Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84494
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    151

Everything posted by Poker

  1. Trzymam kciuki za domki.Mnie się udało. Mnie się udało.Pierwszy telefon i od razu trafiony - zatopiony :multi:.13 jest szczęsliwa :evil_lol:
  2. Napisałam post i komp.mi się zresetował :angryy: Morisek pojechał do domku,do państwa mieszkających w masywie ślęznym.Mają domek z ogródkiem,kota wziętego ze schroniska. Pani była zdecydowana na Moriska od początku,pan był z dystansem,ale zostawił pani decyzję. Pani dzwoniła po powrocie do domu.Morisek jechał grzecznie na kolankach u pani.Nie zareagował na kota ,ani kot na niego.Obszedł ogródek,chodzi za panią albo leży obok pana.Niestety,ten niejadek na razie nie chce jeść. Jestem przekonana,że to TEN domek,od pierwszej rozmowy tak czułam,ale serce mi pęka,bo pokochaliśmy tego diabełka tasmańskiego Pani obiecała zdjęcia,podpisała umowę adopcyjną i zaprosiła w odwiedziny. Dziękuję wszystkim za wsparcie i ogłoszenia. Do końca marca robię przerwę w wyciąganiu bid,chyba,że będzie to tylko chwilowe z 1000000% pewnością,że pies ma dom np.za tydzień czy dwa.
  3. Morisek pojechał do domku z ogródkiem. Cieszę się,bo spełniłam swoje zadanie,ale serce mi pęka :placz:,bo go pokochalismy.Dla Moriska 13 jest szczęśliwa.Zabrałam go 13 i 13 po miesiącu pojechał do domku. Resztę napiszę potem,bo idę do pracy.
  4. wizyta przełożona na jutro.Pani mówi,że się zakochała w Morisku i cały czas patrzy na jego zdjęcie ,które trzyma przy komputerze.Trzymajcie kciuki jutro .
  5. Ja też czegoś tu nie rozumiem :crazyeye::crazyeye:,to po co było ogłoszenie w Wyborczej o Lisi,ze szuka domku?? Czy warto za jakies nieporozumienia odgrywać się kosztem psa??Uciechów jest opiekunem psa ,ale nie panem jego duszy i ciała . Chyba jednak teraz przesadzacie albo ja mam inną pojęcie o racjonalnym podejściu do rozwiązywania problemów. Wytłumaczcie o co tak naprawdę w tej sprawie chodzi??
  6. super :multi::multi: i na dodatek odbył okrężną drogę,by trafić znowu do Wrocławia.
  7. to super,bardzo sie cieszę :multi::multi::multi:
  8. w końcu dogo działa :multi::multi:. Jutro przyjadą państwo zobaczyć Moriska,jeżeli spodoba się im,to go wydam,bo domek po rozmowie wygląda na dobry.Państwo mieli psa przez 19 lat,też był po przejściach,mają kota,pani jest nauczycielką.Pojadę na wizyte poadopcyjną. A tak naprawdę to jako kto podpisujemy umowę adopcyjną i jaką prawną moc ma ona?
  9. a dokąd miałby być transport malutkiej? i kiedy?
  10. hotel na Paderewskiego to nie jest hotel,dzwoniałam tam kiedyś.Opieka nad psem jest u psa w domu .
  11. dajcie mi znać 23 - 24 lutego na pv czy transport jest aktualny,to będę dalej załatwiać.
  12. Tz Bianki jest bardzo dzielny,całe szczęście,że nie padł na miejscu :evil_lol:
  13. wpłaciłam 50 zł,nie jest to wiele,ale ziarnko do ziarnka .... Strong jest śliczny ,,ma szansę znaleźć szybko domek.Ucałuj go i resztę zwierzów. Dziewczynki też są kochane,że się nim zajęły,pochwal je od dogomaniaczek.
  14. Bardzo się cieszę,że Brunio znalazł swoją przystań na zawsze :loveu: Uściski dla niego oraz całej zwierzęco - ludzkiej sforki :lol:
  15. nie ma żadnych wieści o Vivi? :-( :crazyeye:
  16. . Nie mam pojęcia dlaczego wszystkie czworonogi są zdania , że najlepsze kąski bywają w kuble na śmieci :cool1:[/quote] Bo to są dla nich najlepsze aromaty :eviltong: i smaczki ,raj w pyskach :evil_lol:
  17. słodka ta Suzi , tylko czemu pyszczek ma taki brudny ?;) :lol::eviltong:
  18. Podziwiam Was za to poświęcenie. To są takie trudne chwile :-(
  19. Może sunia z tego wątku podpasuje kobiecie. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105441[/url]
×
×
  • Create New...