I znowu HURAAAAAAAAAAAA. Pani Agnieszka, która adoptowała ode mnie Dunię w 2009 r podjęła się transportu Rudaski od Anecik do Wrocławia. Mało , że za darmochę, to jeszcze dziękowała, że może zrobić coś dla psich biedaków. Nie mówiąc o tym, że 13 lat wpłaca co miesiąc na moje konto 20 zł na psiaki.
Dunia * odeszła w lipcu 2022 :(. Była cudowna. Uwielbialiśmy ją, a dla pani Agnieszki była psem jej życia. Na razie jeszcze nie dojrzała do wzięcia kolejnego psa.