Ułożyłam taki tekst. Jakieś uwagi?
Przepraszam, że dopiero teraz. Zycie codzienne i różne sprawy dają w kość. Na dodatek nasza uwielbiana przez nas 17.letnia kicia zaczęła chorować i jestem podłamana.
Betka, mała sunia czeka na empatyczny dom
Jestem ok. 6.letnią sunią. Ważę ok.10 i mam ok. 38 cm w kłębie.
Mimo młodego wieku zaznałam w życiu wiele złego. Zostałam porzucona z dwójką dzieci i wtedy straciłam zaufanie do ludzi. W tym czasie spotkało mnie kolejne nieszczęście - w wyniku wypadku mam jedna łapkę niesprawną. Ale czy to ma przekreślić moją szansę na kochający dom?
Trafiłam na dobrych ludzi, dla których mój los nie jest obojętny. Dali schronienie, jedzenie i opiekę w hoteliku. Tutaj też odbudowało się moje zaufanie do człowieka. Ale nadal nie jestem wielką pieszczochą chociaż lubię być głaskana i można wykonać przy mnie zabiegi pielęgnacyjne.
Zachowuję czystość, ale nie umiem chodzić na smyczy i dlatego szukam domu z ogródkiem, gdzie mogłabym bardzo chętnie się wybiegać z psimi towarzyszami. Absolutnie nie chcę mieszkać w budzie.
Jestem wykastrowana, zaszczepiona i odrobaczona , przebywam w okolicach Wrocławia.
Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariuszki w przyszłym miejscu zamieszkania suni oraz podpisanie umowy jej przekazania .
Możemy pomóc w transporcie Betki za zwrotem kosztów.