Poker
Members-
Posts
84597 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
152
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poker
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Poker replied to elik's topic in Już w nowym domu
Miałam pod opieką sunie Myszkę, która miała zaburzenia równowagi z powodu niedorozwoju móżdżku. Na pewno dostawała witaminy z grupy B , chyba nasze tabletki wit. B compositum i jakiś lek ludzki na poprawę krążenia w mózgu Pomagało. -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
Poker replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jej zaburzenia równowagi przemawiają za problemami w móżdżku. Albo był wylew do niego albo coś rośnie. Może dałoby się ją pokazać neurologowi ? Myśmy rozkładali chodniczki ,żeby łapki nie ślizgały się po panelach i płytkach. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Będzie z niego super pies. Mazowszanko, zgodnie z tym co mój Sowa mądra głowa, pies naprawdę nie musi być brany na ręce. Więc się nie męcz i nie ucz go tego :) Loczka, która jest u nas już 6 lat nie znosi tej czynności, Dolar , który był u nas 13,5 lat też robił się sztywny. -
agat21, korzystam z pomocy tego lekarza od 13 lat. Potrafi dokonać cudów. Ludzie jeżdżą do niego z całej Polski. Ratował najtrudniejsze przypadki. Nie wiem co się stało, może przypadek Kubusia go przerósł ? a może Kubuś jest tak trudnym przypadkiem? Najmądrzejszym lekarzem jest ten ostatni, a dr N. często słodzi czego to on nie zrobi , a potem bywa różnie. Oby ty razem jego teoria pokryła się z rzeczywistością.
-
Moja Tyćka też skacze po śniegu jak króliczek
-
Lusia, kolejna sunia u Anecik. W DS w Tychach z braciszkiem Foksiem.
Poker replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Oj, dzieje się , dzieje. Wczoraj nie mogłam się dodzwonić do DS, ale na szczęście pani dziś zadzwoniła. I bardzo dobrze, bo mogłam zdusić niepokój w zarodku. Pani powiedziała, że Lusia wczoraj zaatakowała jej pieska. Od razu w gardle mi ścisnęło. Okazało się, że gdy pani leżała na podłodze i miziała sunię, podszedł Foksik i wtedy Lusia pokazała zęby. I nic więcej. Wytłumaczyłam pani , że to sposób porozumiewania się psów i nie wolno jej za to besztać. Muszą ustalić relacje między sobą. Przecież one nie umieją mówić. Pani stwierdziła , że mam rację ,bo wczoraj była też taka sytuacja, że Foksik był namolny i bardzo zaczepiał Lusię. W pewnym momencie pokazała mu zęby i warknęła .Od tej pory się uspokoił. Dziś oba psiaki poszły do mamy pana i to niej tak szaleją jak widać na filmiku. Na szczęście mieszkanie jest na parterze i nie tupią sąsiadom nad głową. Pani na szczęście pyta i oboje z panem słuchają co się mówi. W razie jak nie dam rady, to poproszę Sowę o pomoc. Foksio ma dziś kastrację, chyba dzięki przemowom Anecik. Imię Lusia zostaje. -
Dwa latka stuknęły. Lilek zostaje z nami !
Poker replied to Mazowszanka13's topic in Już w nowym domu
Znam ten ból dosłownie. 11 lat temu Lady 2 razy ugryzła mnie w rękę. Raz była szyta. Nie mówiąc o 4 kłach wbitych w udo i worku ze skóry wypełnionym ok. 1/2 litra krwi.