co geny,to geny.Bella zachowuje się podobnie.Gdy wyjechałam na 3 dni wszystko robiła w domu.Tez jest bardzo skoczna i z miejsca podskakuje na dobry metr w górę,nie mówiąc ,że jak biega po ogródku to sadzi ok.3.metrowe susy.
Na początku pobytu u nas też wlazła na stół,zagryzła drewnianego kota,nawet krzesło obgryzła,ale teraz już tego nie robi.Natomiast na spacerze jest szał.Nie mam nawet siły pisac.Ale i tak ją kocham i będę wyć przy adopcji.