Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84412
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    150

Everything posted by Poker

  1. Jak już wspominałam, napisałam PW do 60. osób z prośbą o pomoc. Zareagowało pozytywnie 11 osób, 1. obszernie odpisała, pozostałe nie odezwały się. Pewnie kieszenie puste. No i może dlatego, że to forum psie, a nie kocie.
  2. Dobrze, ze DORA podjęła decyzję, bo to ona jest na miejscu i najlepiej może ocenić sytuację Bartusia. Wątek jest jak najbardziej potrzebny. Przydałaby się zmiana tytułu wątku.
  3. Biedna sunia. Widać też, że zarzuca nią. Ile ona ma lat?
  4. Super, ze pies ma dobry dom. A co z chętnym z Wroclawia?
  5. Przedziwna sytuacja. Córka ma jakieś dowody szczepień, wizyt u weta? Wydaje mi się, że to istotne. Jest dowodem na to, że kicia jej jej.
  6. mari, oczywiście ze jesteśmy na dogo , by pomagać . I często tak się dzieje wbrew zdrowemu rozsądkowi. Pusto się zrobiło, bo pewnie w kieszeniach też pusto. Stała deklaracja wiąże się najczęściej z dożywotnim utrzymaniem starego psa. Zauważ, że teraz pomagamy głównie psom nieadopcyjnym, nie ma rotacji, chyba że śmierć. Jest nas coraz mniej. Koszty utrzymania i leczenia psów stały się niebotyczne. Skąd brać kasę? Dogo nie jest fundacją, która oficjalnie zbiera datki. Płacimy z własnej kieszeni , pomagają znajomi, bazarki. Szczerze mówiąc to zawsze podziwiam jak taki twór jak dogo daje radę tyle lat i tylu psom/kotom pomagać. Niestety nie da się pomoc wszystkim .
  7. Nie podobno tylko jest chodzącą miłością.
  8. Obawiam się , że wizyty u Bartusia bez względu na częstotliwość,zawsze są stresem dla DORA, bo nie wie co zastanie. Jak idzie, to ma stres, jak nie pójdzie też będzie stres. Sama musi zdecydować co dla niej i psa jest najlepsze.
  9. Intryguje mnie dlaczego DORA miałaby bywać u niego raz na miesiąc?
  10. Generalnie zgadzam się z mari, ale zastanawiam się czy nie przyszedł moment by go " udomowić". Jest głuchy. Nie byłoby dobrze, gdyby rozjechał go samochód. Niby jest właściciel , ale ma zmienne humory co nie daje stabilności i bezpieczeństwa Bartusiowi. Cała sytuacja odbija się na DORA chociaż wiadomo, że pies jest najważniejszy.
×
×
  • Create New...