne, mijają się bez smyczy tylko merdnąwszy ogonem. Zbierać odchody trzeba - są woreczki i kosze i kazdy tego przestrzega (kara 150 euro :evil_lol:). Widok psiaków ganiających za piłeczkami, pływających w morzu, uciekających przed falami itd jest niesamowity i zero zakazów. Nie widziałam tutaj agresywnych psów ani choćby drących bezcelowo mordę ;) idealne miejsce na resocjal problematycznych psów, mogłyby się spokojnie przekonać, że obce psy to nie wrogowie. Prawda też, że dominują rasowce - cavaliery, sheltie, baaardzo dużo pudli i pudlowatych, yorki, labradoodle itd. Nie widziałam typowych kundelków, wszystkie mixy to mieszanki spanieli albo pudli właśnie. No i westie i teriery szkockie oczywiście, ich jest mnóstwo :cool1: Psi raj. Tylko brak moich głupoli :roll: No, już Was nie dręczę, dzięki, że wpadacie :loveu:
  22. Jaki z Zu cudny szop :loveu::loveu: dawno was nie odwiedzałam i zapomniałam jaka jest słodka ;) A ten dobek to może tak ZUPEŁNIE przypadkiem nie potrzebuje DT od 19 sierpnia? :siara: jest przecudowny...
  23. Ogłaszam, że poprzednie zdjęcia obejrzałam, Twoje stadko (psio-ludzkie w sensie) jak zawsze przecudne i w ogóle pozdrowienia z zadu... zielonej wyspy :P
  24. [B]Monia, Talia, Sylwia K[/B] - przyznam, że mimo że bardzo mi się tu podoba i tak dalej, to chętnie już wrócę do swoich burków :oops: [B]bonsai_88[/B] - krucho może być :diabloti: reakcja moich suk na Birmę pewnie byłaby dość ostra :shake: Fro jak Fro, już do psów ok (mam nadzieję, że tak zostanie mimo mojego wyjazdu), ale moje małpy mogłyby zrobić raban jak nie wiem :roll: może jednak wpadnę do Gliwic? :evil_lol: koleżanka ma cudnego goldeniastego i chyba właśnie tu do psiego przedszkola z nim idzie,pewnie wybiorę się z nią tak czy siak ;) zgadamy się jak wrócę i "obczaję" sytuację :cool1:
  25. Dzięki, wracamy jednak 19 sierpnia :) Więc mamy wakacje. Fajnie, bo już tęskknię za psami jak szalona ;)
×
×
  • Create New...