Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. Czyli była tak wielka radocha,że pańcia musiała się salwować ucieczką.. A jak z cukrzycą? Unormowali poziom cukru? Kiedy mogę wysłać paczkę? Już się zaczął ruch przedświąteczny i będzie coraz gorzej z dostarczeniem.
  2. Jak porcelanowa figurka. Biedna Pastelka. Może miała chore serduszko? Współczuję bardzo.
  3. Dobre, dobre. A żarłok z niej okrutny. Tylko patrzy co by tu zwędzić z misek sióstr. Sporadycznie się jej udaje, bo ja pilnuję mich jak cerber.
  4. Jeszcze jak , w gacie robi :) A tam kocham , zjadłabym w całości i miałabym święty spokój. Dla mnie to jednak dopiero. Na spacerach nadal obłęd w oczach. Niby goni pod drzwi i czeka na przypięcie smyczy, więc chce iść , a potem z byle powodu przerażenie. Dobrze, że już umie sama wyjść na ogródek i wrócić ,a czasem nawet szczeka pod drzwiami , żeby ją wpuścić. Rano jak wstaję , to cała procedura. Jak ja daję radę, to szybko gonię z nią na dół. Ona na ogródek , a ja do toalety. A jak JA nie nie daję rady, to biorę ją na ręce i obie siedzimy na kibelku, a potem ją znoszę i wypuszczam na ogródek razem z Loczką. Jakbym pierwsza poszła do toalety, to mur beton byłaby wielka koo pod drzwiami. Jak za szybko ją wpuszczę z ogródka, to też jest koo w domu. I co z taka zrobić? Ona doskonale wie ,że źle robi ,ale robi.
  5. Jak on wypiękniał. Zadbane psy niesamowicie się zmieniają. Są dumne z siebie.
  6. Czuje ból i jest wojna hormonalna. Po leku przeciw bólowym będzie lepiej.
  7. Super, będą z niej wspaniałe psy...
  8. Po kroplówce , którą psy dostają w trakcie operacji.
  9. Dostaje dobre jedzonko i ma apetyt, więc powinna przytyć i sierść też się poprawi. Dziękuję za gotowość. Mnie chwyciła , mimo że nie jest stara , ani schorowana. Nie wiem, nie chciałam wczoraj głowy zawracać Anecik, bo miała ręce pełne roboty. Dziś zadzwonię.
  10. Dzielna sunia i Wy. Chyba poczuła się dobrze z psami i ludźmi, a Diana daje jej poczucie bezpieczeństwa.
  11. Dawno nie pisałam o Chomiczku. Dopiero po ponad 7. miesiącach prawie przestała popuszczać z uległości i zaczęła sama schodzić do pańcia, gdy woła ją na spacer. Ma ciągle lęki szczególnie na spacerze. Ogląda się za siebie, na widok ludzi i psów chciałaby uciec. Ogonek na dole i uszy składa do tyłu. Widać, że jest w stresie. Zgodnie z zaleceniami p.Beaty staram się chodzić z nią różnymi trasami , ale dla niej to stres, czuje się zagubiona. Zawsze po powrocie do domu robi kilka rund po domu, biega tak szybko , że ledwie wyrabia na zakręcie. Od paru tygodni śpi z nami. Czyli my śpimy z nią, z Sunią i Kulką, a Loczka na legowisku obok mnie. Apetyt ma niesamowity, trzeba pilnować , żeby nie wyjadała suniom, bo potrafi podejść i podjadać od nich , a one ustępują. Szczeka niestety nadal , ale pomaga ostre huknięcie, wtedy przestaje. I nadal wali koo gdzie popadnie , a na spacerze na chodniku dosłownie w locie , najgorzej jak to robi na jezdni. Zsiurać też się jej zdarza, mimo że jest wypuszczana na ogródek co 2-3 godziny. Jak jest niegrzeczna, to ją straszę , że oddam do schroniska. Bardzo się tym przejmuje.
  12. Biedak nie wiedział co się z nim dzieje. Teraz poczuł się lepiej po kąpieli , skóra tak nie swędzi, ma koleżankę. Będzie dobrze.
  13. Cudne siostrzyczki, nawet ubranka maja takie same. Agrafka to chyba jorczka. Zginęłaby jak nic , gdyby nie dobrzy ludzie.
  14. Uff , a obróżkę założyłaś ponownie?
×
×
  • Create New...