Jump to content
Dogomania

Poker

Members
  • Posts

    84856
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    153

Everything posted by Poker

  1. Negri,nie tylko Twoje nerwy w strzępach :angryy:
  2. więc nie biorę jej za każdym razem na ręce,chociaż baaaaardzo mi sie chce.:evil_lol: Zjadłabym ją.Dawno się tak w psie nie zakochałam.:loveu: Staram sie ją uczyć sioo i koo robić na trawkę i łaże z nia po niej.Czekam tylko jak straż miejska wsoli mi mandat za niszczenie zieleni :eviltong:
  3. Akcja świetnie przygotowana i przeprowadzona :multi:,a najważniejsze,że nie było żadnych spięć na wątku tylko zgoda i współpraca.To zachęca do dalszego działania w takim doborowym towarzystwie.:lol:
  4. Mała jest cudowna,daje ciągle buziaki,chce na rączki,ZACHOWUJE CZYSTOŚĆ :multi::multi:,chodzi za mną jak cień. Nie wiem tylko dlaczego nawet na spacerach popiskuje.Na smyczy umie chodzić ,ale stale zabiega mi drogę i patrzy w oczy. Sioo i koo najlepiej wychodzi jej na chodniku.Ale trudno się dziwić,w mieszkaniu była twarda podłoga przez 2 lata. Ona ma spręzynki w łapkach.Taka malizna , a potrafi podskoczyć w miejscu do mojego pasa, :crazyeye: (co prawda ja mam 160 cm).
  5. ALe radość, :multi::multi:dzięki REKSIU i dziewczyny :Rose::Rose: Mam nadzieję,że dziewczyny choć ciut się przespały :lol:
  6. co się dzieje? :crazyeye::crazyeye:dziewczyny sprawdzają naszą cierpliwość :diabloti:
  7. Dymuś ,czemuś ty taki śliczny,a taka zołza? :crazyeye:już byś u mnie w domu doopkę grzał na DT :cool3:
  8. nie śpią i czekają :cool3:,ciekawe co Gipson miał w żoładku i czy klatke otworzyły.Jak reszta stfforów?
  9. Bellissima to żaden potworek :angryy: tylko cudo :evil_lol:. Jak chcesz to Ci załatwię co najmniej takie samo piękne. Moje zwierza w domu już sie przyzwyczaiły,że co jakiś czas mają nowego stffora w domu i nawet nie protestują. Bella bez przerwy biega za mną i przydeptuje kapcie, a poza tym nawet na spacerze skrzypi jak nienaoliwione drzwi.Nie mam pojęcia dlaczego :roll: Jest przeeeesłodka,zjem ją:cool3: :evil_lol:
  10. Może ktoś ją adoptuje, tak jak ich braciszka. Ale i tak pełno bid czeka.
  11. założyłam małej suni wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9824498#post9824498
  12. założyłam wątek małej suni http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9824498#post9824498
  13. [quote name='Koperek'] Nie zdążysz [B]Poker[/B] się przyzwyczaić, a[COLOR=magenta][SIZE=3] [B]BELLA[/B][/SIZE][/COLOR] swój domek znajdzie- zobaczysz ;)[/quote] Ja juz się przyzwyczaiłam :placz:,ale musi iść do DS,nie ma rady.Takie mam założenie.
  14. Dziwne rzeczy sie dzieją dziś z imageshakiem,raz wkleja zdjęcia ,a raz tylko link
  15. Dziś od rana poczuła się pewniej,pobiegłam z nią na spacer i zrobiła wszystko co trzeba.Ani razu nie nabrudziła w domu :multi:. Z jedzeniem mocno średnio,o dziwo próbuje sępić :roll:. Nadal chodzi krok w krok za mną.Dziś rozdawała nam buziaki i właziła na kolanka. Najbardziej mnie śmieszy jak szczeka i warczy na kota,z którym są równej wielkości. [url]http://img169.imageshack.us/img169/8605/izrael2008189ll6.jpg[/url] Bellissima na salonach [IMG]http://img170.imageshack.us/img170/6348/izrael2008190of2.jpg[/IMG] A tu Bellunia po wymyciu i wyprażeniu w zmywarce :eviltong: Dziś już jest merdanko i bieganie schodach,szybko dziewczyna sie uczy :evil_lol:
  16. A jak mozna nie pokochać takiego cuda? Co będzie?? wyleję ocean łez i wezmę następną bidę.
  17. Ojej,żeby się tylko udało,trzymam kciuki :multi::multi::multi:
  18. pewnie bączą ile wlezie :eviltong:,dobre zapaszki nie są złe :evil_lol:
  19. Wczoraj zabrałam z wrocławskeigo schronu minisunieczkę.Trafiła tam z interwencji TOZu wraz z kilkoma innymi psiakami.Zakochałam się w niej patrząc na zdjęcie.Jak zobaczyłam na żywo ,to aż się poryczałam. To była kupka drżącego ciałka i strach w oczkach. [IMG]http://img296.imageshack.us/img296/6812/izrael2008178qz5.jpg[/IMG] Podróż do domku zniosła dość dobrze,bo nie była rigoletto,ale ma chorobę lokomocyjną,bo sie bardzo śliniła. Natychmiast pod domem zrobiła koo z czego się bardzo ucieszyłam,ponieważ sunia podobno nigdy nie wychodziła na spacery,a ma około 2 lat. Moe stffory,jak zwykle przyjęły przybyszkę spokojnie i ze zrozimieniem.Oa bidulka cały czas się trzęsła i chciała na rącie,więc sidziała na nich do woli. Chodiła cały czas za mną jak cień,dosłownie kapcie mi łapinkami przydeptywała. Zważyłam ją -6,250 kg.Żeberka i kręgi na wierzchu.Spośród moich propozycji imion dla niej,mąż wybrał Bellę :loveu:. Oczywiście natychmiast wykąpałam ją,co zniosła bardzo dzielnie. Zaczęła popiskiwać,więc pędem na spacerek i zrobiła sioo :cool3: Byłam zaskoczona,że umie zachować czystość i prosić o spacer. [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9121/izrael2008181ts3.jpg[/IMG] Malizna po wejściu do domku [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/413/izrael2008182lq5.jpg[/IMG] Pod kocykiem po kapieli Noc przespała na kocyku obok mojego łoża,chociaż oczywiście próbowała wskoczyć do łózia.A rano :roll: zaczęła warczeć na kota:mad: i to nie raz.Chyba jest zazdrosna. Nie umiała chodzić po schodach,ale po kilku próbach już daje sobie radę. Na spacerze ciągle zabiega mi drogę i prosi na rączki. Jest przesłodka i [FONT=Fixedsys][SIZE=5][COLOR=Red]KOCHAM JĄ[FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=Black].Czuje,że wyleję morze łez jak znajdę jej domek.Mąż też ją uwielbia :loveu: i wszystkim córkom sie podoba. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR][/SIZE][/FONT]
  20. to super,że tak sprawnie przygotowania przebiegły :multi::multi:Teraz tylko same dobre wiadomości mają do nas dotrzeć.:evil_lol:
  21. bo Arka lubi sie gotować,to jej pasja życiowa oprócz innych pożytecznych zajęć. Ja też bym nie uśpiła:shake: nawet ślepego miotu i nie czuję się morderczynią z tego powodu.:cool3: To może by usypiać wszystkie psy w schronach ,które mają powyżej 10 lat?:angryy: Też zajmują miejsce innym psom.:diabloti: Nie wolno pozwalać na ciąże i trzeba robić wczesne sterylki aborcyjne ,a nie mordowac młode ,zaczynające życie psy. Basia nikogo nie nazwała po imieniu,ale tylko Arka się poczuła wezwana do tablicy,a jej zdanie podzielało więcej dogomaniaczek. To może trzeba zacząć chwalić ludzi,którzy topią i zabijają mioty? Zapobiegają w ten sposób przepełnieniu schronisk i dają szanse dorosłym psom?:mad:
  22. Niestety,druga dziewczynka zostałą,nie wiem jak zareagowała,bo nawet nie byłam przy boksie .Miła pani z biura poszła sama tak szybko po mała,ze nawet nie zauważyłam kiedy.
  23. one nie trafiły po smierci właściela tylko po interwencji TOZu.Zostały zabrane od kobiety na Nowym Dworze,gdzie mieszkało 13 sztuk w mieszkaniu zasikanym i zakupanym,horror. Negri,tej którą obstawiałaś nigdzie nie zauważyłam. Jak znajdę domek dla Bellissimy,to wezmę tę kudłatkę.
×
×
  • Create New...