ja też przywitałam Berunię przed 8,bo ma być u mnie do 19.Brzusio goi się pieknie.Dostała insulinę,ale od jedzenia wolała zaloty do Dolara:evil_lol:,na którego się pakuje i kokietuje ogonkiem.On znosi cierpliwie jej zaloty,ale nie przejawia:shake: "męskich" zapędów,bo jest wykastrowany.Natomiast Poker czuje potrzeby i delikatnie zaczepia Berę,ale ona nie ma na niego ochoty.Tak,ze mam ubaw jak patrzę na nich.