Poker
Members-
Posts
84846 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
153
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Na pewno kąpiel i uporządkowanie sierści bardzo mu ulży. On jest nietuzinkowej urody. Oby tylko nie był chory, a jego stan wynikał z bezdomności , to u szafirków rozkwitnie. -
Nie boli , bo biega jak mały perszing. Po schodach też wbiega jak nie zdążę jej złapać, ale na dół już ją znosimy. Dzisiaj w domu sucho, siusiu robi na trawkę i chyba kupalek też był. Wystawiam ją na taras, idzie na trawę , potem podchodzi pod drzwi i czeka , żeby ją wpuścić. Migiem się nauczyła , mała mądrala. Bardzo ładnie zjadła kolację.
-
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
Poker replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Uciekło mi z pamięci , że Tusia umarła i pomyślałam o niej jak braliśmy do DT Tycię , 3,5 kg maluszkę też ze złamaną łapkę. Ona ma ok. roczku . Jak będziesz miała ochotę , to zajrzyj do niej. https://www.dogomania.com/forum/topic/351626-3-kg-tycia-ma-w-łapce-złamane-dwie-kości-już-po-operacji-tycia-u-poker-złamana-łapka-porzucenie-ulica-schronisko-już-niedługo-to-wszystko-będzie-tylko-złym-wspomnieniem/page/18/?tab=comments#comment-17607485 -
Szeleczki idealnie pasują kolorystycznie do modelki. Tycia dostała na wagę i chyba ten sam środek , ale muszę dopytać. Zareagowała bardzo szybko, po 3 minutach spała ,a przed operacją zasypiała z 10 minut. Będę bardzo ostrożna i postaram się , żeby jej nie podawać "Jasia" . Ogólnie uważam , że weci nadmiernie szastają usypianiem. Często dla własnej wygody. Mąż mówi na Tycię zielononóżka . Szkoda , że jajek nie daje :)
-
Dziś przyjechały szeleczki od oneczki 03. Bardzo dziękuję . Na pierwszy ogień bardzo nam się przydadzą. I również będę mogła lepiej wymierzyć Kostuszkę . oto modelka ma posłanko obok , ale dziś woli leżeć na panelach. szafirko, poskrobię ją za uszkiem i ucałuję od Was, bo od nas ciągle to ma i nie wiem czy woda sodowa jej to łebka nie uderzy. Dla nas ona nie jest trudnym przypadkiem. Jak na razie to bułeczka z dobrym masełkiem. Zobaczymy co dalej.
-
Tyćka już biega jak perszing stukając gipsem jak kostucha kosą :) Teraz było pierwsze sioooooo na trawce !! No i małpa zawarczała na Sunię , gdy mąż jej dawał smaczek , a Sunia podeszła. Będziemy dusić w zarodku takie zachowania. U nas wszystkie stwory żyją w zgodzie, żaden nie rządzi. Od rządzenia jestem gównie ja , a potem mąż. którego psy mają w niewielkim poważaniu.
-
Dopiero mogę usiąść i pisać. Czekałam dziś prawie godzinę , bo doktor wydawał psy po zabiegach i miał cesarkę u sznaucerki. Tycia dostała "Jasia" , zdjęto jej gips. Kości ułożone w osi czyli jak powinno być, szwy zdjęto i ponownie nałożono gips . Kolejna kontrola za 10 dni. Dobrze ,że kości ułożone jak trzeba , ale na razie niewiadomo jak przebiega zrastanie. Przywiozłam Tycię do domu , a ona się nie wybudzała przez 1,5 godziny. Napisałam do doktora SMS z pytaniem co robić. powiedział ,że jak chcę , to mogę przyjechać. Była jak flaczek , zero reakcji , więc zaczęliśmy ją pakować do kontenerka i w tym momencie zaczęła przytomniej spoglądać. Poczekaliśmy chwilę, Tycia podniosła się i zaczęła biec , ale była półprzytomna. Postanowiłam jeszcze poczekać. Po paru minutach potrafiła leżeć z uniesioną główką , więc zadzwoniłam do doktora , że nie przyjadę. Teraz leży , podsypia , ale spogląda przytomniej i nawet machnęła ogonkiem. Cały czas ją obserwujemy. Nie zgodzę się następnym razem na żadne premedykacje. dziś tez nie chciałam , ale doktor powiedział ,że zdejmowanie opatrunku i szwów będzie dla niej przykre , dlatego się ugięłam. I żałuję. Był anestezjolog i spytałam go o narkozę przy operacji i okazało się , że Tycia miała tylko premedykację i blokadę nerwów. Nie miała typowej narkozy. I z tego się cieszę , że oszczędzili ją. Napędziła nam strachu. Malizna kochana. Dzisiejsza wizyta gratisowa.
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Wieczorem Anecik zdała relację , że Figunia już ucięła sobie drzemkę z pańcią. Z sunią rezydentką też w porządku. Oby dalej były takie dobre wieści. -
Bazarek w 50 % dla Imbirka https://www.dogomania.com/forum/topic/351804-materiały-iv-edycja-do-0205-g22/
-
Imbir smutny,styrany życiem.Od 29.04.20 już w Hoteliku.15.05.20 - Imbir [*]
Poker replied to Anula's topic in Psy do adopcji
Bazarek - 50 % dla Imbirka https://www.dogomania.com/forum/topic/351804-materiały-iv-edycja-do-0205-g22/ -
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja też przechodziłam wielokrotnie. Odpowiedz na mejl , że sunia ma już domek. I podmień ogłoszenie na innego piesia. W najgorszym wypadku zrobi się nowe ogłoszenie. -
Rozmawiałam z szafirką Okazało się ,że Tycia jest zaszczepiona przeciw wirusówkom i na wściekłość. Odrobaczana była raz Doltakiem. A malucha rozszczekała się na obce osoby . Szczeka i łypie na mnie okiem co ja na to. Dziś oczywiście ochrzciła nie swoje spanko. Gotowane rąbie , aż uszy jej się trzęsą.
-
Figa, kolejna sunia z M w hoteliku pod moją opieką.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Figunia juz w nowym domku. Anecik spłakała się jak bóbr tak sunię pokochała za cudowny charakter. DS bardzo się spodobał Anecik. Sunia będzie miała bardzo dobre warunki. W domu jest 13 letnia sunia , która miała być cziłką, a okazała się sunią wielkości Figi. Kciuki mocno potrzebne za aklimatyzację Figi i dogadanie się dziewczynek. Wieczorem Anecik zadzwoni spytać się jak wygląda sytuacja. -
Biedniutki jest. Chyba ma swoje lata. Widać , że tył mu siada i widać apatię. Serce pęka.
-
Nie da się ukryć. Jeszcze jest nieufna, ale małymi kroczkami robi postępy. Czekam na kupno szelek jak na zbawienie , bo dopiero wtedy będę mogła pracować nad załatwianiem potrzeb fizjologicznych na trawce. Bardzo dziękuję za informację i poświęcony czas na odnalezienie jej. Tabletkę przeciw robalom dostała 2 kwietnia, więc powinna dostać drugą porcję. Nie wiem co to było. Tycia nie kłapie ząbkami i u weta ostatnio była grzeczna.