Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84489
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Bercia całkiem nieźle sobie radzi.Z tą operacją to nie jest takie hop-siup,bo wymaga przygotowań oczu do niej.A kicia ma na razie na imie Kicia.Jest od wczoraj w szpitaliku,chyba uratowałyśmy ją w ostatniej chwili,bo była krańcowo odwodniona.Dziś wetka mówiła,że jest lepiej,nawodnili ją ,na szczęście płucka ma zdrowa.Jutro będą wyniki badań,bo krew była za gęsta i nie można było pobrać.Zjadła specjalna papkę.Ma świerzbowca w uszkach.Ma co najmniej 12lat.Jest bardzo słodka,próbowała mruczec i ocierać się,ale była zbyt osłabiona.Na razie zapłaciłam 140 zł.Zobaczymy co dalej.Będzie pewnie problem ze znalezieniem domku dla starej,chorej koteczki.:placz:
  2. może by zmienić tytuł wątku na szuka domu,a nie transportu??
  3. Bianka to po nocy chyba chodzi z psiakami do lasu :evil_lol:, a gdzie latarka?AA zapomniałam,nie potrzebna ,bo się Frytce doopka świeci:evil_lol::evil_lol:
  4. Bardzo,bardzo dziękujemy,szczególnie,że jeszcze kotek nam przybył z połamaną lapką
  5. na terenie Opola działa dogomaniaczka Franca1,nie wiem czy to Maga,może ona szybciej znajdzie czas?
  6. dziś Bera ta się rozochociła,że biegała podkakując.Poziom cukru się normalizuje.Dzis Irysek idzie w końcu ustalić termin zabiegu.Ale ,żeby sie nam nie nudziło,to do drugiej córki pod drzwi przplątał się kotek,który jest u mnie w garażu.Jest starszy,brakuje mu dużo ząbków,ma ropny katar i oczywiście przetrąconą łapkę.Chcę dziś zawieżć go do lecznicy dr Niedzielskiego i nie wiem co dalej.
  7. Karciu,nikogo nie obrażam,a mówiąc żebyśmy patrzyły na psy,mam namyśli,żeby nie kierować tym co lubimy, a czego nie.Psy może te przyjęły go ciepło,ale on ma złe doświadczenia z poprzedniego boksu.
  8. Karciu,Karciu,to on jest w schronie i w klatce.Za co i komu ma być wdzięczny?Szczególnie,że był atakowany dotychczas prze inne psy.Po prostu nabrał rozumu i teraz on chce rządzić.A do ludzi też jest agresywny?Patrzmy na te biedne psy, a nie na siebie.
  9. jutro będę miała więcej informacji o Berze, a pewnie i Irysek wykaże się czymś więcej.Załozy nowy bazarek :evil_lol:
  10. a własciwie czemu on ma być na kwarantannie,jeżeli był oddany ,a nie znaleziony?
  11. wystawić można,bo i tak nie wiadomo czy i kiedy się chętny znajdzie,a jak się znajdzie(oby) to poczeka te kilka dni
  12. a może da się zrobić wizytę poadopcyjną?Nie jest proste jechać z Kłodzka do Wrocławia na sterylkę i moze się zawsze tym wykręcać.Oby tylko suni dobrze było.
  13. durni ludzie:diabloti:,jak pies był przed dzieckiem ,a teraz po pojawieniu się malucha pewnie jest przeganiany,to jasne,że jest zazdrosny.Jak by okazali mu trochę uczucia,to pewnie byłoby dobrze ale po co sie wysilac?:mad:
  14. a może by go jednak na Allegro wystawić?serce kiedyś mi pęknie :placz:
  15. kochany psiuniek,nie jest mu łatwo bez tej łapy.Większa częśc ciężaru ciała spoczywa na tej jednej,bedzie miał problemy z kręgosłupem,biedaczek :placz:
  16. słodka i sliczna sunia,mnie sie bardzo podoba,ale niestety oprócz tego,ze jestem daleko - Wrocław,to już mam 2 psy i kota oraz królika.
  17. Straszne!!!:placz::placz: też myślę,ze trzeba naciskac na związek niewidomych,może na zarzad główny , a nie tylko w Gdańsku
  18. w jakim sensie ten los ma byc dyskutowany?na czym ma polegać operacja? czy nie lepiej te pieniądze na razie zachować dla suni, a jak sie okaze,że zbędne,to przekazać na inną bidę?
  19. ja u psów tak łapię jak solito ale z sunią,która na dodatek prawie leży siuśką na ziemi ,to nie lada wyzwanie:diabloti:
  20. w podstawianiu paska pod siuśki:lol:,Bera w niesiusianiu w domu,a Irysek w robieniu insuliny i samodyscyplinie:evil_lol:
  21. jak miło ,że są dziewczyny,które się interesują Berą :lol:,przez te wolne dni nie było weta,może dziś uda mi się do niego dodzwonić. Jedno oko od 300 do 500 zł ,powie jak zobaczy .Na razie Irysek dzielnie walczy z cukrzyca,własnie się szkolił z oceny poziomu cukru w moczu,żeby nie kłuc tak często Bery.Oboje robią postępy.
  22. to dobrze,że te informacje są takie optymistycznei że pracownicy z mieleckiego schronu sa tacy dobrzy.W tej sytuacji jestem spokojniejsza o Foksię i może to rzeczywiście ratunek dla niej.OBY :evil_lol:
  23. Karciu,rzuca się na inne psy, bo to jest forma obrony!!Jak nie my ich,to oni bo nas!!Dotychczas inne sie rzucały na niego,więc zmadrzał po prostu.Jak bedze w dobrych warunkach,to nie będzie agresji.
  24. dranie,że tak zrobili
×
×
  • Create New...