Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84853
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. nie :shake:,nie zostanie,bo założyłam sobie ,że jestem DT i to mi odpowiada.Zapsić się na amen mozna bardzo szybko :roll:,a ja chcę pomóc wiekszej ilości psów. :lol:
  2. Morisek witał mnie po kilku godzinach nieobecności jak szalony,bardzo ładnie zjadł kolację,nawet delikatnie dał głos.Jest naprawdę przesłodki i bardzo grzeczny.NIestety ciągle się boi najprostszych przedmiotów i i trochę szybszych ruchów.Ale i tak już jest lepiej.Mam nadzieję,że niedługo,bedzie całkiem dobrze.Z moimi psami zaczął się całować i zapraszają się pomału do zabawy.
  3. Paskudko,weź się w garść :cool3:,musisz być silniejsza od Suzi,ona jest młoda smarkulą jednaj po przejściach.Poza tym u dziada też robiła tam gdzie stała i na dodatek jest szczeniakiem ,więc ma prawo rozrabiać.Pisałaś ,że zęby jej idą , to gryzie jak każde dziecko. Trochę cierpliwości,miłości i będzie dobrze.
  4. [COLOR=Red][B]FANTASTYCZNA AKSA NA ŚWIETNYCH ZDJĘCIACH [/B][COLOR=Black]ULV,A MOŻE TAKIE ZDJĘCIA AKSY GDZIEĆ NA KONKURS FOTOGRAFICZNY WYSŁĄĆ? [/COLOR][/COLOR]
  5. wisela,napisz o swoich żywych zwierzakach,bo mozna pomyśleć ,że masz tylko umarte ;):lol:
  6. Oczka miał jeszcze w schronie czerwone i trochę wydzieliny,więc mu kropię.Poza tym jest zdrowy i kochany.
  7. Dzisiaj wywalił się pierwszy raz kołami do góry :loveu: ,podbija mordką rękę ,żeby go głaskać.Bez przerwy pieszczę go . Moje zazdrośniki tez się podstawiają, a ja mam tylko2 ręce ,a nie cztery :roll: Naprawdę ktoś będzie miał pociechę z niego.ZERO agresji,kota nosem trąca. Mąż też bardzo go lubi. Morus,mówię na niego Mori,Moris podobny jest ni to do małego dziczka,ni to misia,no to hienki.Podcięłam mu pod brodą takie śmiesznie sterczące pasma włosów i wygląda lepiej. Zakrapiam mu oczy bez żadnego problemu.Jak widać pies ideał. Ani razu nie nabrudził.
  8. Kiciu,dałaś córci to co radziłam?
  9. gratulacje za szybką akcję :multi:
  10. ja mogę sprawdzać domy we Wrocławiu i w promieniu do 20 km
  11. zdjęcia z przedwczoraj są na 8.stronie :cool3:,niestety nie mam czasu często wklejać zdjęcia. Morusek coraz bardziej przytulasty, dziś zachęcał do zabawy nasze psy.nawet zjadł nieźle kolację. Na spacerze ciągnie jak traktor,dobrze ,że jest lekki ,bo by mi rękę urwał.Chciałby się wybiegać,ale na razie nie ma mowy o puszczeniu go.Nie dogoniłabym go za nic w świecie.
  12. Esiu,baaardzo dziękuję,mam nadzieję,że Mori,bo tak go zdrabniam,szybko znajdzie domek. Alcha,to się nazywa szantaż psychiczny;). Juz go bardzo lubimy,ale oddam go z radością tylko do dobrego domku,bo takie jest moje zadanie,,zeby pomagać następnym. Smarkacz słabo je,ale jak mu dałam chleb z masłem to i owszem. Idę na spacerek z całą trójcą.:roll:
  13. Słodka sunie,niech szybko znajdzie domek :lol:
  14. Drugi Tymuś z Łodzi :placz::placz:,co można dla niego zrobić? Dopiero po miesiącu ktos się nim zainteresował :angryy::crazyeye:,to chyba rekord :diabloti:
  15. :loveu:Jestem pełna podziwu dla Wa:loveu:
  16. po co jej buda :crazyeye:przyzwyczajaj ją do łóżeczka :eviltong::cool3: śliczna jest i dzieciak też.
  17. Marola,wydaje mi się,że masz za dużo obiekcji,a pies cierpi.Przejedzie go samochód i dopiero bedziesz pluła sobie w brodę. Skorzystaj z pomocy Izmir albo go po prostu wykradnij sama po załatwieniu mu domku.Czas nagli.
  18. Nikt nas nie odwiedza :placz: Tak to jest.Dopóki się nie weźmie tymczasika to zainteresowanie spore,a potem ...kicha.:-(Damy sobie radę sami.:eviltong: A Morusek jest coraz słodszy,przytulak,zadziera łapki na kolana i juz spi na boczku tylko słabo je.Biega jakby miał sprężynki w łapkach.Jest bardzo szybki i zwinny.
  19. Tymon Wspaniały dba,żeby pańcia nie zapomniała o nim. Wyobrażam sobie jak on się tymi chudymi łapinkami zapierał,Jak taki silny,to znaczy,że ma wolę życia i zdrowienia. Niestety w porę nie zdjęte szwy mogą wrosnąć i wtedy będzie trudniej je wyjąć.
  20. Alcha ,wysłałam do Ciebie mejla z propozycja ogłoszenia i zdjęciem.Zapomniałam sie podpisać. A Morusek,słodki diabełek biega za mną , na całe szczęście zachowuje czystość. Wklejam tu tekst do ogłoszenia. Morusek - 2 letni pies,wysokości ok.36 cm. jest bardzo przestraszony pobytem w schronisku, wręcz sparaliżowany.Psy z boksu terroryzują go. w związku z czym nigdy nie może się najeść,chowa się po kątach.Jest coraz chudszy .Otoczony opieką i miłościa nabierze wiary w siebie i będzie wspaniałym psem. Piesek znajduje się obecnie w domku tymczasowym,powolutku uczy się nie bać człowieka, lubi się przytulać,nie szczeka i zachowuje czystość.Jest łagodny,nie wykazuje agresji do psów ,ani kotów. Pilnie szuka najlepszego domku na resztę swojego życia. Wiadomość ..........
  21. Ale się ciesze,że sunieczka ma domek i to jaki :loveu: Jak poczuje domowe ciepełko,to nie będzie chciała potem wyjść z domku,jeszcze zobaczycie.:lol:
  22. Czarny diabełek z niego,pewnie gonił do WC. Nie chce chodzić,bo szwy są nylonowe i kłują okrutnie przy poruszaniu się.Przerabiałam to ze swoimi psami.
  23. noc minęła nam spokojnie.Morus wykorzystał wolne miejsce na łóżku po mężu i hycnął natychmiast na nie. Ciągle boi sie szybszych ruchów,nawet zdejmowanej pokrywki od garnka,wyciągniętej ręki. W domu zachował czystość,a na spacerze szybko się uwinął z tym co trzeba. Ogólnie jest grzeczny,daje zakropić oczki bez problemu. Jest szybki jak sreberko,ale biega taki przykurczony,myślę,że ciagle nie jest pewien czy przypadkiem nie oberwie.
  24. Może jednak zrobię nowe zdjęcie i podeślę,bo Morus ma teraz trochę inną sierśc,niestety ma jej mniej.Wygląda naprawdę jak diabełek :evil_lol:.
×
×
  • Create New...