nie wiem kiedy dt mi się zwolni,bo Bellunia pojedzie przypuszczalnie jednak dopiero w czerwcu ,jeszcze nie jest do końca ustalone.
Poza tym ze względu na męża ,muszę brać psiaki z prawie 100% pewnościa,że się wyadoptują.
To,że pies nie ma znaczenia dla moich psów,chyba że gość będzie zadziorą tak jak Dymek ,przed którym mnie ostrzegłyście.