Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    152

Everything posted by Poker

  1. rozi, Ty jesteś spryciula. Wielkie dzięki. Która sunia kaszle?Czy aby nie Mruczki ?
  2. Dzięęki. Dostałam dziś taką miłą wiadomość. Dzień dobry Pani xxxxx, Ostatnio przeglądałam stare zdjęcia i natknęłam się na nasze pierwsze fotki Frani. Stwierdziłam, że tak trochę z okazji Wielkanocy, a trochę z racji, że być może byłaby Pani ciekawa jak się toczą jej losy, skontaktuje się z Panią i prześle parę fotek. Ogólnie, po długiej pracy i dużej ilości miłości, udało się zdobyć zaufanie Frani. Trwało to chyba z pół roku, ale się udało. Obecnie Frania jest zdecydowana pupilka mojej mamy i dużo czasu spędza u niej na kolanach. Jest, co tu dużo mówić, straszna przylepa:) uwielbia leżenie na kanapie i pieszczoty. Ale na dworze kompletnie się zmienia. W terenie to wulkan energii i mały sprinter. Kocha biegać i jest niezwykle szybka. Do obcych wciąż jest dość nieufna, raczej taka już zostaje, ale nieraz po kilku spotkaniach z właścicielami innych psów, nawet daje się im pogłaskać uwielbia zabawy, od Matyldy nauczyła się aportowac, a w lecie nawet zdarza jej się pływać To tak w skrócie opis małej. Myślę, że jest u nas szczęśliwa, bo na pewno jest bardzo kochana Jak ja się cieszę. Była to adopcja bardzo dla mnie stresująca ze względu na trudny kontakt z DS.
  3. Żeby się nie okazało , że jest więcej chętnych do opieki niż psów. Może Jaaga dałaby jednak radę powklejać zdjęcia maluchów i podpisać który jest czyj.
  4. Ojej, wygląda to nieciekawie. Czeka Cię i jego huk roboty. Feromony by się zdały ,ale polecę w przestrzeń.
  5. Mnie się wszystko merda. Na pewno wiem która jest moja.
  6. Dokąd dojadą maluchy drugim transportem ? Do Bochni ?
  7. Nie mam na razie pomysłu jak załatwić transport do Wrocławia z Bochni.
  8. Jutro się spytam. Dziś nie wypada.
  9. Czyli jest OK. Niepokoi mnie tylko czy łapka Suzi nie ucierpi podczas tych szaleństw.
  10. Znalazłam cudem BDT we Wrocławiu dzięki dawnym kontaktom dogomaniackim. DT jest doświadczony i pomaga tylko szczeniakom. Sunia oczywiście będzie przebywała w domu . Mam pomagać tylko w kosztach weta, gdyby okazały się duże. Uzbierałam tutaj kilka deklaracji na pomoc szczeniorkom. Proszę , żeby deklarujące osoby wypowiedziały się na jakiego pieska przeznaczają pieniądze. Ja swoje deklaracje przeznaczę na maluchy u Jaaga. Będzie to 50 zł na miesiąc. Z bazarku mam ok. 130 zł
  11. Nie mam pojęcia. Jaaga, napisz proszę dokąd który piesio jedzie i kto będzie za niego odpowiedzialny. Ja moja lalunię zabieram do Wrocławia.
  12. Anecik pojawiła się na dogo, gdy chciała adoptować ode mnie Mimi. Ma ją do dziś. Pomogła kilku psom jako bezpłatny dom tymczasowy , a potem założyła z mężem hotelik.
  13. Miałam kilka psów u Anecik. Na ogól były to małe sunie, które przebywały w domu z ludźmi. Zawsze zdawała mi relacje, przysyłała zdjęcia.
  14. Jestem w szoku. Dumam co mam zrobić. Nie mam wyjścia, bo nie mogę zawieść suni i osób , które są zaangażowane w pomoc. A nie mam innego miejsca. Nadzieja , że szczeniaki znajdą szybko domki i na pewno będą miały większe szanse na to , niż na Ukrainie.
  15. Taki mejl dostałam od pani. Zdrowych Spokojnych Świat Wielkanocnych przesyła Jaffa, a teraz Kika oraz Dorota i Andrzej M. Wszystko w jak najlepszym porządku. Sunia jest przesłodka, ale też uparciuch. Obszczekuje na zmianę z sąsiadką Zuzą koty, niektórych pobratymców. Z mężem zaprzyjaźniona.Mizianie i głaski mogą istnieć non stop. Jutro mija drugi tydzień u nas. Pozdrawiamy serdecznie. K.D.A. Jaffa na balkonie zabezpieczonym i z okienkiem na świat, tak jak państwo obiecali. Kika to imię mojej pierwszej w życiu , ukochanej suni.
  16. Jak nie sra.....to nowa bezdomniaczka. Całe szczęście,że masz pojemne serce.
×
×
  • Create New...